Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość piotr260..

Czy to juz koniec???

Polecane posty

Gość piotr260..

Prosze o wypodziedz glownie panie.Jestem z pana juz ponad 4 lata ,mieszkamy na emigracji nie wazne gdzie,na wakacje mielismy wyjechac razem ,pojechalem sam na 1,5 miesiaca do polski,pana jeste studentka pracuje w pubie spedza tam kazda wolna chwile tlumaczac sie ze to jej praca.Beda w pl czesto probuje sie z nia skontaktowac a ona nigdy nie ma czasu,a kiedys nie moglo sie obejsce bez smsa lub rozmowy.Wracam z powrotem jedziemy na wspolnie zaplanowane wakacje nad moze srodziemna z paczka kilku znajomych.Pierwsza noc probuje ja pocalowac,ona sie odsuwa ,kolejne noce podobnie ciagle jakies glubie tlumaczenia,ze jest zmeczona albo cos ja boli.Proponuje wspolne wieczorny spacer nad morzem znowu cos jej nie pasuje.Nie wiem co sie stalo ale wogole jej nie poznaje,odtraca mnie za kazdym razem .W racamy z wakacji ona ma dzien wolny ,mowi ze wychdzi na impreze ze znajomymi ,oczywiscie bezemnie,wraca o 5 rano.Kolejnego dnia oswiadcza mi ze kolejne 2 tygo pracuje dzien w dzien w tym jeb... pubie .Wychodzi po poludni a wraca 3 ,4 nad ranem.Wogole nie spedzamy czasu ze soba,ona nie chce,mowi ze kocha,ze jest wszystko ok.Kiedys byla pelna czulosc osoba,dzis jest zimna i wyrachowana dodam ze ma 24 l ja o dwa wiecej.Juz sam nie wiem czy dac sobie z nia spokoj??czy ja olac,wtedy moze sama zacznie sie starac widzac ze odpuczczam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
drogie panie prosze o porade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłopaczarka
jeszcze się zastanawiasz? nie bądź frajerem, zostaw ją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
wiekszos tak mi radzi,jestem z nia ponad 4 lata to troche czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
watpie ze ona Cie kocha, mysle ze nie kocha i nie ma odwagi Ci tego powiedziec, robi wszystko zebys Ty jej miał dosc i to skonczył, olej ją a zobaczysz reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja bym jej
wprost zapytala czy chce zyc z toba normalnie jak ludzie ktorzy sie kochaja czy jak dzieci z podstawowki ,,za raczke ok. ale nie dotykaj mnie nigdzzie indziej'' to bez sensu.nie zapomnij zapytac czy kogos ma, bo zazwyczaj tak sie zachowuja kobiety , ktore prowadza podwojne zycie albo zaupelnie drugiej osoby nie kochaja. wiec albo 1 albo 2. i stanowczo powiedz ze nie masz czasu na takie zabawy w jakie ona gra.masz szanse na inny zwiazek w ktorym taka wiocha nie bedzie panowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
co dzien staram sie tak robic,ale jakos nie wychodzi,zawsze pierwszy probuje nawiazac kontak,nie myslalem ze ludzie moga sie tak zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to koniec, odtraca cie, chce zebys dał jej spokoj. zerwij z nia bo ona juz cie pewnie nie kocha:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
mowi ze mnie kocha,ale zebym jej dal troche czasu bo musi odreagowac moj pobyt w polsce,pytalem czy ma kogos stanowczo zaprzecza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
tlumaczy sie ze jak moglem ja opusci na tak dlugi czas,tyle ze miedzy czasie wpadlem do nie to ona na to ze musi byc w pracy,wiec dla mnie to jakies bzdury z tym jej tlumaczeniem,bylismy razem na wakacjach ponad 10 dni a ona wogole nie chciala ze mna spedzac czasu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aczka ma racje, ona CIe nie koga, wiem że to przykre A że powiedziala CI że potzrebuje czasu to dzieciniada, ja posttanio przezywam swoje..kobieta mi powiedziala ze chyba nic do mnie nie czuje, ze potzrebuje czasu ..i ze zaleyz jej na mnie... Mowi tak bo jest jej przykro ze tak wyszlo..a to tylko niepotyrzebnie przedluzanie nadzieji. Piotrze szukaj sobie innej kobiety. bedziesz jeszzce szczesliwy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
czy ktorac z was drogie panie gdyby kochaja swoje faceta,odpychala by go dzien po dniu????jeszcze nie tak dawno ciagle przytulala sie do mnie,wychodzilismy razem na spacery,bzykalismy sie o teraz mi mowi ze wyrosla z tego majac 24 lata,jednego nie rozumiem po co ta zabawa???/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
jest jeszcze opcja ze chce Cie ukarac za to ze na tak długo wyjechałes, najlepiej pogadaj z nia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka padakaaaa
to juz jest koniec....nie ma juz nic. jestescie wolni...mozecie isc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrze coś Ci powiem. Moja kobieta (tzn jeszcze nie zerwalismy ale w ten piatek jade i wiem ze bedzie koniec, jade po rzeczy swoje i przy okazji oddac jej) ...2 wrzesnia pisala ze teskni za mna coraz bardziej, ze coraz bardziejs sie jej podobam, ze sobie nie wyobraza zycia beze mnie...a o 5 wrzesnia pisala ze nie wie czy cos do mnie czuje, nie przyszpieszajmy tego..a teraz wiem ze nic nie czuje tylko niepotrzebnie daje mi nadzieje. Ostatnio jak bylem to tez sie odsuwała jak chciałem ją pocałować..no ale tez mowial ze jje zalezy jeszcze ale zebym dal jej troche czasu na to wszystko. Prawda jest taka ze nie potrafi mi tego powiedziec ze to koniec, wiem ze sie meczy tym. Piotrek ona CIe na bank nie kocha tylko tak mowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"4 lata to kupa czasu" ma racje, jedz i pogadaj, ja tez tak zrobie, chociaz ostatni raz, nie chce cos przeoczyc wiec wole porozmawiac, a jak powie ze nie to woel to przyjac na twarz niz sms czy na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
byc moze chce mnie ukarac,ale skoro mnie kocha to wiem po jaka cholere tak sie zachowuje,widzac ze niszczy w ten sposob wszystko co bylo,najgoryszy jest ten jej pub,ona wstajac rano juz musli o tym ze musi zaczac sie szykowac zeby zdarzac,jak ma jakas wolna chwile to spedza ja wlasnie w tym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam sensu, nie marnuj czasu na nią..jest jedna nadzieja taka ale mala bardzo, ze jak ją zostawisz to moze pomysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
tyle ze my mieszkamy pod jednym dachem ,kladzie sie obok w lozku i zawija w koldre,gdy zlape ja pupe to odrazu slysze przestan jestem zmeczona,daj mi spac,tlumaczy ze jak bedzie wypoczeta to bedzie wszystko jak zawsze,jestemy na wakacjach mija jeden dzien drugi i ciagle jest tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czyj to dom, kto placi, kto wynajmuje? moze sie trzyma Ciebie bo nie musi z rodzicami mieszkac...moze woli takiefo faceta jak Ty bo niczego nie podejrzewasz. A moze ma kochanków..i ma do kogo wracac pod dach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawkowa lala
Mysle,ze w tym pubie jest pies pogrzebany ;) Ktora kobieta przyznalaby sie,ze nie ma kogos od tak?Badz przebiegly..Sprawdz jej tel albo odwiedz ja w pracy i zobacz jej reakcje...powodzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
skoro siedzi tyle w tym pubie to byc moze kogos poznala,przeciez poznaje setki ludzi,ma dzien wolny ja tez to woli wyjsc ze swoimi znajomymi z pubu,dodam ze nie mam pojecia kto to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakby CIe kochala to by to okazywala -ataka prawda Piotrze. tez mailem takie dylematy..moze jeszzce mam..ale powoli sie oswajam z tą myślą że w piatek bede ją widzial ostatni raz..i to jest najgorsze..bo wiem ze ją kocham ale nie ma sensu w takim zwiazku byc skoro ja sie wysilam i widze ze ona sie z tym meczy i ja tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewwwwwwwka
autorze ile jeszcze kobiet ma ci napisac ze ona juz cie nie kocha? Zerwij sam, zostawisz na sobie chociaz godnosc. Wiem ze to bardzo przykre ale takie juz jest zycie. Nie mozna nikogo zmusic do uczucia a tym bardziej siebie. Czasami w związku przychodzi taki moment ze sie wypalamy i miłosć sie ulatnia i nic sie juz na to nie poradzi. Miałam kiedys tak samo jak Twoja dziewczyna, zachowywałam sie identycznie. Byłam młoda i głupia, zamiast odejsc miotałam sie w związku z chłopakiem ktorego nie kochałalm i go raniłam jeszcze bardziej bo sama nie wiedziałam jak skonczyc kilkuletni związek. Nie było wtedy w moim zyciu zadnego innego mezczyzny, moje uczucia do niego zgasły chociaz nic złego mi nie zrobil. Twoja dziewczyna jest tak samo niedojrzała jak ja wtedy wiec radze - zakoncz sam te agonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ewwwwwwwka" ile jeszzce kobiet ma mu napisac? hm nie obrazam sie ale spójrz na moje zdjecie nizej w linku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawkowa lala
Taaa odrazu zerwij,kopnij w dupe i po sprawie ;S a moze dziewczyna rzeczywiscie ma jakis problem tylko nie chce mu tego powiedziec w prost??Powinnien siasc z nia i powaznie porozmawiac...Postawic ultimatum..Ja mysle,ze albo ma jakis problem albo tam w pubie rezczywiscie kogos poznala,albo Cie zdradzila kiedy wyjechales i teraz ja sumienie gryzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
no tak tyle ze wynajmujemy razem mieszkanie,co innego gdybysmy mieszkali osobno,ale chyba musze odpuscic nic na sile ,zreszta i tak nie spedzamy ze soba wogole czasu,oprucz tego ze sie widzimy,gdybym wiedzial ze tak bedzie to wogole bym nie wracal,jej deklaracje wydawaly mi sie szczere,nadal to deklaruje a potem nadal to samo przy probie jakiego kolwiek zblizenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek Ty się męczysz, znam to, przebolejesz ale na przyszłość będziesz wiedział że nie warto z taką kobietą być, po co koplikacje, albo sie jest i daje sie do zrozumienia sposobem zachowania ze zaleyz komus na tej drugiej osobie, ale sie nie jest..ale ona widocznie nie jest dojrzała do poważnego związku, sorry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr260..
moze byc tez tak ze przyzwyczaila sie do miejsca w ktorym mieszka,a tu nagle miala by szukac pokoju,mieszkac z obcymi ludzmi,myslalem ze jest na tyle szczera i jesli nic do mnie nie czuje to powie mi to wprost a nie ciagle jakies wymowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawkowa lala
To juz Twoja sprawa jak zrobisz...ja tylko moge doradzic..Ja sie tak zachowywalam jak bylam zla na mojego chlopaka o cos a nie chcialam mu o tym powiedziec...A pozniej jak go 'zdradzilam' (o ile mozna to tak nazwac) mialam wyrzuty sumienia i jak sie tylko do mnie zblizal to go odpychalam ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×