Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gift of Suffering

Wyniszczam siebie wyczówając emocje miłości mojego życia :(

Polecane posty

Gość Gift of Suffering

Niewiem wogule jak ten temat zaczac bo jest to moj 1 temat na tym serwisie. Powiem prosto z mostu co mnie trapi licze na opinie kobiet. Jestem 23 letnim facetem od pewnego momentu mojego zycia nie jestem pewien ale okolo 10 roku zycia nabylem hoooj wie skad moze po ktoryms z rodzicow umiejetnosc odbierania koloru ludzkiego pola zaciekawiony tym faktem i przestraszony nie mowilem nikomu bojac sie o wykluczenie ze srodowiska znajomych wysmiewanie itp. stalem sie bardzo niedostepnym i cichym nastolatkiem. Z czasem zaczalem kontrolowac owa zdolnosc jednym slowem potrafie nie wiem jak to jest jak uczucie nie da sie tego opisac. Do sedna jestem w zwiazku z kobieta mila, sympatyczna, kochana , powiedzialem jej o tym wszystkim i zaczela sie bac. Chodzi o to ze poprostu wiem kiedy moja miłość mnie okłamuje jezeli to robi nasila sie we mnie niepohamowanie i odrazu mowie jej wprost ze kłamie a zrobila to pomimo mojego zaufania pare razy niby wyjasnila mi wszystko dlaczego sklamala ale wiem ze to nie jest do konca prawda tylko cos przedemna ukrywa nie spie przez nia juz 3 noc a nie chce jej zostawic z byle kobiecych wymysłów i specjalnemu klamstwu majacym wzbudzic we mnie zazdrosc - Kłamstwa w zywe oczy :(:(:(:( Nie chce juz jej tym straszyc dodam ze moje odczucia sa nieomylne!!! licze na powazne komentarze Pozdrawiam GoS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×