Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kkkk00

Odejść

Polecane posty

kkkk00 -> bhahahah no tak bo my ci radzimy zebys rzucila go...a ty glupia baba chcesz z nim zostac... a to sobie zostan ... niech cie zdradz na prawo i lewo... glupia baba - pewnie przyzyczailas sie do jego mieszkania i kasy jaka ci daje to ciezko ci go zostawic ... nawet jak klamie i zdradza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość looooooooo
ależ tu wszystkie mądre mają mężów kryształy. Trudno cos radzić, bo życie nie jest czarnobiałe. Sama się zastanów, czy jesteś w stanie to przełknąć. Czy chcesz szukac kogoś innego, czy jednak wolisz jego. Odejść jest łatwo, ale można tego też bardzo żałować. A człowiek błędy popełnia. Nie jeden raz Cię jeszcze bliska osoba rozczaruje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yta
dlaczego wszystkie tak naskoczyłyście na autorkę? Czy Wy tak naprawdę nigdy nie kochałyście? Może same jesteście zdradzane a nic o tym nie wiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos30
bo dla mnie to zdrada to koniec związku, przez nieporozumienie to można mleka nie kupić a nie kogoś zdradzic, a teraz jeszcze tłumaczyć go, próbować zrozumiec. powodzenia w tych zrozumieniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkk00
Ilu ludzi, tyle opinii. Owszem, mógł i przecież bardzo długo mi o tym nie mówił. Załuję, że wczesniej się o tym nie dowiedziałam. Wtedy wszystko moze by się inaczej potoczyło i byłoby mi prosciej podjąć wlaściwą decyzję. Mowił, że powiedział mi o tym, bo już nie mógł tak dalej, że już się wszystko zaczynało zbytnio plątać. Jak spytałam, czemu nie powiedział mi wtedy - zaraz po 1 razie np? lub juz po 2? To powiedzial, że bał się, bo nie chce mnie stracić. Mozecie sie domyslec co mu odpowiedzialam. To co się kazdemu nasuwa na mysl. To po co to zrobil, skoro nie chce mnie stracic.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkk00
żona-swojego-męża, wiesz chyba Cię rozczaruję. Ale to on się znajduje w ciężkiej sytuacji materialnej w tej chwili i to ja mu pomagam, a nie on mi. Bo rozumiem, że kazdy moze się znaleźć w trudnej sytuacji. Teraz najprostsze, a zarazem najpodlejsze i w sumie chyba on na to sobie sam zasluzyl, jest zostawienie go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
hehe zwykly kurwiarz i tyle a ty sobie wmawiaj ze jest taki fajny:) jakby nie byl kurwiarze, to by tegio nie zrobil ewemntualnie najpierw odszedł a pozniej dawął dupy jaktybys sie ruchala na boku co by ci powiedzial? kochanie wybaczam ci czy ze ejstes dziwka? niech zgadne to drugie? bo facet ma spoleczne przyzwolenie zeby sie ruchac jak dziwka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkk00
nie wmawiam sobie, ze jest fajny. Nie patrze na niego tak ograniczenie, jak wy, przez pryzmat tych dwoch zdrad, probuje byc obiektywna. Ale tez znowu go nie tlumacze, Boze. Sama nie wiem już, co mam robić. Chyba odejdę i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fggggggggg
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hybrydabryda
odejdź :/ po co Ci taki pajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×