Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Curry

Montignac - przyjemne odchudzanie

Polecane posty

Cary mam pytanko :) czy my zwracamy też uwage na kaloryczność naszych produktów ? czy jest to ważne dla nas ? dzisiaj: owoc śn: bułeczka (przekrajam na poł wkładam do sndwicza,suchą) pyszna ciepła i upieczona :) dżem (tylko liżnięte)serek 0% 3 morele susz. 2 śliwki susz. polane jogurtem 0& papryka cała,2 liście sałaty + pomidor z cebulką w jogurcie . I pękłam buuuum :p kawa zbożowa obiad: pieczarki + ryż Basmati polany oliwą + pierś gotowana .mizeria kolocja: śledzie w oleju + paptyka i pomidor Cery ile mozemy zjeść ryżu na jeden posiłek ??? woreczki są 100g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emi - to mnie zastrzeliłaś ha ha ha :P Przyjdzie mi głodować w pracy ha ha ;) Bo nic innego tu nie mam a myślałam, że będzie fajne żarełko :P Chociaż i tak nie rozumiem dlaczego żółte sery i pleśniowe mogą być a biały tłusty już NIE...:O Czekam na eksperta ;) Curry- czy to prawda? Nawet jak ten ser jest bardzo, bardzo tłusty? Ja też jestem fanką labradorów :) Rodzina chce tylko tą jedną rasę :) Ale czarnego pieska :) Może kiedyś, jak sami się nim zajmą, bo ja nie wyrabiam :P Madzik- porcja ruchu jest taka jak trzeba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutelka ---- biały ser oprócz tłuszczu i białka zawiera też serwatkę a serwatka jest węglowodanem czyli złe połączenie juz w samym produkcie a sery żółte dojrzewające sa pozbawione serwatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maras62
Mojego w kwietniu ugryzł kleszcz,ale objawy dość późno zauważyliśmy. A w październiku ,dostał porażenia ,że odebrało mu spożywanie pokarmów .Po prostu nie mógł nic zjeść ,bo miał paraliż języka.Walczyliśmy z tym 3 tygodnie ,a w tym czasie pies ginął w oczach.Z wagi 43kg spadło na 33 kg ,co na labka ,to już jak anoreksja.A patrzenie na te męki i świadomość ,że to już kwestia kilku dni.Dostawał kroplówkę tak dla wzmocnienia. A i córka po prostu płakała ,że żal było dziecka.I najgorsze to ,że musieliśmy go uśpić.Nie zapomnę tego do końca życia.Mój kochany Ramcio. Ale ponoć psy ,jako nieliczne ,że zwierząt idą do nieba ,więc ,jak ja nie trafię do piekiełka ha ha,to się tam z nim spotkam. Pochowałem go u teścia na wsi ,,przy stawie,więc ,jak jestem to zawsze z nim pogadam.I dlatego ciężko mi w tej chwili zdecydować się na psa.Ale ,jak pisałem kiedyś będzie. Więc uważajcie na kleszcze.Jak jakiś objaw ,że pies smutny ,nie chce jeść,od razu do weterynarza.Tylko dobrego ,bo ja ze swoim trafiłem na takiego co mu leczył gardło.Ha ha. No ,ale czas na obiadek ,muszę coś poszukać ,jak zrobić mięsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) Nutella, bigos z piersią kurczaka to już nie będzie to ;) ale oczywiście można go zrobić z samymi grzybami i piersią w wersji węglowodanowej. Tłusty biały ser odpada w I fazie. To połączenie dużej ilości węglowodanów i dużej ilości tłuszczu. Sery żółte i pleśniowe mają mniej węglowodanów, dlatego możemy je jeść. Jeżeli już masz go ze sobą w pracy to oczywiście zjedz :) nie ma co wyrzucać, poza tym nie możesz siedzieć głodna do wieczora. Maras, cebulaki są węglowodanowe. Czasem w przepisach węglowodanowych jest niewielka ilość oliwy i to jest "dozwolone". W przypadku wypieków są one dzięki oliwie wilgotniejsze. Chcesz cebulaki smarować dżemem? Cebulaki z cebulą i dżemem? No ale, jeżeli lubisz, to tak - można je posmarować dżemem bez cukru (z fruktozą lub ksylitolem) i popić kefirem. Kefir, dżem i cebulaki to są wszystko węglowodany, więc można je ze sobą połączyć w jednym daniu. Do śniadania o 7:30 koniecznie powinieneś zjeść górę surowych warzyw. I nie przesadzaj z ilością węgli złożonych (soczewica, mąka) na jeden raz. Sam cebulak plus niewielka ilość soczewicy powinny wystarczyć, resztę pustego miejsca zapychaj warzywami ;) Kilka kropel oliwy nie zmieni węgli w tłuszcze, ale im chudsze węgle, tym lepiej ,więc lepiej nie robić z tego reguły. Czasami po prostu trudno jest zrobić jakąś węglowodanową potrawę całkiem bez tłuszczu, wtedy można dodać odrobinę oliwy. Kolacja OK :) berezkaa, dlaczego będziesz miała problemy z przerwami? Pamiętaj, że 3-4 godziny to jest minimalna przerwa, można robić dłuższe, byle nie baaardzo długie. Emilkacochwilka, generalnie można powiedzieć, że kaloriami się nie martwimy. Ale oczywiście nie można też przeginać w drugą stronę i obżerać się bez umiaru. Gdzieś na forum Zuzla widziałam sugestie, że babki powinny jeść na MM mniej więcej 1700 kcal dziennie. Policzyłam sobie ile jem w ciągu kilku dni i powiem Ci, że na MM ciężko jest mi zjeść więcej, nawet z tłustym mięsem na obiad, ciastem na fruktozie na śniadanie i sporą kolacją popitą winem. Jeżeli jesz normalnej wielkości porcje to myślę, że nie masz co sobie zawracać głowy kaloriami. Jeżeli na obiad masz ryż (węglowodany), to nie polewaj go oliwą. Węgli nie łączymy z tłuszczem. Na jeden raz możesz zjeść do 100 g ryżu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Curry - o tym serze nie wiedziałam...:O A gdyby go przerobić na smażony z kminkiem to może być? Bo taki ze sklepu możemy....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cary .... ale byka walnęłam :-o wiedziałam ,że ryż to węgle ! cholerka jasna ... ale już to sobie zakoduje:p tak jak ten ser od Nutelki :D a z tymi kaloriami to chodziło mi głownie o te owoce suszone.One sa strasznie kalor. Ale tak pozniej pomyslałam ,że przecież nie jemy tego aż takie kopy. :) OK Cery dziękuje pieknie za pomoc :) doooobrze ,że zawsze czuwasz :D aaaa ten ryż hahaaa no sama z siebie sie teraz śmieje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maras przykre to co piszesz :( na bank spotkacie sie w niebie :) już piesio poszykuje CI TAm fajne miejsce :) to co tam dzisiaj gotujesz kolego ? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maras ... smutne to że weterynarz nie zdiagnozował u Twojego psa w porę boreliozy . Jełsi będziesz się decydował na kolejnego psiaka to koniecznie zaszczep (jest dla zwierząt szczepionka) przeciw boreliozie bo w tej chwili ta choroba jest wszechobecna . Mój jeden z psów tez odszedł z powodu ukąszenia kleszcza , zaatakowało mu stawy i serce:( Niestety i ludzie chorują na boreliozę , uważajcie na ukąszenia psów ale też sami unikajcie kleszczy jak ognia bo późno rozpoznana u człowieka nie do wyleczenia , ja walczę z tym dziadostwem juz piąty rok i końca nie widać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutellko, nie wiem, jak się robi smażony biały ser. Jeżeli tylko się wrzuca na patelnię na tłuszcz, bez "zredukowania" w jakiś sposób ilości węglowodanów, to nie możemy go jeść w I fazie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Curry- ten ser najpierw podlega fermentacji, dodaje się sodę oczyszczoną i po ok.3 dniach robi się żółty i taki płynny. Potem dopiero się go smaży. Dodaje się jajko, tłuszcz i kminek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość berezkaa
bo cos poktrecilam z tymi godzinami?? to obojetmie czy 3 czy 4 godziny przerwy po kazdym posilku? moze byc np po 1 sniadaniu 3 godz a po 2 4 godz i na odwrot?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutella, pisałaś, że sklepowy jest ok, możesz podać linka? berezkaa, zasady są takie: po węglach robimy MINIMUM 3 godziny przerwy przed kolejnym posiłkiem, po tłuszczach robimy MINIMUM 4 godziny przerwy przed kolejnym posiłkiem, śniadanie jemy do godziny po wstaniu, nie jemy 4 godziny przed snem, nie robimy bardzo długich przerw między posiłkami (6 godzin to już powiedzmy max.) Nie trzeba mieć stale takich samych przerw, raz możesz mieć 3 godziny po śniadaniu, a raz 5. Jak Ci wygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
upss....linki nie działają więc wkleję same wartości: dla smażonego domowego sera tłustego : Wartość energetyczna w 100 g:140,00 kcal Białko w 100 g:17,50 g Węglowodany w 100 g:3,00 g Tłuszcz w 100 g:6,50 g dla smażonego sera chudego : Wartość energetyczna w 100 g:80,00 kcal Białko w 100 g:16,00 g Węglowodany w 100 g:4,00 g Tłuszcz w 100 g:0,50 g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutelka pieczesz chleby wiec jesteś spec ratuj!!!!!!!!:):P mam już dziś obie mąki:orkiszową i żytnią pszenną,mam też drożdże ale normalne nie w proszku,pomóż mi z jakimś przepisem na chleb najbardziej prostym dla mnie początkujacej :P:*proszę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzik jaka firma tej mąki ? i luknij czy maja w składzie cukier ? :) Madzik ja piekłam z tego przepisu co Majka kiedyś dała ... a pozniej mialam przepis na torebce z mąki i ten przepis zrobiłam :) poszukam tego od Majki ,bo ona u nas i tu wklejała.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzik masz ten przepis :) * 6 szklanek mąki pszennej 2000 (ja użyłam mąki pszennej razowej 1850 i żytniej albo orkiszowej pół na pół ) * 500 g jogurtu naturalnego najlepiej 1,5% * 40 g drożdży świeżych * szklanki mleka 1,5% * 1 łyżeczka fruktozy * 1 łyżeczki soli Przygotowanie: Robimy zaczyn: do 1 szklanki mąki dodajemy rozkruszone drożdże, fruktozę i zalewamy to mlekiem. Odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy aż zaczyn podwoi objętość. Następnie dodajemy resztę składników: sól, pozostałe 5 szklanek mąki oraz jogurt. Mieszamy wszystko tak aby wyszło gęste ale lepiące się ciasto. Początkowo może się wydawać że w cieście jest za mało mokrego, ale powoli w końcu da się ładnie zarobić. Jeśli jednak macie duże trudności z zarobieniem go i uczucie, że jest za suche można dolać trochę mleka. Ciasto wyrabiamy parę minut . Następnie miskę przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Gdy ciasto podwoi objętość przekładamy je do przygotowanej formy (ja od razu przełożyłam ciasto do formy, w której wyrastało pod przykryciem w cieple). Przed pieczeniem warto posmarować wierzch chleba wodą aby uzyskać wspaniale rumianą i chrupiącą skórkę. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni i wkładamy formę z ciastem. Po 15 minutach zmniejszamy temperaturę pieczenia do 180 stopni i pieczemy jeszcze ok. 45 minut. Po upieczeniu czekamy aż chleb wystygnie można go wtedy pokroić na kromki i zamrozić. Jeśli chcemy zjeść kromkę chleba na śniadanie wystarczy odmrozić w mikrofalówce (metoda szybsza) lub na wolnym powietrzu. Idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutellko, tylko że ten kupny jest chudy, a Ty chcesz zrobić smażony z tłustego twarogu. Moim zdaniem to na MM nie przejdzie. Atika, dzięki :) właśnie szukałam czegoś takiego. Z chudego można robić, oczywiście bez tłustych dodatków - wtedy będzie MMoowy, z tłustego nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cary mam pytanko :) czy do śledzi na kolacje (zamiast śmietany) moge rozrobić majonez z jogurtem poł na pół ??? sam ten majonez kielecki jakoś mi nie podchodzi ,taki ostry jest jakiś :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emi - jogurt nie, bo zalicza się do węgli, lepiej dodaj śmietany do tego majonezu ;) Tak mi się wydaje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madziulku - jak tam chlebuś? Wybacz, ale dopiero teraz zajrzałam na poprzednią stronę :P To dokładnie ten przepis, co wkleiła Emi :) Tylko ma być 1/2 szkl. mleka :D Ale nic się nie stało, bo ja zawsze i tak daję więcej, bo to ciasto jest jakieś suche ;) Ja będę piekła jutro, dzisiaj mi się już nie chce! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×