Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fgdfgddgf

studia, egzaminy ustne

Polecane posty

Gość fgdfgddgf

lepiej wchodzić na początku czy na końcu, jak uważacie ze swojego doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cienkopis
raczej na końcu jak już są zmęczeni i zirytowani robotą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgdfgddgf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość modełe kafełe
nigdy ie doszłem do tego poziomu ale to musi być hardcore :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gees56tr
ja zawsze wchodziłam na początku jak się dało, to jako pierwsza wychodzą wtedy z założenia, że jak idziesz na pierwszy ogień, to musisz cos umieć no ale ja nigdy nie poszłam nieprzygotowana na ustny, więc nie wiem czy kolejność ma znaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgdfgddgf
ja wlasnie ide nieprzygotowana ;/ a pytam tak oglnie i jak zazwyczaj jest, chociaz wiadomo, że na to reguły nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja kumpela zawsze się pchała pierwsza i przeważnie oblewała. ja zawsze starałam się wchodzić prawie ostatnia, dlatego ,że uczę się jeszcze od ludzi, badam jakie pytania zadają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie jedna ja mówię
A może w środku wejść? Wszystko to oczywiście zależy od tego, ile umiesz. A dokladniej, jak twoja wiedza wygląda na tle wiedzy innych... Piszesz, że jesteś nieprzygotowana... Pchać się na początek, to ryzyko... Od razu będzie widać, że nic nie umiesz. Komisja założy, że jest sporo osób i jeszcze zdąży nastawiac ocen pozytywnych. Na końcu też nie bardzo, bo będą cię porównywać z tymi osobami przed tobą i wypadniesz blado. Lepiej wejść w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgdfgddgf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mwmwm
nie pierwsza, ale na początku raczej, kiedy nie zadają jeszcze bardzo wydumanych pytań, a te najbardziej oczywiste, ale też ambitne już zostały wykorzystane. w środku przechodzą do ofensywy z pytaniami, bo pomysły się zaczynają kończyć, trzeba wymyślać, o jakieś poboczne rzeczy pytać. na końcu włącza się zmęczenia, irytacja, że głąby same, ktoś wcześniej odpowiedział na podobne pytanie lepiej, a pani to już słuchać nie mogę, dlatego out... na początku jeszcze wszyscy pozytywne nastawienie do życia mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj pazerne babska, pazerne11
taaa wymyslają, od 10 lat prowadzą ten sam przedmiot i myślisz że za każdym razem myślą nad pytaniami? :D jak ja nie umiem to nie idę, nie lubię robić z siebie idiotki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolę na początku
po prostu dlatego, żeby mieć to już z głowy. Nie lubię czekać - potem każdy mówi coś innego i człowiek niepotrzebnie się stresuje. Nigdy nie jest tak, żebym była zupełnie nieprzygotowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×