Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marysia32

Stosunki Damsko-męskie

Polecane posty

Gość Marysia32

Dziewczyny pomóżcie ! :) Jestem 32 letnią mężatką z 5 letnim stażem. Mamy dwoje dzieci 3lata i rok. Nigdy nie korzystałam z pomocy forum ale już nie wiem co myśleć. Od jakiegoś czasu mój mąż przestał się do mnie "dobierać". Chodzi mi oczywiście o sprawy łóżkowe. Wiem, że to trochę moja wina. Po urodzeniu drugiego dziecka długo nie miałam ochoty (a miałam też inne problemy naszej natury). On próbował wielokrotnie, zaczynał od masażu przytulania itp. ale ja nie odwzajemniałam tych podchodów. Kończyło się tym że odwracaliśmy się do siebie plecami. Od pewnego momentu, już przestał próbować, a ja nigdy nie potrafiłam/nie chciałam wychodzić pierwsza z inicjatywą. Teraz wieczory wyglądają tak, że kładziemy się spać każdy po swojej stronie i żadne z nas nie dotyka drugiego. Pomóżcie, co z tym fantem zrobić? Czy ze mną jest coś nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak wiemy
pozaczepiaj go troche, poflirtuj z nim ;) rozpal w nim namietnosc a wszystko bedzie oki ... nie umiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę jednak, że jest to kwestia często problematyczna w naszym 'oziębłym' narodzie ;P Powinno się więcej rozmawiać o seksie jak we Włoszech czy Francji......no to byśmy nie musieli czaić się po krzakach.... Jeśli chcesz coś mądrzejszego usłyszeć...to to już musisz zaczekać na opinie małżonków za stażem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to klops.On się zniechęcił ciągłymi odmowami i niezaspokojeniem swoich potrzeb, a ty nie chcesz wyjść z inicjatywą. Facet nie czyta ci w myślach i nie wie,że masz już ochotę. Musisz się przełamać i dać mu jakieś sygnały (zrobić mu masaż, włożyć coś seksownego itp.),że jesteś chętna albo szczerze z nim porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz to wyjasnic
ze swoim starym, poiedz ze neichęc po porodzie ci juz przeszla i tęsknisz za bliskością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorki ale jesteś dorosła kobieta a nie umiesz porozmawiać z własnym mężem. Seks to taki sam temat jak każdy inny. Zresztą co to za problem samej wykazać trochę inicjatywy. Przytulic się czy zacząć go całować w łóżku. Przecież dalej samo się potoczy. Nie zachowuj się jak księżniczka bo jak widać już udało się go zniechęcić do siebie. Ale przecież to się da zmienić tylko trochę zaangażowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja myślę w każdym razie że miłość cielesna powinna współgrać z miłością duchową....to tak jak gra na fortepianie........ niby naciskasz klawisze...a to struny grają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
On jest zaje..... kochankiem, zawsze było mi z nim dobrze, wszystko wskazuje na to że to ze mną jest coś nie tak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
Czy tylko ja jestem w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
Wolała bym opinię dziewczyn/kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, ze zmyślasz, bo trudno uwierzyć, żeby z własnym mężem nie umieć dojść do porozumienia w tak podstawowych sprawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaaaa, Twój mąż podupadł na duchu, starał się, starał i nic:(. Ile można wychodzić z inicjatywą? Myślę, że teraz Twoja kolej się wykazać i pokazać, jaką jesteś wspaniałą i seksowną samiczką:). Nie rozumiem dlaczego nie możesz to Ty czasem inicjować seksu, przecież to Twój mąż, czego tu się obawiać? Do dzieła, kobieto!:) Jak się tylko odwróci, to przytul mu się do pleców i nie daj zasnąć;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
Myślałam, że są tu tylko kulturalne i na poziomie osoby, ale widzę, że faceci myślący tylko jedną częścią ciała są wszędzie. Ja nikomu kłamstwa nie zarzucam a jeśli się ktoś nie zgadza z wygłaszanymi tekstami to niech się nie wcina, tak z grzeczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Myślałam, że są tu tylko kulturalne i na poziomie osoby" Komu Ty chcesz mydlić oczy? Too late, wymyślaj inną story :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przełam swoją nieśmiałość.Nie dziwię się,że twój mąż się odsunął (fizycznie) - nie mówisz mu o swoich potrzebach (a domyślanie się facetom ciężko wychodzi :) ), nie dajesz żadnych sygnałów czekając aż on weźmie się do roboty. Masz dwa wyjścia do wyboru: -rozmowa (tęsknisz za jego bliskością, zapachem, dotykiem, pragniesz go itp.) -działanie (wskocz w ładną bieliznę - może on w jakiejś cię szczególnie lubi; zaproponuj,że zrobisz mu masaż i jak będzie leżał na brzuchu możesz go masować biustem; zacznij się do niego dobierać w łóżku czy jakimkolwiek innym miejscu) Jesteście dorosłymi ludźmi, macie dwójkę dzieci - przecież jakoś musicie się dogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
Lucy a Ciebie kto skrzywdził? Pretensje masz właściwie do kogo i o co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dobra, sierotko, skoro to prawda, to czego się tu spodziewasz? Przepisu jak masz podniecić faceta, z którym jesteś od wielu lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekonieczny
Jak zbyt długo tego nie dostawał to znalazł sobie coś na boku, teraz to on już z tobą nie będzie chciał, bo pewnie ma lepszą, taką która mu daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia32
Jasne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 90876d
daj mu znak ze już ci się zachciało:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samantha 32
Witam nie wiem czy dobrze trafiłam ale może jest mi w stanie ktoś pomóc poradzić bo sama już nie daję rady .....mój problem polega na tym ....jestem mężatką około 2 lat w sumie w tak małym stażu sprawy łóżkowe powinny iskrzyć jest jednak inaczej . W moim małżeństwie nie wiem co sie dzieje ale jest to dziwne i nie wiem jak sobie to wszystko wytłumaczyć na początku było dobrze ....sex i te inne sprawy były udane po roku czasu jednak coś się zaczęło psuć ...otóż mój mąż zaczął mieć problemy w łóżku często zdarzało się że po pięknej grze wstępnej do finału nie dochodziło ....bo członek robił się miękki , kilka razy przemilczałam to a nawet mówiłam mężowi że to nic że następnym razem będzie dobrze ...po jakimś czasie mąż powoli zaczął unikać sexu tłumacząc się że jest zmęczony i tak dalej , potem przeniósł się do innego pokoju spać .....w ostatniej teraz chwili unika nawet przytulania twierdząc że nie ma takiej potrzeby ...po kilkunastu rozmowach z mężem prosiłam go żeby poszedł do lekarza się przebadać , może coś jest nie tak , ale warto wiedzieć najpierw powiedział, że pójdzie a ostatnio stanowczo stwierdził, że to jego problem i do zadnego lekarza nie pójdzie . proszę pomóżcie mi zrozumieć tą całą sytuacje i zachowanie męza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość totaka
Marysia...5 lat w małżeństwie I NIGDY NIE INICJOWAŁAŚ SEKSU!!!??????? MARYSIA>>>Z TOBĄ COŚ NIE TAK DZIOŁCHA.... :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×