Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość będetakajakachce

Do 24.12.11 - 10 kg -zapraszam:)

Polecane posty

ja dalej trzymam się swojego postanowienia:) staram się systematycznie ćwiczyć, choć nie zawsze to wychodzi;P teraz zastanawiam się nad kupnem roweru stacjonarnego, bo na zwykły jest zdecydowanie za zimno! a może jednak siłownia..?;) ogólnie czuję się znacznie lepiej, nie mam już tak nadętego brzucha, a i za białym pieczywem i makaronem tak nie tęsknię:) mam nadzieję, że wytrwam do świat:) i na sylwestra wejdę bez problemu w rozmiar 36!!! aha, a jak tylko waga pokaże 5 z przodu obiecałam sobie nagrodę-pizzaaaa!!!:D kawałeczek oczywiście:D no..może 2 kawałeczki:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
witajcie ja sie wazyłam dzis bo niestety w niedziele nie było na to czasu waga pokazała 63,3 wiec nie jest strasznie żle choc spada badzo po mału dietka jest choc bardzo zmodyfikowana ale staram sie przede wszystkim nie jesc po 17 pozdrawiiam i damy rade tylko laski wracajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja po wielu zawirowaniach,i napadach slodyczowych:P od 3 dni znowu zaczynam jesc normalnie,nie objadac sie, slodycze sporadycznie,duzo pije wody i zieloej herbaty i nic po 17, 18 i czuje sie swietnie,musze tylko jeszcze kupic wage :) piszcie laski piszcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
czesc maja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny:) ja dalej trzymam sie swojego postanowienia. w nd wazylam 60,7:) odzywajcie sie czesciej, bo sama sobie pisac nie chce:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
no ja tez nie chce sama ze sobą pisać wiec gdzie sie podziewacie gdzie załozycielka topika ech ja sie bede wazyc dopiero w poniedziałek bo jedziemy na wekend do rodziców i do mojej chrzesnicy na urodziny wiec tort i inne smakłoyki oby mnie nie zgubiły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przepraszam Was kochane ale miałam straszne problemy i musiałam jechać do babci ale wczoraj w nocy wróciłam jutro się zważę i zobaczymy co mi pokaże .... jem zdrowo ale zdarzały się grzeszki potrzebuje kopniaka !!:) przepraszam za nieobecność...:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiagg
Cześć dziewczyny, miło tu u Was na forum :) Moznaby się przyłączyć? Co prawda odchudzam się już od czerwca i zostało mi do zrzutu mniej niż 10kg ale dietę chciałabym zakończyć własnie w święta (rozsądnie oczywiście). Można czasem wpaść do Was i coś naskrobać? Pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedetakajakchce
Kasiu pewnie że możesz skrobac ile wlezie:) Jak udało Ci się schudnąć?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiagg
Witaj :) Odchudzałam się od 22 czerwca kiedy to waga wskazała mi 81kg :( Ograniczyłam się więc do 1000kcal i zaczęłam chodzić na aerobik raz w tygodniu. Waga na dziś to 63.7 a docelowa to 57- czyli chyba taka jak Twoja? Tylko, że ja 5cm niższa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczynki:) jak Wam dzień mija? macie jakieś plany na weekend?;) jestem w ogóle zaskoczona sama sobą, że tak długo jestem na diecie!!! muszę tylko więcej ćwiczyć, żeby efekty były lepsze. a co najważniejsze w ogóle nie chodzę głodna;) miłego dnia życzę wszystkim! PS.a jutro wybieram się do fryzjera:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedetakajakchce
Kasiu świetny wynik!!:) Babośląska jak ja zazdroszczę Ci fryzjera :) tez mialam w planach isc ale nie mam kiedy nawet bo teraz nadrabiam zaleglosci ...ale moze jak uda mi sie osiagnac cel to zadbam i o to :) moje plany to - praca:( i zaglebienie sie w diete south beach...chyba na Nią przejde bo jak narazie to jem i tak srednio to kontroluje a naprawde musze schudnąc mam ważną okazję i nie mogę sobie pozwolic na to abym tydzien przed obudzial sie " z reką w nocniku" potrzebuje Waszego kopniaka kochane !!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gienie świat sie zmienia
bede taka...kopniak leci motywacyjny ja dzis wyjezdzam do rodziców i wracam dopiero wieczorem w niedziele, bedzie ciezko w dodatku chrzesnica ma urodziny a ja sie zgłosiłam do robienia tortu wiec podwójnie bede sie katowac 3mam za was kciuki i fajnie ze wróciłscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
upssss miało być od kwiatowej łąki wydało sie ze mam dwa nicki:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatowa-też mam nie jeden nick:P ja podczas diety byłam na 3 większych imprezach, w tym dwa razy na urodzinach, gdzie nawet raz pozwoliłam sobie na kawałek tortu!;) a tak to jadłam wszystko normalnie tylko się nie obżerałam, a raczej kosztowałam wszystkiego po trochu. więc się nie przejmuj takimi drobiazgami i po prostu dobrze się baw!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babeczko ale Ty pięknie się trzymasz a ja a to to skubne a to to nie mam konkretnie napisane co jeść i tak sobie pozwalam a waga rośnie :( Musze się opamiętać ....chyba od jutra zacznę tą dietę z sałatkami o której pisałam wczesniej musze sie zabrać za siebie bo to już jest wstyd..że nie mogę poradzić sobie z jakimiś zachciankami .... Trzymam za Was kciuki :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bedetakajakchce - sama się dziwię, że tak dobrze mi idzie:) z motywacją zawsze u mnie było kiepsko, a teraz proszę!:) myślę, że to głównie dlatego, że niedawno wyprowadziłam się z domu i sama decyduję co i kiedy jem. w domu rodzinnym zawsze było dużo jedzenia, mama piecze przepyszne ciasta, poza tym gotowało się potrawy dość ciężkie i tłuste. a teraz przynajmniej nic mnie nie kusi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niedzielaaaa!:D 59,8kg!!!!!! :D jutro pizza w nagrodę!:D pizza fit oczywiście z serem feta, brokułami i pomidorami:) a jak u Was dziewczyny?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiagg
Gratulacje pięknego wyniku! :) U mnie dzisiaj rano pokazało 63,3 a wieczorem po pracy równe 63. Hmm a myślałam, że waga z rana na czczo jest tą najniższą. Popijam jeszcze rosół gorący kubek, wiem, że niezdrowe toto ale fajne rozgrzewa na noc ;) Co dobrego gotujecie jutro na obiadek? Kurcze, babo śląska, ale narobiłaś smaka na tą pizzę, aż ślinka cieknie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
Witajcie ja wróciłam nie dietowałam tzn nie ozerałam sie ale i tort był ( sama piekłam) i sałatka wiec wszystko pokosztowane waga z dzis 24.10 z rana 62,8 mogło by byc lepiej ale lepszy rydz niz nic wiec :D no to trzeba trzymac linie dalej a co tam u was dzis ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny u mnie waga na dzis 66,2 jestem zalamana!! znowu chora ja juz nie wiem nigdy w zyciu nie chorowalam a od rozpoczecia diety juz 3 raz ..masakra.. jak ja Wam zazdroszcze tych wynikow kochane !!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
witajcie laseczki co tam u was ??? u mnie słoneczko swieci i nawet mozna zec ze jest ciepło ( takie pazdziernikowe ciepło) poza tym dietkowo i nie dietkowo ale jakos to idzie do przodu pozdrawiam i czekam na wazenie w wekend i mam nadzieje ze pare dag spadło było by miło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bedetakajakchce-może jesz za mało owoców, warzyw, brak Ci podstawowych witamin i stąd te choróbska? albo się za lekko ubierasz:P jak to moja mama mówi "wiatrem podszyta":P u mnie po staremu-czyli dieta, ćwiczenia i walka ze słabościami:P od kilku dni chodzą za mną babeczki czekoladowe z konfiturą wiśniową:P mmm..!!! na samą myśl ślinka mi cieknie!:D ale obiecałam sobie, że to będzie kolejna moja nagroda-tym razem jak waga pokaże 56kg:) aha, a pizza była pyszna:) najbardziej cieszę się z tego, że mój brzuch nie wylewa się już ze spodni i nie muszę chodzić w szerokich bluzkach czy swetrach:) nawet mój luby widzi efekty:) 3majcie się ciepło dziewczynki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
witam waga na dzis 62,6kg ostatnio mało dietowo chyba bedzie @ niedługo bo sobie zaczynam dogadzać czekaloadą ale to jest silniejsze ode mnie w kazdym razie staram sie jak moge pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
hej mysle ze po całym tym długim wekendzie trzeba bedzie zaczac diete od nowa booooooo działo sie działo i teraz trzeba sobie dac po paluszkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatowa łąka
baba ja wchodze ale sama ze sobą pisać nie chce i faktycznie temat umarł - niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blondyneczk@@@
witam Was koleżanki:) chciałabym dołączyć do Waszego grona:) ale ja potrzebuje wsparcia i mam nadzieje ze bedziecie tu czesto zagladac bo ja na pewno czesto bede:) można???:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blondyneczk@@@
dziewczyny mam 26 lat, waze 59 kg, mam 160 cm wzrostu i marze o tym zeby wazyc 50 kg....pomożecie????:) na jakich jestescie dietach? jakie macie cele? tzn ile chcecie zgubic kg??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×