Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość biedronka8383

dlaczego ciągle te same zachowania?

Polecane posty

Gość biedronka8383

Witam! pisze bo mały problem. Mam 27lat, jakiś czas jestem już sama. Jestem wykształcona, mam prace, jestem zadbana, mam hobby. Nie jestem idealna, nie mam figury modelki, jestem niska i nie uważam się za ideał. Ale do rzeczy.. Na mojej drodze pojawia sie co jakiś czas jakiś chłopak i ich zachowania się powielają. Na początku chcą się spotykać, widzimy się 2, 3razy i zaczyna sie to samo.. Utrzymują kontakt, wspominają o spotkaniach, ale żadne konkrety. Zawsze byłam raczej bierna w tych kontaktach, więc raz w jednym przypadku wykazywalam sie wieksza aktywnoscią i to samo.. Nie szukam na sile, z reguly to oni sami mowia ze szukaja czegos powaznego... Nie jestem zdesperowana, ale zastanawia mnie fakt, czy cos zem ną nie tak, czy tak trafiam?? Dodam, ze wiekszosc tych przypadkow to znajmosci z neta, albo z facebooka albo z badoo. mam nadzieje, ze ktos cos doradzi, pozdrawiam:):):).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herr Thomas
poka fote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taka jest większość znajomości
Taka jest większość znajomości z internetu. Płytka i krótka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
no wlasnie, mzoe to dlatego ,ze te znajomosci zaczynaja sie w necie, niewiadomo, czego tak naprawde oni szukaja, czy na serio sa wolni itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
2-3 spotkania i tez Ty zacznij cos orgazniwoac? korona z glowy nie spadnie. jezeli ty czekasz tylko na inicjatywe z 2 stroony to zawsze sie beda tak konczyc znajomosci ze ktos sobie tez da spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
to nie tak, ze nie organizuje, bo nawet i sama czasem wspominam o spacerze i tez potem mowil ,ze jest zajety pracą. potem pare dni milczenia i znow wspomina o spotkaniu i nie mak onkretow i tak w kolko:) to jeden z przypadkow. Inny np to taki kolega, ktory ciagle mowi, ze musimy zobaczyc jakis film, umawiamy sie np na piątek ale bez szczegolow, a on juz w czwartek ani w paitek sie nie odzywa, tyklko pisze w piatek wieczorem smsa na dobranoc, dodam, ze w ten piatek kiedy mamy sie widziec, jest dostepny na facebooku i ja tez i nic juz nie mowi o naszym spotkaniu i tak bylo juz kilka razy, wiec?? bawią sie, sama juz nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy rozmawiałaś z tymi facetami trochę wcześniej ? Korespondowałaś ? Wymiana informacji, zainteresowań, wrażeń może wzbudzić zaciekawienie. Jak kogoś zaintrygujesz i wtedy się spotkacie - może być ciekawiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
tak, korespondujemy, mowimy o hobby, pracy. Sa to rozne typy facetow, jedni wydaja sie spokojni, wrecz troche niesmaili, baa, sami mowia, ze mieli np tylko jedna dziewczyne i szukaja czegos powanego, ale po 2 spotkaniach nadal mowia o spotkaniu, ale juz bez konkretow, to ja raz zaproponowalam spacer, to mowil ,ze jest w pracy. potem sam proponowal, ale jak juz mowie, bez konkretow. raz jeden z nich zaproponowal mi nawet wycieczke z jego znajomymi, mial sie odezwac na drugi dzien ze szzegolami, odezwal sie po kilku dniach i juz nie wspominal o wycieczce.. inni wydaja sie byc normalnymi facetami, ktorzy nie sa tak bardzo spokojni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
to napisz mu, zeby wpadł tego dnia o ktrejs tam godzinie i tyle. bedzie jasna sytuacja, moze oni tacy mało rozgranieci i niesmiali i czekaja na ciebie,. z czasem sie pewnie osmiela;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
ten od filmu wcale niesmaily nie jest. jest przystojny i wrecz mozna powiedziec, ze na facebooku duzo kolezanek go rozpieszcza komentarzami do zdjec itd. wiec ja postanowialam sie nie narzucac, ale drazni mnie to ,ze juz kilka razy mowil o tym filmie, bylo juz kilka podanych dni jak ten piatek i nic. co jakis czas zagaduje na gg czy pisze smsy, co jakis czas mowi o spotkaniu, ale potem juz nie nawiązuje, a ja nie chce sie narzucac, bo nie jest niesmialy.. wiec chyba sie bawi, moze mam cos w sobie, co powoduje, ze zaden nie traktuje mnie powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
to ze jest przystojny to nie znaczy ze jest smiały, a znaczneiu kont na FB nie znam, dla mnie to jest zabawa dla licelistów. wole spedzac czas w realu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
facebook nie jest dla licealistow, mi ulatwia kontak z kolezanką z dublina itd. Znam go, wiec wiem, ze nie jest niesmialy, nie wywnioskowalam tego tylko potym, że jest przystojny.. ale dziekuje za opinie Wszystkim:) i czekam na wasze pomysly co do mojego tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natruska85
Może faceci po prostu tacy teraz są niezdecydowani? Ja randkowałam 3 lata wstecz i nie miałam takich problemów, a jak trafił się niezdecydowany delikwent, to sobie odpuszczałam od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
hmmm może, choć nie wydaje mi się, że wszyscy są niezdecydowani..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natruska85
No jak nie. Zdecydowany wiedzący czego chce facet, po kilku spotkaniach albo zaczyna sypać już poważniejszymi wyznaniami albo chociaż zaczyna robić aluzje jeśli bardziej nieśmiały, albo mówi ci sory, ale nic nie będzie. A ci co przeciągają bez żadnych konretów sami nie wiedzą czego chcą i trzeba sobie odpuszczać takich i szukać dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
natruska85 masz cholernie dziwnie podejscie do tych spraw. spotykasz sie, jest ok fajnie i co ty jeszcze chcesz?? zeby ci deklaracje podpisywał jakas?? wyznania po kliku postkaniach? bez jaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka8383
2, 3 spotkania, to czasem kwestia tygodnia lub dwoch, torche moim zdaniem za wczesnie na deklaracje czy powazne slowa.. ja poprostu nie rozumiem ich zachowan, ok, rozumiem, ze cos im moze nie pasowac, ja sie nie podobam itd, ale dlaczego utrzymuja ten kontakt i wsominaja o spotkaniach, a potem zero konkretow, z nudow to pisza czy sie bawia, sama nie wiem i dlatego utworzylam ten post.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
bo moze oczekuje od Ciebie i konkretów. postaw sie w ich sytuacji, niech zadziała twoje komórki lustrzane. chcesz sie spotkac, ale oczekujes zpoteriwdzenia z drugiej strony, np on moze obehrzymy jakos w czw - piatek film, a Ty ok to mi pasuje w piatek o 16, a tobie> mi tez JESTESCIE UMOWIWENI. jak mu nie wie czy mu pasuje to kreci i mu nie zaleezy na spotkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Biedronka8383
ee no gdzie brak konkretów z mojej strony, jeśli on pisze, że np w czwartek lub piątek, ja mowie, ze mi pasuje w piatek, dochodzimy do wniosku ze piatek i on pisze ze juz idzie spac i do zobaczenia, to ja mam pierwsza pisac czy dzwonic i pytac o konkret czy godz? to chyba on powinien dopilnowac, tymbardziej, ze juz tak pare razy wspominal, a potem nie wracal do tematu.. to ja nie chce sie narzucac. Mnie tylko zastanawia fakt, co ja robie nie tak, ze juz tak kilku sie zachowuje, jedne proponuje film, inny spotkania, inny wspomina o wycieczce, a potem i tak nic z tego nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prprp
konkret t odzien i godzina, pasuje, tak?? to okey czekam na ciebie. zrob tak, potem mozesz inne ewentualnosci rozwazac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korektor777
"Dodam, ze wiekszosc tych przypadkow to znajmosci z neta, albo z facebooka albo z badoo. mam nadzieje, ze ktos cos doradzi, pozdrawiam" Co tu doradzać. Sama sobie odpowiedziałaś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety jest dużo takich facetów. Ja nigdy nie poznawałam przez neta, ale miałam tego typu znajomości. Po prostu, niektórzy faceci tacy są. Chyba nie ma co się nimi za bardzo przejmować. W ogóle przez jakiś czas na początku podchodzę nieufnie do jakichkolwiek znajomości.. problem w tym, że zdarza się, że oni pokazują swoją prawdziwą naturę, jak już zacznę ufać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Biedronka8383
może zostawiają sobie koło zapasowe, bo niby chcą związku, ale po 2 spotkaniach, 3 spotkaniach zaczynają olewać. Dlaczego tylko podtrzymują kontakt, ale tego sie chyba nie dowiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×