Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brokenheart

biłam go.

Polecane posty

Gość brokenheart

biłam swojego chłopaka, zaczelo sie od tego, ze dostal w twarz, a potem jeszcze bylo kilka takich sytuacji, gdy sie wkurzylam w ramie, w twarz itd, on mi to wyabczyl, czy sadzicie, ze nasz zwiazek ma szanse po czyms takim? ja zrozumialam swoj blad, przeprosilam ,staralam sie, lecz nie wiem czy da sie tak dalej, duzo sie klocimy , ale sa tez chwile wspaniale i sadze ze on nie wybaczyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Metalucifer
aha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brokenheart
tylko tyle? prosze o rade bo czuje sie winna nie wiem co robic, gdy sie klocimy czesto go przerpaszam za nic z poczucia winy, chce byc dla neigo teraz dobra, czy dobrze robie? czy tak iziwazek jest skazany na niepowodzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość van helsing
a konia mu biłaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brokenheart
Tak, to sa te lepsze chwile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrrrrrr
Boze myslalam ze psa...tego to se bij, co mnie to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×