Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość i co teraz robić???

Brak seksu

Polecane posty

Gość i co teraz robić???

mam 26 lat, mój facet 28. Razem 5 lat. Wcześniej seks był kiepski (brałam tabletki anty, libido mi zmalało). Mimo to kochałam się kiedy mój facet chciał- kilka razy w tygodniu. rzadko odmawiałam, a na pewno nie słowami- boli mnie głowa czy coś w tym stylu. Mówiłam wprost- nie ma ochoty. W zamian był lodzik dla niego :) A teraz odstawiłam tabletki libido wróciło i to takie rozbuchane. A my... kochamy się raz w tygodniu. Bo on stwierdził, że tyle mu wystarcza. Rozmawialiśmy wczoraj o tym- stwierdził, że mu nie potzreba w tym wieku więcej. zapytałam czy za parę lat będziemy się kochać raz na miesiąc, skoro teraz on nie ma takiej potrzeby częściej. Szlag mnie trafia. Zbliżam się do wieku, gdzie dla kobiety seks jest najlepszy, zna swoje ciało, potrzeby, a tu taki zonk. Mam dosyć masturbacji, robię to raz dziennie (on nie wie), wieczorem jeszcze bym pofilgowała, a on daje buziak, przytula się i zasypia. czuję się jak z dziadkiem emerytem........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
pomoże ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
dzieci posżły do szkół i nie ma z kim pogadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cóż zrozum go,mlody nie jest ale z drugiej strony to go czyms podniec nie wiem wypnij tylek przed oczami moze pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśli tylko o sobie
on nie ma potrzeby a ty masz .. jak cię nie zadowoli to powiedz ,że poszukasdz uciechy gdzie indziej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
młody nie jest? to w jakim wieku człowiek przestaje być młody? czy to znaczy, że po 30-tce to już w ogóle nie będzie chciał. Jka się wypinam to nic nie daje. Muszę wszystko inicjować, a mimo to w trakcie potrafi mi odmówić. Nie zmieniłam się jakoś radykalnie, by nagle przestać go podniecać. On zresztą nawet tak nie twierdzi. twierdzi, ze nie potrzebuje tyle seksu i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
myśli tylko o sobie- powiedziałm mu, że nie dziwię się, że kobiety znajdują sobie kochanków- nie skomentował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
nie ma raczej kochanki, chyba, ze taką co kręci brudny afcet wracający z budowy, bo zaraz po pracy wraca do domu i w domu siedzi cały czas, jak wychodzimy to gdzieś razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
może wysłać go do lekarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To może jak siedzi cały dzień na budowie, jest po prostu zmęczony. Wiesz 28 lat, to nie znaczy stary, ale nie ma na pewno już tyle energii co 20-latek. Może ma jakieś stresy w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda mi ciebie i twojego
faceta, ja mam 48 lat i ochotę na sex praktycznie codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zle sie wyrazilam-jest ok 30stki a tak sie czesto zdarza niestety z facetami w tym okresie zycia. moze byc zmeczony praca i nie miec ochoty. a w weekendy tez tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
tak, on też stwierdził, że to zmęczenie pracą. Stresów raczej tam nie ma. Ale wcześniej też pracował na budowie i nie było czegoś takiego. Czasem się zastanwiam czy może ja go już nie pociągam czy co. Wyjątkowo w niedzielę kochaliśmy się dwa razy, wczoraj stwierdził, że wobec tego mamy dwa tygodnie z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
własnie kochamy się tylko w weekend- raz. to, że w ten było dwa razy to stał się cud. Seks uprawiamy raz w tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to chyba dla zartow powiedzial ale nie martw sie to minie. nie naciskaj na niego tylko z tym seksem bo pomysli ze ci tylko to w glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witaj w klubie też tak mam
mam dokładnie to samo, wiek podobny. Raz, dwa na tydzień. Na uropie to było i dwa razy dziennie, nawet po pół godziny, a normalnie...szkoda gadać. Ja już sobie wmówiłam - a może taka jest właśnie prawda? - że go nie pociągam. I tyle. Cięzko jest:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
też się czasem zastanawiam czy go może już nie pociągam... normalnie mam dosyc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobcie tak-nie nalegajcie na seks wogole nic nie robcie przez dluzszy czas tylko sie przytulcie i robcie tak jak oni-to bedzie trudne jezeli hormony uszami wam beda wychodzic ale z czasem oni sami to zauwaza z regoly to takie zachowanie z dwa trzy tygodnie trzeba utrzymac bez wzmianki o seksie. sami beda pozniej chciec zobaczycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak ogolnie to praca na budowie zwlaszcza w gorace dni daje w kosc wiec tez musisz to zrozumiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chodź w przezroczystych
minisukieneczkach bez bielizny, działaj na jego oczy, nawet na kamień to podziała, czasami jest tak, że kobieta oczekuje sexu ale nie wysyła sesualnych sygnałów i nie chodzi o to, żeby wieczorem wskoczyć w pończoszki ale kusić go od samego powrotu z pracy lub od rana w weekend

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezeli facet jest naprawde zmeczony to nawet to nie pomoze. a kladzie sie wczesnie spac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziaddek
jabym mogl 5 razy na dzie pora jakies 30stki szukac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
kładziemy się spać razem o 22-iej, wstajemy o 6 rano. A on jak sie nie kładzie to potrafi siedzieć przed telewizorem do 1-2 w nocy, a wcześniej się nie położy. Kurde, chyba go już w ogóle nei pociągam................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź do sexshopu, kup kilka kompletów erotycznej bielizny -tiulowe koszulki, staniki fracuskie itd. Do tego niesamowicie wysokie szpilki. Możesz mu zatańczyć, zrobić striptiz. Obok tego żaden facet nie przejdzie obojętnie :) Jeśli zrobisz to naprawdę fajnie, długo o tym nie zapomni i za każdym razem jak na Ciebie spojrzy będzie miał jedno w głowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to sie zapytaj i aby ci szczerze odpowiedzial bo ty sadzisz ze juz go nie pociagasz. sa rozni mezczyzni i nie wszyscy zareaguja na rzeczy z sexshopu dla ktorych to moze kojarzyć sie z panienkami lekkiego obyczaju (nie mowie ze twoj taki moze byc) a widzac zone czy dziewczyne ubrana jak te panny moze sie tez czesto zniesmaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapewniam Cię Gosh że na każdego faceta to podziała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym chciała żeby mój spokojnie sie położył przytulił i zasnął ech..;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co teraz robić???
nie na kazdego, na mojego działa zcasami. mam jakieś komplety w domu, może nie takie wulgarne, ale na pewno seksowne i kiedyś było tak, że zakładałam i on od razu ściągał , twierdząc, że woli mnie nagą. czasami nie ściągał, ale reagowął. teraz chodzę nago albo w bieliznie (a bielizny nie mam jak stara babcia) i jemu jest obojętne. Chyba znajdę sobie jakiegoś wielbiciela, żeby poczuł sie zazdrosny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witaj w klubie też tak mam
Nie wiem, co ci doradzić... Ja i chodziłam półnaga - ale w ogóle nie reaguje, czuję się jak aseksualna kobieta,ale tylko dla niego:( I w bieliźnie chodze... czasami spojrzy, nie powiem, ale na tym się kończy. Po prostu nie ma potrzeby się ze mną kochać częściej niż ten raz czy dwa tydzień. A i teraz wydaje mi się, że się "zmusza" bo weekend jest. Masakra jakaś. I tak mi się wydaje, że go nie pociągam. Nie ma innego wytłumaczenia. Nawet nie inicjuję sexu,bo wiem, ze w 90% mi odmówi. Bo "zmęczony". Obiecuję sobie, że po prostu to ja zacznę odmawiać, będę "zmęczona" i zero gadki o sexie. Niech zobaczy jak to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×