Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnyju

Zdradziłem

Polecane posty

Gość smutnyju
ale zdaje sobie sprawę z tego, co zrobiłem, po prostu byłem chujem!!!!!!!! Rozumiem to, kajam się i chce to naprawić. Wlazłem na to zajebane forum w nadziei, ze dostanę jakąś odpowiedź,ze może znajdzie sie tu ktos w podobnej sytuacji. sam nie wiem co myslalem włażąc tu.... Chce z nią być i to naprawić. No nie miałem wtedy mózgu i już, teraz do mnie wrócił. Rozumiem, że jestescie zdania że to koniec? Pomimo, że zrozumialem że ją kocham nad życie, ze jest moim sloneczkiem, aniolkiem i dobrym duszkiem... ze chce dla niej jak najlepiej - to mam wypierdalać i dać jej spokój? :( tak uważacie? zaszyć się i cierpieć z powodu swojego kretyństwa do konca zycia? :( A najgówniańsze w tym wszystkim jest to, że ona mnie cały czas kochała bez pamięci :( Jaki człowiek potrafi być czasem zaślepiony..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutka279
Zresztą i tak pewnie kiedyś znowu ją zdradzisz. Jestem tego pewna na 90%, jesteś pewien, że ją kochasz? Pomyśl o waszych wspólnych chwilach, ile byliście razem? Czułeś miłość gdy była obok, czy teraz nagle jak ją tracisz uczucia się wzmocniły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnyju
jestesmy razem ponad 5 lat, czułem... kochałem ją zawsze, jest cudowną dziewczyną, ale teraz kocham ją jak nigdy, serce mi się kraja jak pomyśle co ja narobiłem i jak ona cierpi, probuje cos robic. pisalem do niej zebysmy gdzies wyjechali razem, sami, bez nikogo z dala od zgielku, spędzili wspolnie chwile - to powiedziala, ze mam wypierdalac i pojechac z jakaś kurwa najlepiej :( nie zdradzę jej, już nigdy! jestem tego pewnien w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, a wcześniej nie byłeś?
zakłamany śmieć :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie możeeee być
smutnyju- ona potrzebuje czasu, duzo czasu. daj jej odpoczac na chwile od siebie, bo tylko pogarszasz to. Zacisnij zeby i przestan do niej pisac tak czesto, daj jej zyc, rzemyslec to, ulozyc sobie wszystko... I uszanuj jej wybor...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnyju
tak, tylko ze pojawia się problem, ze ona za miesiąc wyjeżdza na jakis czas i nie bedziemy sie widziec ;( boje się, ze jesli do tego czasu nic nie zrobię, to juz bedzie koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SNK ogrodnik
panie smutnyju, czy zdrada była analna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtrt
ze chce dla niej jak najlepiej - to mam wypie**alać i dać jej spokój? tak uważacie? tak.Jesli ją choc troche kochasz - pozwól jej ułożyć sobie życie z kimś,z kim będzie szczęsliwa.Daj jej na to szansę.Z Tobą szczęsliwa nie będzie,nie odzyskasz jej zaufania.Jesliby nawet wybaczyła - to potem chcialaby podswiadomie sie zemscic,w kazdej klotni by ci to wypominała,miala schizy jak tylko gdzies bys poszedl...chciala kontrolowac,no i nie dziw sie ze nie uwierzy,ze jest dla Ciebie ważna.Ja bym nie uwierzyła.Nie wazne,nawet jakby to byla prawda.To zdrajcom sie juz nie wierzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnyju
Macie racje. Zgnije jak śmieć, dam jej żyć. Mam nadzieje, ze znajdzie sobie kogoś lepszego niż ja, kto będzie ją kochał i szanował... i juz nigdy nie skrzywdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×