Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mirkaopaw

Przytylam w ciazy 40kg:((

Polecane posty

Gość mirkaopaw

wygladam jak balon,to jest po prostu tragedia,w zyciu tego nie zrzuce:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoja stara na giganciee
dasz radę nie łam się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to chyba niemożliwe
Niemożliwe, ja niewiele więcej ważę :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjjjskarbie
o jaa jebe trochę duuuużo;D a ile dziecko ważyło po urodzeniu? moja bratowa przytyła 30 i w 1,5 roku zrzuciła 35 kg...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaopaw
3,580,moja coreczka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję. Pora zabrać się za siebie. Jak do tego dopuściłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrzucisz zrzucisz
ja nie za zycia to po smierci:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaopaw
Anouk mialam straszny apetyt,moglam jesc na okraglo,jadlam w dzien,w nocy,jadlam na spacerze,czekajac na wizyte u lekarza,jadlam i jadlam....no i tak sie roztylam:o nie moglam zyc bez jedzenia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez przesady! Jestem w siódmym miesiącu, przybyło mi 5,6kg. Jem, ruszam się, ćwiczę. Nie pilnowałaś się? Nie myślałaś, że tak się to skończy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvfsgvdfgdfgdfgd
anouk, a czy ty nie za malo przytylas troche?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaopaw
Anouk bylam tak szczesliwa ze jestem w ciazy,ze zapomnialam o tym ze od takiego zarcia sie tyje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteśmy z mała w świetnej formie. Nie chodzi o to, żeby tyć. Ma być zdrowo, rozsądnie, bezpiecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To teraz: do roboty: ćwicz, ograniczaj jedzenie i zmniejszaj swój rozciągnięty żołądek. Ja też jestem szczęśliwa, ale nie ogłipiałam z radości. Staralismy się o dziecko od 5 lat i nie zgłupiałam, nie zmieniłam się w odkurzacz pochłaniający kilogramy żarcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdvcsefgw
co ty sie przejmujesz,nie ma czym,schudniesz na pewno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrzucisz zrzucisz
no to ile warzysz w koncu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaopaw
sto!!:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja rozumeim ze mozna przytyc
w ciazy zwykle sie tyje, ale 40 kg??? no sorry, ale nie widzialas ile jesz? nie rozumiem, jak mozna sie zapuscic do takiego stopnia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrzucisz zrzucisz
nie przejmuj sie ja waze 90 a nie bylam w ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katastrofaaaa!!!!!
no to czas zacząć ćwiczyć i zacząć jeśc racjonalnie :) karmisz? przy karmieniu łatwiej się traci kg podobno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle kilo ponad stan to wielka szkoda dla zdrowia. Jak najszybciej zrzucić i zadbać o siebie. I nie jest pocieszeniem to, że inni są grubi, to Ty ważysz za dużo, to Ty będziesz miała problemy ze zdrowiem. Myśl o swojej córeczce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaopaw
niestety nie karmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjnkjnj
duzo spaceruj z corka wozkiem jedz 5 malych posilkow dziennie ostatni o 18-18.30 i potem tylko woda!! albo herbata bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mam cwiczyc skoro mam podniesione cisnienie i astme? Jak mam cwiczyc skoro nie mam sil i kondycji? bolą mnie stawy, jak mam isc na basen skoro wstydze sie rozebrac? Wszystkie środki juz zawiodły i rozwaliły mi przy okazji wątrobe. To jest jakiś obłęd i koło bez wyjścia. Dzis schudne 5 kg jutro przytyje 10 a w ciąży przytylam 30 kg. Juz jestem zmeczona odchudzaniem, ciagłym kombinowaniem i mysleniem o tym. Nienawidze siebie i kocham moje dziecko, choc zapłaciłam za nie chyba za wysoką cenę, teraz czekam jeszcze na cukrzyce bo przyjdzie za kilka kilogramów wiem o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie martw sie ja zawsze wazylam ok 54 kg corka ma obecnie 15 mies. przytylam z nia w ciazy tez duzo wazylam 82 kg! Mialam duzo wody w sobie i owszem nie bede sciemniac ze jakas diete mialam w ciazy. Jadlam prawie wszystko. Obecnie waze 50.2 kg mniej niz przed ciaza i tez zadnego sportu nie uprawiam,jem wszystko (w małych ilosciach) przy dzieciach mam ruchu troche ale nie wiem czy to cos ma do rzeczy karmie ja cycem jeszcze. Głowa do góry da sie zrzucic zbedne kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam radę,walczyłam z nadwagą bratowej(do towarzystwa choć ona mówiła że robi mi tylko obciach) wstydziła się biegać,z resztą padała po 2km,z kijkami też nie bardzo bo mocno się obcierała a jak szła szeroko to wiecie jak słoń, jeszcze dobiła ją babka w aptece,poszła kupić sobie pas na brzuch ściągający taki trochę żeby jej trzymał to sadełko (na wesele szliśmy) a farmaceutka :ale proszę go teraz nie nosić bo w ciąży nie można,dopiero po porodzie można go stosować,a ona już była pół roku po porodzie,więc stwierdziłam,że jej i bratu przez rok nie kupię nic na święta ani imieniny i tp a kupiłam jej orbiteka i w domu sie nie wstydziła ćwiczyć prawie każdą chwilę jak dziecko spało w ciągu dnia to ona poginała,no i przyznam,mam bardzo zgrabną bratową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wy głupoty gadacie do tej kobiety. Ja sama przed ciążą warzyłam 50 kg może nawet mniej a przytyłam do 72 tylko dlatego, ze wylądowałam w 9 tygodniu na patologi ciąży i musiałam ciągle siedzieć lub leżeć a o chodzeniu na spacery a tym bardziej o ćwiczeniach mogłam zapomnieć. Jadłam normalnie nie za dwóch może troche więcej ale nigdy na raz wszystko i nie jak odkurzacz, porcje tak jak sprzed ciąży. Dobiło mnie to leżenie i brak ruchu. Teraz obecnie syn ma 5 lat a ja dalej mam problemy z waga i nie wiem dlaczego bo nawet miałam badania robione(tarczyca,, hormony) w wakacje na prawdę chciałam schudnąć i jadłam mniej, biegała, ćwiczyłam i szło 1 kg na miesiąc. Dopiero jak jadłam 2 posiłki dziennie i same warzywa to schudłam do 58 kg. Ale kuźwa ile mogłam jeść to g***o tylko. Nie mogę całe życie jeść tylko warzyw i to w dodatku 2 razy dziennie. Pojechałam na wakacje do posiłki na 3 tygodnie i jadłam śniadania, normalne obiady bez kolacji a i tak przytyłam kolejne 10 kg i nie wiem od czego i nie siedziałam tylko w domu a ruszałam się ciągle(spacery, basen, rower) Teraz robię kolejne podejście ponieważ znowu ważę 68 kg. Che do kwietnia chudnąc chociaż z 8 kg. Bo już nie wyrabiam o co chodzi. Tym bardziej, że przed ciążą jadłam wszystko nawet fast food na kolacje i waga powyżej 50 nigdy nie skoczyła. Dopiero po ciąży wszystko się spieprzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość z 00:19 nie pisz zaraz że wszystkie tu głupoty piszą,naprawdę,z moich obserwacji nasuwa się wniosek,że większość kobiet po ciąży wraca do swojej wagi jeśli im na tym zależy,a skoro tobie zależy i nie chudniesz to zacznij od badań hormonalnych ,albo dopadła cię nietolerancja insuliny i dopiero wtedy dobijaj każdą szukającą wsparcia i słów ze innym się udało więc i ona może spróbować i powalczyć.Polskie myślenie,mi nie wychodzi więc innym też niech się nie udaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gościówy powyżej chyba ja pisałam, ze miałam badania robione i wyszło ok. A ty myślisz, że tak łatwo jest schudnąć, idziesz biegniesz i chudniesz w oczach. To chyba nie tak działa. Tak gadają osoby szczupłe, które maja takie uwarunkowania genetyczne, że mogą jeś wszystko i nie tyć a najwięcej gadają. A prawda wygląda zupełnie inaczej(dodam też, że nie każdego stać na fitness, basen 2 razy w tygodniu czy aerobic) Ja już stosowałam diety cud i dawały efekt krótkotrwały. Rozumie autorkę bo to z***biście ciężka robota, stracić tyle kilogramów i to na stałe. W mojej rodzinie mamy skłonności do tycia, ja czy moja siostra wystarczy że spojrzymy na cukierka a już tyjemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym czy ja ją dobijam/ czy ja powiedziałam, ze nie schudnie/ Potrafisz czytać ze zrozumieniem.? niech próbuje a może jej się uda. Tylko musi się przygotować na ciężką walkę. Tak samo jak jest w moim przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×