Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Syrena_Oceaniczna

Piszemy bajkę!

Polecane posty

Gość aletakafetoszittttt
Choc wiecie od Karolków Kotów może nie powinnam ich wyzywać bo on rodziców nie zabił, a ci tam? A ja jak zaczełam wyjeżdżać to od razu wiecie zrobiło mi sie tak na wyzwiska rodziców , że COŚ STRASZNEGO, coś strasznego. Ale wiecie - a czemu by nie. I teraz tez nie chcę wracać i tak dalej. Co ja mam robic? Oto pytanie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Ten Karolek Kot miał zabić rodziców i wyjechać do USA. I KTO WIE - dziś by tak zrobił. A wtedy? I tak była komuna i tyle z całości. Bo wiecie czemu on poszedł na to powieszenie i nie żałował niczego. Bo i tak był ustrój komunistyczny i po co żyć w komunie. I tyle. Tak myślał i taki koniec. On miał uciekać i tyle. Taki Lord Jim wiecie z Krakowa. Bo czemu nie stoję o Kraków. A co tam jest? Miasto Karola Kota - najgorsze co im się przydarzyło to jak Karol Kot zabijał staruszki w kościele. I tyle. A póżniej "PRZEGIĄŁ" i 2 małych dzieci i po nim. Kara śmierci. Bo nie popierał PRL - zasłużył i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Ta Agnieszka Śmieszka niech lepiej napisze bajkę o Karolu Kocie wiecie bo TAKA JEST. To by była bajka a jakaś o syrenach. Po co to komu? A o Karolu Kocie bajka by się przydała. Ona nie powinna jeździć już do tego ogrodnictwa bez męża czy narzeczonego. Bo może się tak zdarzyć że ona nie wróci stamtąd. I wtedy przypomnicie sobie moje słowa jak KAZAŁAM JEJ NA FORUM nauczyć się po tym licencjacie CO TO JEST BAJKA i tyle. A ona nic i koniec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
A pamiętajcie, że ma narzeczonego ta Śmieszka- nikt nie wie co to za jeden - a może to Karol Kot z Krakowa. Nie wiadomo. I tyle. I TYLE wam napiszę bo tak się tam kokolwiek czymkolwiek przejmuje ale ja miałam tam URODZIĆ dosłownie za te 5 tyg. po których nie zamierzalam ani się do nich przyznawać DO LUDZI - jedynie wiecie że w firmie pracowałam STRASZNEJ. Bo jacy oni są? TACY. Ani nie mozesz powiedzieć że w ogrodnictwie pracowałaś gdzieś 4 tyg, żeby coś z tego mieć. Robią z człowieka niewolnika, głupa, zero, GORZEJ NIŻ ROBOTA. Naprawdę. I uważajcie na nich. Bo jeszcze zabiją i powiedzą że pojechała gdzieś tam, a nie dojechała - tacy są Arabowie. Bo czemu nie chcę się poddawać Arabom - zależy komu. W tym ogrodnictwie są tacy. Wyślą cię gdzies na wycieczkę a na koniec powiedzą, że NARZECZONY cię zabił. Tacy są. Ale nie ma to jak lesby wiecie :( I tam nie jedźcie - ksiądz ma dzieci - też sie nim nie łudźcie. UCIEKAJCIE STAMTĄD W POPŁOCHU, a telefon na policję 24/24 i ZAWSZE!!! pod ręką. Gdzie indziej też ale tam zwłaszcza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Prawda o tym ogrodnictwie jest taka - a o tym amazonie też - na grobie Analizy Michael pisze "zabiegajcie o swoje zbawienie z bojaźnią i drżeniem" a tam taki transpartem " w popłochu uciekajcie zbierając wszystkie manaty bo tu POLICJA to słowo zapomniane i tyle " :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Wszystkie manaty się zbiera bo jeszcze wam powiedzą, ze SMIECI im zostawiliście - przyjechała jakaś z Polski i ŚMIECI zostawiła a to np. moje ODŚWIĘTNE ubrania były i tyle. Co więcej tu napisać, nie? Eeeech szkoda słów wam napiszę. Taka prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Dlatego zawsze na zakonczenie każdego pobytu w pracy idżcie na policję - jeszcze zalezy jakiej ale ogólnie policja zalecana na wypadek gdyby przyszła jakaś kara ZA ŚMIECI. To już byliście na policji, że wszystko wzięliście i żeby was obronili jakby kara była za śmieci 1000 euro czy 500 euro i tyle. Bo te ich regulaminy to tego ksiądz nie pojmnie nawet a najbardziej uczony, a oni i tak powiedzą... eee tam to tylko papiery - a jednak policja to policja. Bo na mnie wiecie, ze peta nie zgłosiłam - a ja powiem tam, raz byłam w sądzie i chciałam odszkodowanie, a oni mi na to - i co że pisze MARTWY PRZEPIS. TaK? Paragraf martwy? A tam? Dopiero!!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
No wiecie czemu sie nie dam - one przyszły do tego biura rano w tej ostatniej firmie i spotkały się z pracownikami - jeśli to było coś waznego TO MIAŁY TO POWIEDZIEĆ, nie? Co one mają więcej do zrobienia. Ja jak coś jest ważnego to uważam, ze to nalezy POWIEDZIEĆ i tyle. A tam? Nic ważnego nie było bo nie pamiętam niczego tylko było mówione , ze dostajemy kartki z adresem STAŁYM - na wizytówce - cos tam... takie rzeczy - to rozumiałam, że nie należy się przenosić bo każdy ma swój kod do domku wiecie. Tyle zrozumiałam a mówiły po polsku. Ale o papierosie w aucie to nie mówiły bo bym to powiedziała i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
A umowa wiecie była wpisana BEZ DAT sobie wyobraźcie - no to sorry - umowa bez dat, ale o papierosie powiedziały, ze należy zgłaszać. A poza tym kiedy? Na przerwie w pracy? Tam się powinno pracować w czasie kiedy niby sie dzwoni - należy dzwonić i kablowac za peta w aucie. Bo wiecie piszę to, ze by nie było, że nie doceniam kierowców. KAŻDYCH I TYLKo. A zwłaszcza...trzeźwych. Bo palić to sie widzi. Ale czy oni są trzeźwi? To też widać ktoś powie. No ... tyle ile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aletakafetoszittttt
Bo OFICJALNIE wiecie jest, ze np. w ostatniej firmie nie chcą przez pety w aucie kierowców. Ha! A może za picie? Nie wiem. No i wiecie - co to chuchnij zanim pojedziemy? Bez sensu :( To w pracy powinni się tym interesować bo ja to w pracy i tak powinnam zgłosić i w pracy kierowniczka się tym interesować powinna I TO POWIEDZIEĆ - proszę zgłosić jeśli kierowca pali - było mówione w biurze , jeszcze raz powtarza i do roboty. NIC Z TEGO. No to po co to zgłaszać. Wiecie co tam należy NAPRAWDĘ zgłosić w tej ostatniej firmie? ZE KIEROWNICZKA W PRACY NIE JEST W BIURZE ZGŁOSZONA. To na pewno należy zgłosić, a resztę komu zgłosić to naprawdę mnie nie pytajcie. ANI SZIRLEJ. Moje zdanie :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawiodłam się, ale ktoś tu ma racje, na tym forum nie da się napisać żadnego krótkiego utworu literackiego. Współczuje Wam ludzie XXI wieku, że jesteście tak zepsuci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×