Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lambada

kawa

Polecane posty

Jak co rano piję czarną kawę. Coś we mnie pękło. Ostatnie pięć lat to tylko praca i stres. "Kiedy ślub?" jak echo słyszę wokoło. Ja - mam dość, chcę założyć rodzinę. On - jest dobrze tak jak jest. Czy miłość jest ślepa czy to przyzwyczajenie do drugiej osoby nie pozwala nam spojrzeć otwartymi oczami na życie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy on zawsze miał takie podejście? Tzn. po co ślub ,jest dobrze na kocia łapę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za rok może za dwa - urywa temat. Myślę że po części chodzi o to że nie mamy gdzie zamieszkać ja mam tylko mały pokój w domu rodzinnym a on mały pokoik u rodziców na mieszkaniu. Myślałam że jak będziemy razem to coś razem postaramy się zorganizować. Ale widzę że on czeka na gotowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×