Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kseniaaaaa

Czy poród bardzo boli ?

Polecane posty

Gość kseniaaaaa

Od jednych słyszałam że bardzo, od innych że wcale, moja mama 2 razy miala cesarke, wiec nie mam mozliwosci spytac sie kogos kto ma podobną odporność na bol jak ja... Jestem wrażliwą dziewczyną, jednak moja pochwa jest bardzo rozwinięta i urodziłam sie bez blony dziewiczej. Termin mam na 15 września, lekarz stwierdzil ze córka wazyc bedzie ok 2500-3000 g, nie będzie długa (wysoka), dodam ze mam 22 lata, raz bylam w ciazy rok temu ale poronilam bardzo szybko, teraz jednak dziecko jest zdrowe i rozwinelo sie prawidlowo. Można już stwierdzić czy urodze w meczarniach, czy moze bez wiekszych klopotow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastap np kakao
boli boli boli jak cholera, pomysl o znieczuleniu ja bylam wdzieczna jak musieli wykonac cc bez porownania tylko i wylacznie cc jak dla mnie kazda kobiete porod piekelnie boli tylko sie o tym zapomina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kseniaaaaa
znieczulenie w kręgosłup ? bo tylko o takim slyszalam wsrod kolezanek matek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-tinkaaa
mnie bardzo bolały bóle krzyzowe rodziłam 22 h ostatnie 10 było ciezkie mały urodził się naturalnie ale bardzo mnie porozrywał dłużej mnie doktor szył niż sam poród trwała ale nie było tak zle miedzy bólami jest kilka sekund odpoczynku więc daje się rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile kobiet tyle porodów i każda inaczej go przeżywa, każdy poród przebiega inaczej. Moja mama jak rodziła mojego młodszego brata to od pierwszego odczuwalnego, mocnijszego skurczu do pojawienia się małego na świecie minęły niecałe 3 godziny do tego wody jej odeszły dopiero 15 minut przed urodzeniem małego... stwierdziła tylko, że to był najlepszy z jej trzech porodów ale z najmocniejszymi skurczami. Za to koleżanka się strasznie męczyła ponad dobę po odejściu wód, jeszcze inna miała cesarkę. I w sumie tak jest, że od każdej z nich usłyszysz inną opinię. Dużo zależy też od personelu chociażby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-tinkaaa
rodzilam bez znieczulenia stracilam dużo krwi ale naprawde po 3-4 min bylam gotowa rodzic 2 raz a moj poród był jednym z trudniejszych tego dnia w szpitalu a ciąze tez przechodziłam prawidłowo i mały dobrze sie rozwijał a usg pokazywało ze mniej waży niżnaprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kseniaaaaa
wystraszyłyście mnie :D ale jest plus, da się przeżyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-tinkaaa
Ja miałam termin na 6 września a urodziłam pod koniec sierpnia ale nie w tym roku dasz rade napewno jak przed porodem mdlałam na widok krwi a teraz sama moge swinie zarznąć żart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy boli to zależy, ale nikt
nie wie tak naprawdę co go czeka :) a bałam się bardzo porodu, ale skurzce zaczeły się ok 11-stej, i bardzo szybko narastały - raczej dyskomfort niż ból. Ok 13:30 byłam w szpitalu z pełnym rozwarciem a tuż przed 15-stą było po wszytskim. Poród błyskawica, a skurczy partych tylko kilka więc nawet nie zdązyły mnie zmęczyć. Gdybym musiała powiedzieć jednoznacznie czy poród boli - nie szczególnie. Po prostu miałam szczęście :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Granatowa mandarynka
Ja rodziłam ponad 30 godzin. I to było 30 godz. niesamowitych męczarni. Bóle krzyżowe potworne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kseniaaaaa
przepraszam ze was jeszcze o cos w tym temacie zapytam ale jak zauważę że odchodzą mi wody? Teściowa wspomniała że po prostu myślał że chce jej się siku, a na różnych forach piszą, że po prostu leci bez kontroli, skoro tak dużo tu matek to może podzielicie się doznaniami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ból fizjoloiczny a nie
wynikajacy z choroby, wiec zupelnie inny nastroj psychiczny. Boli jak cholera, ale wiesz, ze to jest norma i ze niedlugo bedzie po wszystkim. Nie warto sie bac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Granatowa mandarynka
Leci bez kontroli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faffafafafaf
Teraz w cywilizowanym swiecie bierze sie znieczulenie i to nic nie boli i rodzisz z przyjemnoscia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prrrrrrrrrrr
Do przyjemności to jeszcze daleko, nawet po znieczuleniu :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ból fizjoloiczny a nie
ja jednak jestem za porodem bez zniczulenia - wazam,ze rodzaj bolu jest informacj, kobieta mozew pporodzie pomagac, wie, co sie z nia dzieje, kiedy bole parte itd - bolalo mnie strasznie, druie juz o wiele mniej, nie bralabym i tak znieczulenia. Ja rozumiem, zeby mialo bolec tydzien, miesiac czy rok - ale tyle? wg mnie nie ma co sie piescic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokoszanelllll
ja jestem bardzo odporna na ból nie mrógnełam okiem gdy nastawiali mi noge przy otwartym złamaniu ale przy porodzie myślałam że zdechne darłam ryja jak opętana juz przy 3 cm rozwarciu do 10 cm musiałam poczekac kilkanascie godzin myślałam że zdechne rzygałam gryzłam poręcze zostałam sama przez kilkanaście godzin bo 6 kobiet rodziło w tym czasie i położna nie miała czasu nie podali mi nawet wody nie mogłam wstac do łazienki bo jeszcze jedna dziewczyna zwracała i zablokowała łazienke wiec zesikałam sie podczas parcia na odbierającą poród na koniec robili mi lyżeczkowanie ból nie do opisania przygotuj sie na hardcore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kseniaaaaa
no to świetnie, przez to ze jestem wrazliwa to poprosilam lekarza o cesarke a on - nic ci nie bedzie kochana... najwyzej go pozwe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem prawda jest jedna: nie istnieje ból straszniejszy, mocniejszy niż ból przy rodzeniu. Błagam lekarzy by mi pomogli, dali znieczulenie....Eh, Szkoda gadać. Od mojego minęły 4 lata. Przyszła pora dać córce rodzeństwo....Ale ja nie jestem w stanie zajść w ciąże, tak boję się porodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak już po
kokoszanelll - miałam identycznie... szkoda opisywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja rodziłam 2 godziny,poród wywoływany. Bez znieczulenia. Bolało,ale da się wytrzymać. Po porodzie poszłam pod prysznic. Nie pękłam,więc mnie nie szyli. Poród wspominam dobrze. Każdej kobiecie tego życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poród nie jest taki straszny jzk mówią , ja naprzykład wcale się nie bałam i az tak mocno nie bolało każda musi to przezyc a to prawda że kazdy poród jest inny..Jak będziesz rodzic to pomysl jakie kochane maleństwo i wasz największy skarb przychodzi na swiat i dasz rade powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o zaletach i minusach
trudno powiedzieć jaki to ból, ale napiszę jedno, ja się urodziłem mając wagę 2,700 kg, brat zaś 4, 900 kg, i wiesz co więcej rodzeństwa nie mam, pewno tak swoją wielkością, dał matce popalić, że odeszła jej ochota na dziubdzianie i dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile kosztuje
..Jak będziesz rodzic to pomysl jakie kochane maleństwo i wasz największy skarb przychodzi na swiat i dasz rade powodzenia mi to nic nie dało :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umpa lumpa
moja mama mowila wielokrotnie, ze to jest bol ala miesiaczkowy, tylko mocniejszy. Czy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja rodzilam 7 godzin podobno... mowie podobno bo spalam miedzy skurczami.. nie bylo az tak zle ale kazda ma inaczej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hvbjknj
ja bardzo ciezko znioslam porod. Moj trwal 35 h okropne bole krzyzowe i brzuszne..tragediaAAAAAAAAAAAAAA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3423948732
to chyba podobnie jak ze śmiercią, może konac w agonii, albo stracic przytomnosc we śnie... nie ma reguły. ale najcześciej boli, i to bardzo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla mamusia:D:D:D
Ale wy glupie straszyc tylko potraficie masakraa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×