Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juz niemam sil

zdradzone pomozcie

Polecane posty

Gość malinowy soczek
Kochasz faceta, ktory cie zdradzil, kiedy bylas w ciazy????? No to przeczytaj wpis powyzej kilka razy i przyjmij do wiadomosci, ze zdradzana bedziesz juz zawsze. Bo to prawda, ze faceci zdradzaja, bo pozwalaja im na to kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co z zera
a czego oczekujesz?..ze pojedziemy po kochance, twojego meza uznym za uwiedzionego przez nia, a tobie bedziemy wspolczuc?..opisalas sytuacje i kazdy ci napisal jak to wyglada z boku...twoj maz, chce trzymac 2 sroki za ogon...moze tamta do niego wroci, a jak nie to w najgorszym przypadku zostaniesz mu ty, bo pewnie go z otwartymi ramionami przyjmiesz...zalosne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
zafsze szcery chyba wlasnie czegos takiego oczekiwalam,i chyba juz wiem ze niewaro czekac na drania kiedy za rogiem czai sie zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
poprostu oczekuje kopa ,kopa tak porzadnego zeby pokaz mi gdzie mam poleciec i zeby to bylo jak najdalej od tego dupka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak sobie napisze tylko
co z tego, że przepraszał? Skoro dalej to się ciągnie? Co warte jego przeprosiny? Zastanów się autorko, zmarnujesz kupę czasu na faceta, który po prostu nie jest tego wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
ku sprostowaniu-nie ciagnie tego a jedynie leczy sie z milosci do niej -juz nie sa razem-jest sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinowy soczek
To nie milosc, to uzaleznienie. I jak kazde uzaleznienie wymaga leczenia. Autorko, powinnas skorzystac z pomocy specjalisty, bo tylko taki otworzy ci oczy i wskaze kierunek. I zrob to dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brutalna_prawda???
nie da się mówić o winie tylko jednej strony w tym chorym układzie. Bezdyskusyjnie winny jest wiarołomny mężuś. Winna jest kochanka i też bezdyskusyjnie!!! Doskonale wiedziała o żonie, co więcej pewnie wiedziała o ciąży. Tym bardziej o jej coorefskiej naturze świadczy, że sama nie jest wolna. W pewnym choć najmniejszym stopniu winna jest też sama autorka, bo poniekąd pozwoliła mężusiowi na takie draństwo. Co do nagminnego wybielania kochanek ... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Albo wybielacze są zbyt młodzi, żeby doświadczyli (na własnej skórze) spraw na temat których się wypowiadają albo na własnej powiedzmy skórze żeby nie powiedzieć dosadniej doświadczyli zdradzania :P Na pohybel wszelkim zdradzaczom!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak sobie napisze tylko
tym bardziej! Nie są razem, ale zostało uczucie z jego strony. I może nawet do Ciebie wróci, skoro został sam. Ale wiesz, że nawet jeśli wróci, to znowu nie poleci do niej, kiedy ona skinie palcem...? Czy tak właśnie chcesz żyć? Bo zaufanie nie wróci nigdy. I nigdy nie będziesz wiedziała, czy wrócił, bo kocha, czy wróci bo tamta go nie chciała, po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak sobie napisze tylko
Ale skąd wiesz* - miało tam być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co z zera
wiem, ze to napisalam jest brutalne...ale tak to wyglada z boku...to ze on jest dla ciebie mily to nie oznacza, ze cie kocha...bo gdyby cie kochal, to nie byloby zdrady...uwazam, ze ponizaniem jest czekanie na niego..jak nie ta bedzie inna...chcesz wiecznie czekac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
nie nie chce,chce sie od niego uwolnic tylko niewiem jak? niewiem czy potrafie,a zporadni skorzystalabym dawno ale nie jestem w polsce,znam co prawda jezyk ale niewiem czy az tak dobrze zeby poradzic sobie z psychologicznymi wywodami.pytanie wiec kolejne: jak sie uwolnic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joirgi
moze na początek ogranicz kontakty z mężem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"chce sie od niego uwolnic tylko niewiem jak?" Kurwa mat' ty to aż się prosisz o tego kopa. :D Przecież nie trzyma cię na łańcuchu, kobieto, szacunku trochę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
niemoge mamy male dziecko,a on chce sie kontaktowac z dziecmi i nie moge mu zabronic,nie moze wziasc dzieci do siebie bo maly jest za malutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dobrze o nim świadczy, że chce się kontaktować z dziećmi, więc mu nie zabraniaj. Weź rozwód, oczywiście z jego winy i niech płaci alimenty. Mam wrażenie, że ty tak do końca nie chcesz się z nim rozstawać, choć de facto stałaś się tą drugą w związku, mimo tego, że jesteś jego żoną. Chyba nie chcesz czekać aż on się 'wyleczy z uczucia' do kochanki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co z zera
a w jakim kraju jestes, to moze ktos ci cos podpowie...ja tez nie mieszkam w polsce, tylko w de..wiec napisz jaki to kraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedzaca co ma zrobic
ale to on nie jest Polakiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz niemam sil
jest Kenijczykiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×