Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gosc.0

czy moge coś z tym zrobić???

Polecane posty

Gość gosc.0

Hej mam jedną poprawke na pierwszym roku studiów ale to nie o to chodzi bo tym akurat się nie przejelam... chodzi o wykladowce u ktorego mam tą poprawke! Pierwsze zaliczenie mielismy miec 15,07,2011r na ostatnich zajęciach ktore odbyly się 19,06,2011r szanowny Pan poinformowal nas że przeklada na inny termin a mianowicie 24,06,2011 ;/ Po dlugim oczekiwaniu na wyniki wkońcu je otrzymaliśmy mailem, w ktorym napisal że poinformuje nas o poprawce.... (70 osob oblalo;/ to był szok!!!!) przecież to nie jest normalne by tyle osob nie umialo;/. Mamy juz wrzesień a wiadomości od niego żadnej..... Jestem starostą grupy więc postanowilam zadzwonić do dziekanatu by dowiedzieć się czy może oni coś wiedzą na temat poprawki.... po rozmowie z Panią dowiedzialam się że poprawke najprawdopodobniej będziemy mieć po 20 października, bo Pan profesor nie chce tracić czasu we wrześniu;/ Szlak mnie trafil;/ przecież w październiku rozpoczyna się nowy rok akademicki a my poprostu zostajemy na lodzie;/ Przepraszam że się tak rozpisalam poprostu chcialabym coś z tym zrobić a za bardzo nie wiem co... jeśli ktoś mial podobną sytuacje proszę o porade. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co zrobić ale
powiem tak. Olewaliście wykładowcę, jego przedmiot i naukę - to teraz on olewa was i wasze poprawki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc.0
NIkt go nie olewal.. Czy my nie mamy zadnych praw?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×