Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tibiiiaaa

prawdziwy dylemat :(

Polecane posty

Gość tibiiiaaa

i żadne provo, niestety :( wczoraj wyznał mi miłość 16-latek umierający na nowotwór ... lekarze szacują ,że został mu jeszcze max rok marnej egzystencji na tym świecie. ja mam 24 lata, odbywałam w tym szpitalu wakacyjne praktyki i tak jakoś się złożyło,że zaprzyjaźniliśmy się. to naprawdę niesamowity,inteligentny i pogodny dzieciak ... lubiliśmy żartować , dużo rozmawialiśmy na różne tematy...ale praktyki się skończyły i wczoraj byłam u niego żeby się pożegnać, a on mi wyskoczył z takim newsem :( zamurowało mnie na miejscu, jeszcze czuję się dziwnie i nieswojo.ale to nie koniec- jego rodzice, rzecz jasna wtajemniczeni we wszystko,nalegają żebym wzięła dziekankę i zamieszkała z nimi przez ten rok ( oczywiście chcą mi za to jeszcze płacić ) ,aby w ten sposób być blisko ''mojego'' amanta , który twierdzi ,że tylko w mojej obecności chce mu się żyć :/ itp. żadne racjonalne argumenty do nich nie trafiają- oni sa gotowi zrobic wszystko dla niego, spełnic każde jego życzenie... moi znajomi i mój opiekun uważają,że powinnam odciąć się totalnie od tej chorej sprawy - nie odbierac tel, zerwać wszelki kontakt z tymi ludźmi i będzie po sprawie... ale boję się ,że moje sumienie mnie zagryzie :( cały czas o tym myślę ... i już sama nie wiem. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie ja :)
nie rob tego...rozumiem , ze on tego chce ale pamietaj ze twoje zycie tez sie liczy jak bedzie wygladac gdy go nie bedzie... moze zaproponuj ze bedziesz go odwiedzac..i dotrzymaj słowa..odwiedzaj jak tylko bedziesz mogła ale na stopie przyjacielskiej tym bardziej ze on ma 16 lat nie 20 to jeszcze dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość REALMAN FOR YOUUUUUUUU
Wytłumacz mu subtelnie , że to się nigdy nie uda , ale odwiedzaj go też czasami;p od tego korona nie spadnie;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz prawo żyć własnym życiem. Nikt, a zwłaszcza obcy ludzie nie powinni Ci go odgórnie narzucać. Ta sytuacja jest chora i próbują wziąć Cię na dobre serce. Wytłumacz chłopakowi co i jak i, że najwyżej możecie zostać przyjaciółmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie ja :)
zdrowa znajomośc tak..nic wiecej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
ale tutaj raczej już nie można mówić o ''zdrowej znajomości''. :( coraz częściej wydaje mi się ,że źle wybrałam kierunek studiów- moi znajomi nie mają takich przypałowych sytuacji jak ja... kilka dni temu mój ''wybranek'' zapytał się , niby żartował , czy może dotknąć moich piersi , bo przeciez ''choremu się niczego nie odmawia''... oczywiście wszystko obróciło się w żart , ale teraz po wczorajszym wyznaniu mam mieszane uczucia... czuję ,że wlazłam w niezłe gówno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie powinnas byc bardziej asertywna i nie dopuszczac do takich zachowan. wszyscy beda chcieli dotykac o ogladac Twoje skarby jezeli im swoim zachowaniem pozwolisz na takie inscenizacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownicaa
oczywiście, że musisz byś asertywna,odmówić wszelkim dziwnym propozycjom. musiszteż nauczyć się oddzielać pracę od życia osobistego.. choć to pewnie trudne na początku tej drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
ja staram się nikogo nie prowokować ani swoim zachowaniem , ani wyglądem - no chyba ,że kogoś podnieca biały kitel ,ale tutaj akurat nic nie da się zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
czy ktoś przesadnie emocjonalny, empatyczny może z czasem nabrac dystansu ? czy jak ktoś urodził się taki wybrakowany to juz taki zostanie na zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym zawodzie myślę, ze z czasem będziesz mniej uczuciowo do tego wszystkiego podchodzić i stanie się to Twoją rutyną. To tak jak przyzwyczajenie do mieszkania przy torach kolejowych, lub pod jezdnią powietrzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
każdy tak narzeka na tą ''chroniczną znieczulice'' służby zdrowia, ale jak się okazuje , tak wynika z moich dotychczasowych obserwacji i doświadczeń, to nie ma innego wyjścia jeżeli chce się faktycznie pomóc pacjentowi.i tak praktyka zabije każdą wzniosłą ideę. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje [pięć] groszy
Nie możesz całego swojego zycia nagle zmieniać wg zachcianki jakiegoś chłopaka.. Rozumiem, ze chory, ale bez przesady to nie znaczy, ze każdy bedzie koło niego skakał.. a Ci rodzice jacyś nienormalni są..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem ten młody wcale nie umiera, skoro chce mu się baby. :D naprawdę chorzy ludzie nie mają siły nawet na myślenie o seksie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
''naprawdę chorzy ludzie nie mają siły nawet na myślenie o seksie.'' error :) nawet nie wiesz ilu można spotkać geriatrycznych don juan'ów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniaaa262626
a co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
medycynę, ostatni rok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nawet nie wiesz ilu można spotkać geriatrycznych don juan'ów" skoro są tacy hoży, to należy wypisywać ich do domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
oddziałowa, takie szmacisko strasznie wredne, jak dowiedziała sie o ''naszym uczuciu'' to poradziła mi ,że w razie gdybym zdecydowała się zostać koorwą :( tego nastolatka to zawsze moge nakłonic go do podpisania aktu donacji :( i że przynajmniej taka korzyść bedzie z tej całej szopki- jak to usłyszałam to chyba z godzinę w toalecie przeryczałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tibiiiaaa
idę się zresetować , udanego wieczoru 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×