Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nieoolla99

a ja nie chce zyc

Polecane posty

Gość dfses
jesli ktos ma zajecie to nie mysli o smierci . Tobie trzeba kopa w dupe wtedy myslałabys o pracy , a jak ktos nie ma pracy to rozne glupie mysli przychodza mu do głowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama jakos nie lubie sie objadac, wole inne rzeczy, ale nie dbam o zdrowie, wole sobie zapodac faze bo i tak i tak do piachu wiec co to da, jak sobie bede odmawiac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jem frytki....................
nieoolla99 po prostu musisz olać życie, najlepiej mieć wszystko w dupie, lepiej się żyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jem frytki....................
taaaaa kurwa pracować po 15 h :D:D widzieć tylko cztery ściany i pracować :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie tak naprawde nikt
dokładnie w czym lepsza jest poukładana bizneswomen która dozyje 90 , z czego ostatnie 30 lat to własciwie wegetacja od n p takiej amy winehouse która zaspała sie na śmierc w wieku lat 27 ? obie zdechły na nic testarania gdy starzenie sie jest nieuchronne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjnfcsbsdk
martva a co paranok niewychodzący z domu bez psychotropow, po probach samobojczych moze niby wiedziec o zyciu? Ludzie z ktorych tu sobie kpicie przynajmniej wykorzystują te 50 lat zdrowego zycia by czuc sie spełnionym i szczesliwym. A nie siedzą przed komputerem plują na syf swiata i gniją we własnym jadzie i marazmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieoolla99
olać życie? Czyli położyć się wieczorem i nie wstawać przez miesiąc czy jak? bo ja nie potrafię po prostu olać życia i dlaczego jedni mają wszystko a drudzy nic? i nie chodzi tu o kasę... No i jak czytam jakie inni maja pożal się problemy to myślę ze nie doceniają, że mają to co najważniejsze : dom, rodzinę, miłość.. i ludzie są egoistami. jak się śmiejesz to się śmieją z tobą a jak jest źle to zostajesz sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jem frytki....................
jeżeli szcześciem nazywasz zapierdalanie w robocie po 15 h lub wkuwanie po nocach 10 kierunków lub patrzenie na cukierka przez szybe to fajny/fajna jesteś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jem frytki....................
brać życie jakie jest, nie wysilać się za bardzo bo i po co ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjnfcsbsdk
taaaak osoby skrzywione psychicznie, z jakąs wadą uniemozliwiającą społeczne przystosowanie bardzo lubią przykład pracoholikow jako gorszą alternatywę dla swojego nicnierobienia:) A prawda jest taka że zdrowi umysłwo ludzie potrafią czerpac radość z zycia. Nie widzą tylko syfu i zła ale w przecwienstwe do was dostrzegają całą mase mozliwosci by umilic sobie te nieuniknione paredziesiąt następnych lat Szkoda mi was ze musicie byc tak koszmarnie smutnymi i nudnymi ludzmi A moze to poprostu czysta biologia i natura w taki sposob sama eliminuje słabe jednostki, ktorych geny nie nadają sie do przekazywania nastepnemu pokoleniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akurat o zyciu troche wiem, bo przeszlam wszystko co najgorsze. wypadek, nieudane zwiazki, napad, choroba, zyciowy pech we wszystkim i pewnie ze moze byc gorzej. pewnie ze gdzies w afryce zdychaja z glodu i nie maja nawet telewizora. ale ja jestem filozofem, mam mysli i po prostu za duzo wiem, by zyc beztrosko choc czasem chcialabym byc glupia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i widzisz taka slaba jednostka nijaki Breivik wystrzlal tych wielce ucieszonych zyciem i co? i ciesza sie teraz? nie...gnija. tak to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjnfcsbsdk
moze połozcie sie w łozku i czekajcie juz na smierc. Po co wstawac, myc sie jesli juz za 50 lat i tak umrzecie?:D Z takim podejsciem faktycznie lepiej palnąc sobie w łeb Nie wiem, szukacie tu grupy wsparcia i podzielenia pogladu ze nie warto zyc? To moze lepiej przystąpic do działania zamast tylko planowac samobojsstwo a nie tylko suche gadki jakie to wszystko jest bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dwfvr3r
za robote sie wziac!!! wtedy glupich mysli nie ma!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjnfcsbsdk
a kto mowi ze zycie ma jakis sens? Mozna dorabiac sobie ideologie o niebie/inkarnacjach wtedy pewnie troche zmienia sie swiatopoglad. Ja jestem ateistką, wiem ze maksymalnie za te kilkadzesiąt lat poprostu znikne i zostanie po mnie garsc piachu. Nie widzę w zyciu zadnego głebszego, metafizycznego sensu poza tym co zaprogramowała we mnie natura czyli instynktu przetrwania i prokreacji (moze kiedys) Ale czy to znaczy ze nie mozna czerpac przyjemności z zycia? Mozna tez oczywscie jak wspomniałam połozyc sie w łozku i czekac na smierc albo palnąc sobie w łeb (to wersja dla odwaznych). Bo w koncu ostatecznie czeka nas to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieoolla99
Dziś jest lepiej:D walczę dalej... pozdro;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marilen
Nieolla,walcz z tym! Ja tez tak mialam jak bylam w twoim wieku, a teraz mam piekne zycie i ciesze sie ze zyje! Czasem w zyciu tak bywa ze trzeba przeczekac na lepszy moment. Zobaczysz ze wszystko sie pouklada. Mozesz duzo zrobic, zyj zeby robic cos dobrego, mnie to nakreca do zycia. Pomysl ze nawet zwykly usmiech, zainteresowanie, dobre slowo, to tez jes robienie czegos dobrego. To taki skarb ktory przygotowywuje sie na wiecznosc. Mam nadzieje ze twoja burza wkrotce sie uciszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×