Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

spragniona jola

Oddałam index i jest problem...

Polecane posty

Miałam zaliczenie różnicy programowej wpisane w indexie i na karcie i jeszcze z pieczątką wykładowcy w skrypcie , a nie mam tego zal w protokole, bo wykładowca mnie tam nie wpisał-nie prowadził mojego protokołu... nie prowadził dla mnie protokołu... Oddałam ten index i kartę, a na stronie internetowej dziekanatu mam wpisane wszystko, oprócz zal z tego przedmiotu.... czy to moja sprawa-protokół? co mam z tym zrobić? proszę o odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podsumujmy to wreszcie
to problem uczelni, ty masz indeks, o ktory dbasz i kartę, protokoły sporządza wykładowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nawet xero zrobiłam indexu i karty....i mam ten skrypt z pieczątką...martwi mnie tylko, dlaczego przy jednej różnicy jest te zaliczenie, a przy drugiej nie... czy warto zgłosić to do pań z dziekanatu czy olać i zaczekać do 20.09. , czyli do ostatniego dnia, kiedy możliwe jest zaliczenie bieżącego roku akademickiego? bo nienormalne byłoby to, gdybym przez ichne-uczelniane niedopatrzenie, miała mieć warunek, z czegoś co zaliczyłam w pierwszym terminie( jak zawsze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie jedna ja mówię
Lepiej skontaktuj się z dziekanatem jeśli nie jest to dla ciebie duzy problem. Po co masz się później szarpać przez czyjes niedopatrzenie. Niech sobie sprawdzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własnie, zapytaj lepiej teraz w dziekanacie... bo to nie do konca tak jest, ze to problem wykładowcy, kiedyś u mnie wpis z wykładu profesor zrobił w indeksie, a w protokole nie dał mi zaliczenia i musiałam sama to załatwiać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edyciak, napisz, jak to wyglądało w praktyce... skąd wzięłaś ten protokół? oby się nie okazało, że wykładowca jest na urlopie, bo dopiero miałabym problem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akurat w moim przypadku było to tak, że profesor kazał mi przynieść te papiery z dziekanatu, ale babka w dziekanacie poszła mi na rekę i powiedziała, że sama z indeksu spisze.. ale u koleżanki to było tak, że babka z sekretariatu musiała się pofatygować do dziekanatu po te dokumenty i je zanieśc profesorowi.. Więc najlepiej by było, gdybys zadzwoniła lub osobiście poszła i zapytała, co jest grane..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×