Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość *_______*

ile trzeba mieć kasy żeby sie samodzielnie utrzymać

Polecane posty

Gość *_______*

Wsród młodych ludzi istnieje pogląd że przy swojej pierwszej pensji trudno samemu sie utrzymać. Ja marzę już o wyprowadzce od rodziców. Od września zarabiam 1300 zł. Czy to wystarczy na utrzymanie kawalerki lub mieszkania 2pokojowego mieszkając w pojedynkę? I od razu mówię - nie mam aspiracji na willę i Porshe, mam swoją skromną Toyotę, którą muszę też zalać benzyną i jeździć do pracy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli masz swoje mieszkanie to może baaardzo biednie dasz radę. Jeśli chcesz wynająć kawalerkę w dużym mieście to pewnie nawet na to ci nie starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej trudno bedzie
w jakim mieście? bo za 1000zł to sam wynajem kawalerki, albo i wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
na własne nie mam co liczyć co do miasta - Płock ostatnio oglądałam ogłoszenia i znalazłam nawet taką za 450 zł, czasem są za 600-700 Kurde, mam 27 lat i nie stać mnie na normalne życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda uahaha
ale dolicz sobie oplaty za wode, prąd itp, wyjdzie przy samym pokoju jakies 800 zl, a przy kawalerce jakies 1200 zl.. odpusc sobie, lepiej meiszkac z rodzicami, niz komus dawac wiekszosc wyplaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzap
ja zarabiam 1750 zł netto + jak jest premia 300 zł więc na miesiąc mam ok. 2000 zł netto i się zastanawiam czy się utrzymam sama wynajmując kawalerkę. Miasto Katowice lub Sosnowiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda uahaha
i jeszcze utrzymanie auta a co jak sie zepsuje? wiesz ile kosztują naprawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vianna
kawalerki za 400 zł najczęsciej maja ogrzewanie gazowe, więc zimą dodajesz do tej kwoty drugie tyle, żeby ogrzać lokal. Jesli masz własne mieszkanie - starczy ci na styk, bo i auto utrzymac musisz jesli najem - absolutnie nie ma opcji żeby ci starczyło na wszystko łacznie z odstępnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej trudno bedzie
za 450 zł, ale bez czynszu dolicz do tego jakieś 200-300 zł czynszu i rachunki. Wyjdzie tysiac. A za 300zł to raczej ciezko przezyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaah
ja zarabiam 1900 zł , co miesiąc odkładam sobie 200 . Rachunki to jakieś 800 zł ze wszystkim (kawalerka) no i zostaje mi 900 zł na inne wydatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
ech, jestem coraz bardziej sfrustrowana, co za życie mnie czeka :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Płocku może, może. Ale bez samochodu raczej. I bardzo biednie. No nawet jeśli te 450+ opłaty, czynsz, to ci już wyjdzie minimum 700 zł. Do tego samochód 200-300? Jedzenie 300-500. jakaś chemia 70-100? Ubranie raz na jakiś czas. Nie starczy ci. Może wynajęcie pokoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzap
aaaaaaaaaaaaah -- jakie miasto? że 800 zł ze wszystkim... ja patrzyłam to tak hmm z 1200 - 1300 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
sezon gdzies za granice-zalatasz dziure w budzecie domowym....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda uahaha
a jestes kobieta i wciaz mieszkasz z rodzicami tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vianna
ech, jestem coraz bardziej sfrustrowana, co za życie mnie czeka :/ nie będzie źle, jesli zrezygnujesz z najmu kawalerki i poprzestaniesz na pokoju. ewentualnie wynajmiesz w pare osób mieszkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
wynajecie pokoju jest bez sensu dla mnie. Nie mam jakichś zrytych relacji z rodzicami, ale po prostu potrzebuję niezależności, swoich garnków, bez pytania gdzie idę i po co i jak mam ochotę latać z gołym tyłkiem w domu to też bez krępacji. Wiecie na pewno o co mi chodzi... Dojrzałam i chcę wyfrunąć z gniazda zamiast się kisić w niewygodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
taka prawda uahaha - zgadza się mój facet ma kredyt na motor i po odtrąceniu raty też mu zostaje tyle co kot napłakał. Dlatego też nie mieszkamy razem tylko on ze swoimi rodzicami a ja ze swoimi. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
troche pozno pomyslalas bo trzeba bylo od razu gdzies wyjechac na sezon....a potem pracowac za te marne 1300zl w Polsce. ja za 6 tygodni w Holandii przywiozlam w tym roku 9000! i to na glupich cebulkach,gdzie posadza cie na dupie zaprzeproszeniem i przebierasz..... To zobacz ile tu trzeba robic zeby miec te 9000tysiecy. ...A tam daleko od domu tez jestes niezalezna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może jakbyście wynajęli wspólnie kawalerkę? Na dwie osoby ta cena się lepiej rozkłada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda uahaha
facet wolal kupic motor niz z toba zamieszkac i sie żenic dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
jak spłaci kredyt i jeszcze będziemy razem to wtedy tak... temat mojego niedojrzałego faceta to temat osobny i do pogadania na innym topiku - dlatego myślę sama o sobie, bo kto inny o mnie zadba jak nie ja sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaah
Mniejsze miasto w województwie pomorskim :) i tak nikt nie będzie wiedział gdzie to jest :P ale jak się dobrze poszuka to można znaleźć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziaddek
mozesz jeszcze wynajac w kika osob ale to wg mnie bedzie gorzej raz tak mialem libacje wyzeraja ci z lodowki syf i patologia ahhaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
bedziesz miec urlop-to jedz na sama boję się jechać, jeśli ktoś by pojechał ze mną wtedy może bym się odważyła, poza tym mój facet kiedyś wylądował we Włoszech, w słynnej Fogii, polska mafia ganiała wszystkich w nocy po polu z karabinami, nie mówiąc o pacy czy zapłacie chociaż, więc jakoś mam lekki uraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
*pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzap
aaaaaaaaaaaaah -- aha, jak ja bym miała możliwość wynająć kawalerkę za 800 - 900 zł z wszystkim to bym się nie wahała. a ja po ogłoszeniach widzę że samo odstępne i czynsz to 1000 zł + oczywiście media:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan klepka
jak ci dobrze to mieszkaj z rodzicami, a co do chlopaka to czarno to widze. jak dziecko, motorek sobie kupil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
daj sobie spokoj z Wlochami. Jedz do Holandi zjakiegos sprawdzonego biora,wez kolezanke ze soba. Jak nie masz to niech ci w tym biorze daja namiary na jakas babke co jezdzi w to miejsce juz ktorys rok. Zadzwonisz,spotkasz sie z nia...-najlepiej jak mieszkka gdzies blisko. Powie ci co zabrac,co to za praca i jedz!Ja tez wyjechalam z boira. Tez z kolezanka. Na tej samej zasadzie jakci tlumacze. Jaknie masz dzieci to mozesz tam siedziec dluzej....Praca jest caly rok-najwiecej we wakacje oczywiscie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×