Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zdesperowana Domowa Żona

troszke humoru :)

Polecane posty

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę.Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi: - Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi. Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie. -Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni,odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też niema.W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana,woła: - Co ty tam robisz?! Na to dziecko: - Nie chciałaś mu dać dupy, to się zastrzelił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orest lenczyk
o nie znowu ten grubas kartofel dyrektorke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha już go kiedyś słyszałem ale i tak fajny ;) no to i ja coś dorzucę :) - Tata, jak przyszedłem na świat? - No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę... Tata poznał mamę na chatroomie. Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a. -Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. -Niestety, było już za późno żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a potwierdzenie "Chcesz na pewno ściagnać plik?" już na poczatku skasowaliśmy w opcjach "ustawienia". Mamy antywirus już od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem. Wiec nacisnęlismy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat: "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak jakoś mi się wkręciło :D ale fakt, branża jakby nie patrzeć ta sama ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orest lenczyk
kurfffa a moze teraz dla odmiany cos zabawnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orest lenczyk
bardzo choojowy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle samolot zaczyna spadać. Niestety na wyposażeniu są tylko trzy spadochrony. - Oddajmy je dzieciom - mówi nauczyciel. - Pieprzyc dzieci! - krzyczy prawnik. A ksiądz na to: - A starczy nam czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abraaaaa.Kadabraaaaa
Kłóci się dwóch pedałów przy rozstaniu A: Ja biorę pralkę B: Ja biorę lodówkę A: To ja biorę mikrofalę!!! B: To choooj Ci w dooopę! A: Czyli jednak chcesz się pogodzić?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orest lenczyk
buhahah z gejami dobre 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abraaaaa.Kadabraaaaa
Dzięks ;) też mi się podobało jak usłyszałam ;D Ten z samolotem był dobry żono ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zwykle, po ślubie kończy się sielanka, a zaczynają się problemy. Pewnego dnia przychodzi mąż z pracy, a kran w domu cieknie. Żona pyta: - Może byś naprawił kran? Mąż mówi: - A co ja, hydraulik? Na drugi dzień ogródek jest nie skopany. Żona znowu się pyta: - Może byś skopał ogródek? - A co ja, ogrodnik? Na trzeci dzień mąż przychodzi i krany nie ciekną i ogródek jest skopany. Mąż się pyta żony: - Kto wszystko zrobił? A żona: - Sąsiad powiedział, że zrobi to wszystko za ciebie, jeśli upiekę mu jakieś pyszne ciasto, albo się z nim prześpię. - No i co mu upiekłaś? A żona: - A co ja, cukiernik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abraaaaa.Kadabraaaaa
Buahahahahhahahah ;D Padłam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZDZ - "Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni,odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda." - skoro lezal od sciany i mogl tylko przejsc przez zone to w jaki sposob magicznie wstal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewqeqqewwq
Stary jak swiat ale moze ktos nie slyszal: Młody Jasiu zobaczył w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta tatę: - Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji? Zakłopotany ojciec odpowiada: - No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze za pieniądze. Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej. Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka. - Co tu chłopczyku chciałeś? - No chciałem, żeby mi panie zrobiła dobrze. Oczywiście mam pieniądze! Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy wielkie pajdy chlebka, posmarowała je masłem i czekoladą i podała Jasiowi. Po godzinie Jasiu wraca do domu i krzyczy: - Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej! Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły. - I co? - pytają Jasia po krótkiej chwili. - Dwie jeszcze zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są trzy sklepy. Jeden jest Polaka, drugi Ruska i trzeci Niemca. Do sklepu Ruska przychodzi diabeł i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję. Rusek szuka ale nie znalazł, więc go zabił. Następnie idzie do Niemca i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję. Niemiec szuka, ale też nie znalazł, więc go zabił. Idzie do Polaka i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a Jak nie masz to cię zabiję. Polak myśli i w końcu mówi do diabła: - To choć ze mną na chwile. Zaprowadził go do piwnicy, zgasił światło i mówi: - Widzisz coś? - Nihuja - To bierz 3 kilo i spierdalaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio: Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko. - A Ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...! A Jasio krzyczy: - Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też mam taki bardzo bardzo stary dowcip, pewnie wszyscy znają ale przypomnę. W szpitalu psychiatrycznym dwóch wychowanków dostało po malutkim kotku, w celu sprawdzenia ich postępów w leczeniu. Ale ów wychowankowie nie potrafili rozróżniać kotków, i nie wiedzieli jak je oznaczyć który kotek jest czyj. Jeden wpadł na pomysł że obetnie swojemu ogonek, ale drugiemu się to spodobało i swojemu też uciął ogonek. Więc dalej nie potrafili ich rozróżnić, Znów jeden wpadł na pomysł że obetnie kotkowi łapkę, ale drugiemu się to spodobało i też obcioł swojemu łapkę. Więc dalej nie potrafili ich rozróżnić, i tak pozbawili kotki wszystkich łapek, nie mieli już co obciąć, i tak się zastanawiają ,zastanawiają, i jeden mówi ja wezmę czarnego , a ty weś białego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedzie sobie koleś mercem przez Rosję. Zatrzymuje się koło autostopowicza. Patrzy, a ten jakiś brudny śmierdzi i te sprawy: - Nie zabiorę cię, bo jakiś brudas jesteś, merca mi pobrudzisz. - Proszę zabierz mnie, dam ci 2000$. Koleś pomyślał, merca w końcu umyje i będzie luks, a 2000 drogą nie chodzi. No to wsiadł i jadą. W końcu autostopowicz mówi: - Daj mi papierosa. - Chyba cie pojebało. Jeszcze ci papierosa dawać? - No daj, płacę 300$ za jednego fajka. Koleś pomyślał, że paczka kosztuje niecałe 2$, a tutaj 300 za jednego, to dał mu fajkę, tamten pali i mówi: - Stary weź mi obciągnij druta. - No to teraz już przegiąłeś. Jeszcze mam ci druta ciągnąć? - Słuchaj daję 10000$. Koleś pomyślał, ze kasa się przyda, a i tak nikt nie widzi. No to dobra. Zatrzymał samochód, nachylił się, zdejmuje najpierw spodnie brudne, śmierdzące, później majty - obsrane i zaszczane i zabiera się do roboty. A autostopowicz się rozłożył na fotelu, zaciągnął fajkiem i mówi: - Kurwa, jeszcze w życiu się tak nie zadłużyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×