Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Klyn_

jestem pyłem

Polecane posty

Ale przynajmniej znasz się na muzyce. ;) Bo to Bajor w stopce chyba jest? Nic się nie martw, czasem w życiu przychodzą ciemne dni ale zawsze potem wychodzi słońce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak myślę, jestem niczym, bytem. Ale daje rade . Brakuje mi ludzi-jakkolwiek to to nie brzmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wyprana z emocji
to wyjdź na zewnątrz...a może wiaterek Cię rozwieje i będzie spokój :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to forum jest głupawe, ja jestem głupawy, dobrze trafiłem. Piję znów, chleje jak świnia a tak było dobrze już. Nie mam z kim pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jesteś pyłem pył jest tylko częścią czegoś, pozostałością pozostałość jest czymś niechcianym, niczym jesteś niczym?" teoria, zajebiscie to ujelas pogniewalabys sie gdybym to przepisala na fotobloga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ano napisze Ci dlaczego, bo wkurwia mnie życie w tym cholernym domu, sam jak palec, nie mam rodziny, tylko znajomych. Mniejsza o to. Mam dosc samotnosci, mam ochote sie zabic! Powiesic! Ja chce ludzi! Nie dam rady sam w tym mieszkaniu! Przepraszam ale ja naprawde nie mam z kim pogadac, wiec pije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"... Pomyślałem: to pewnie ten tunel świetlisty, Którym dojdę - gdzie dojdę - na byt wiekuisty, niemałą czując ulgę, że to wreszcie koniec, gdzie się na koniec dowiem - co jest po tej stronie... Tyle, że świetlistości tam nie było wcale; już raczej brudny opar, jak w miejskim kanale..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przegranie życia? No jak się nie żyje tak jak by się chciało... znaczy nie mówię tu posiadaniu willi z basenem, mercedesa i sześciu zer na kącie... tylko chodzi mi o tą stronę niematerialną życia, jak życie nie ma sensu i jak się nie widzi szansy na zmiany. Przegrałem życie to taki skrót myślowy. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wyjdź do ludzi, może przeznaczenie czeka tam na Ciebie. Rozumiem, że chodzi o dziewczynę, tak? To może jakiś portal randkowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×