Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xvvfxxvf

moje zycie starcilo sens

Polecane posty

Gość xvvfxxvf

zawalilam studia... kiedys cale lata szkolne najlepsza uczennica, paski, nagrody, po liceum zrobilam rok przerwy z pewnego powodu i po roku poszlam na studia, teraz po 1 roku jestem, a wlasciwie nie, bo wylece ;/ cala sesje mialam na wrzesien i zaliczenia, bo nie udalo mi sie wczesniej chociaz sie staralam ;/ mama sie do mnie nie odzywa zamknela sie w pokoju, a ja naprawde staralam sie to wszystko zdac :( nie widze sensu niczego ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
nawet nie mam z kim porozmawiać, nie rozumiem czemu moja mam sie tak zaachowuje, czy ona nie moze zrozumiec, ze ja sobie po prostu nie poradzilam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to beznadziejnie się twoja mama zachowuje, tym bardziej że ty potrzebujesz wsparcia. ale Zycie toczy się dalej więc nie ma co się użalać - to naprawdę nie koniec świata - choć pewnie teraz tak ci się wydaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
dokladnie tak, a ona sie nawet do mnie nie odzywa... A ja sama nie daje rady, kolezanko nawet o tym nie mowie, bo po co...nie wiem czy sama sobie z tym poradze, nie mam kompletnie pomyslu, kasy, nieczego ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież nie trzeba kończyć studiów żeby znaleźć pracę. ty wiesz ilu jest wykształconych bezrobotnych? Nie załamuj się tylko idź do przodu. Nie myśl o tym co straciłaś tylko o tym co możesz zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mialam podobnie, po roku studiow zrezygnowalam bo mialam problemy i na uczelni i w zyciu prywatnym. W domu mialam koszmar. Ale poszlam na chwile do pracy i zlozylam papiery na inny kierunek. Teraz jestem na 3 roku i ciesze sie ze tak sie stalo. Glowka do gory. Roznie sie uklada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewwwwwwwww
a po co robilas rok przerwy? Pracowalas? Jaki to byl kierunek ze sobie nie poradzilas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ranyyyy
a co1 studiujesz i gdzie, że nie udało ci się zaliczyć? moze to po prostu "nie ten" kierunek i powinnaś znaleźć coś, co cię naprawdę interesuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
jak siedzialam w domu to mialam poprawiac mature, zeby isc na studia, ktore moja mama chciala - stomatologie, bo takie bylo rozumowanie, ze najlepsza uczennica, ucze sie to dam sobie rade. I skonyczlo sie tak, ze matury nie poprwaialam, psychicznie chyba wysiadlam, mialam zero obowiazkow popadlam w jakas dzwina nicosc i tak trwa..pozniej we wakacje pracowalam, poszlam na te studia inzynierskie, mialam gownie matematyke, chemie i fizyke i te przedmioty zawalalilam ;/ mam do zaliczenia chemie cwiczenia i egzamin z fizyki egzamin i matematyka egzamin - z niej moge wsiasc warunek i nad tym sie zastanawiam, a nad tymi sie bardzo sprezyc, ale nie wiem czy i tak dam rade, bo sie uczylam, a nie dalam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
najgorsze, ze nikt mnie nie rozumiem, co z tego, że się uśmiecham i pokazuje, że jest fajnie, a tak anprawdę czuję się od dłuższego czasu do niczego...okroopnie i to nei trwa tydzien czy dwa... nie mam pasji, nie mam sily, chcialabym powiedziec, nie udalo sie, ale to nie koniec siwata, spakowac sie pojechac gdzies, gdzie mnie nikt nie zna i zaczac cos nowego, ale ja tak nie potrafie dlawie sie swoimi myslami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
pod kazdym wzgledem jest zle, nic mi nie wychodzi, zadne marzenie sie nie spelnia...co innego jakbym miala to gdzies, olala, a tak nie jest, bo ja sie staram, probuje;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
tak samo było z maturą, co z tego, ze się całe życie uczylam, w maturalnej klasie srednia powyzej 5,0 jak i tak bardzo przecietnie napisalam mature, a sie duzo bardzo do niej uczylam, cale zycie bylampilna ;/ a osoby, ktore wiecznie sobie olewaly wyszly sto razy lepiej...widocznie jestem glupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
przepraszam, ale musialam gdzie przelac swoje mysli :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
ale dużo osob tak miało, a mat i chemię większość ;/ z wszystlkiego na pewno 5 ;/ a ja przyanjmniej mialam cwiczenia z mat zaliczone, a masa moich znajomych juz dawno to olala i bierze warunek a przyklada sie do chemii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
masa ludzi miala matme i chemie wrzesien...ponad polowa ;/ a z fizyka kilka ja i tak jestem "w lepszej" sytuacji, bo mialam ciwczenia z matematyki zaliczone, a sporo osob juz sie poddalo, nie poszlo i jak co biora warunek a przykaldaja sie do chemii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty ile bys zapłacił
sens to zasłuzyc na niebo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiem cię
kiedyś byłem w podobnej sytuacji. Moja rada nie myśl o tym co myślą inni. Jak nie poddasz się presji to łatwiej będzie podjąć dobrą decyzję. Ja tu taką widzę , ale nie chce nic sugerować bo to twoje życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaasssssssss
smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xvvfxxvf
co widzisz? ja wiem ze to moje zycie i to nie bedzie zadna sugestia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiem cię
Sama musisz podjąć decyzję. Moim zdaniem najlepiej zacząć od początku. Szkoda że nie "obudziłaś" się trzy miesiące wcześniej. Sama zauważasz że nie nadajesz się do przedmiotów , które polegają na analitycznym myśleniu . Uczyłaś się tyle a matury nie udało się poprawić . Powodem tego może nie jest to że jesteś głupia , ale to że masz mózg który łatwo przyswaja wiedzę pamięciową , a wyciągać wniosków nie lubi . Jesteś pilna i wytrwała skoro tyle się uczyłaś do poprawki . Nadajesz się na jakieś kierunki na których liczy się pilność i nauka pamięciowa . Jest pełno niezłych kierunków na których właśnie to się liczy , może tam byłabyś szczęśliwa i czuła że do nadajesz się do tego co robisz . Wytrwałość to najważniejsza cecha studenta , więc nawet ten kierunek na którym na razie ci nie idzie pewnie uda się skończyć , tylko czy przy każdej sesji i po skończeniu nadal nie będziesz się czuła tak jak teraz ? Im dalej tym trudniej będzie coś zmienić . Mam przyjaciela , który skończył prawo , następnie aplikację i stwierdził że to nie dla niego . Zajął się tym co lubi i mimo że znajomość prawa zawsze się przydaje to trochę żałuje tego że mając prawie 30 lat jest w miejscu w którym mógł być mając 20 , do tego stracił masę nerwów i ogólnie kosztowało go to bardzo dużo wysiłku , który mógł włożyć w to co lubi i co robi teraz . No ale cała jego rodzina to prawnicy , więc dał się przekonać że kiedyś nie będzie żałował . Zastanów się dobrze co cię interesuje . Zdaje sobie sprawę że mama cię utrzymuje i to wywiera presję . Wiem że nie byłaby szczęśliwa z jakiejkolwiek zmiany , ale z czasem wszyscy się przyzwyczają do sytuacji i co nie zrobisz to kiedyś wszystko będzie normalnie , więc nie myśl o mamie i innych tylko zastanów się nad tym czego chcesz robić i do czego tak naprawdę się nadajesz . Czy warto się męczyć i być wiecznie nieszczęśliwą bo mama się nie będzie odzywała przez chwilę ? Mama też chce abyś robiła to do czego się nadajesz tylko może z czasem się do tego musi przekonać . Zastanów się jaką decyzje byś podjęła gdybyś była niezależna od nikogo i zrób to :D Jeśli brak ci odwagi to może połącz to co teraz z tym co byś chciała . Nie uda się zdać to zostanie to co chcesz robić , a jak się uda to przez jakiś czas będzie się można nadal zastanawiać nad tym co wybrać . Jeśli masz jakiś dylemat to możesz napisać na gg 38095876 bo nie wiem czy znajdę ten temat w następnej wolnej chwili .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×