Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katia56

trudny zwiazek

Polecane posty

Gość katia56

jesteśmy ze soba rok czasu, na początku jak to na początku było pięknie i bez problemów, jednak po jkaimś czasie zaczeło sie psuć. Dzisiaj coraz częściej zaczynam się zastanawiać czy ten związek ma sens. Pomimo tego, że staram się robie wszystko żeby było dobrze potrafie usłyszeć, że jestem beznadziejna, ze On ma dość już tego zwiazku, że mu pyskuje albo sie wymadrzam. Czasami są to o wiele gorsze słowa..... bywaja noce, kiedy spimy osobno, wieczory kiedy sie nie odzywamy, bo On nie ma ochoty ze mna dyskutowac i tak mi również mówi.... sama nie wiem co mam z tym zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
a co bym mogła poradzic?? pewnie zwinać manatki i wysłać takiego delikwenta jak tylko najdalej.... ale zawsze jest jakies ale..... czasami jest dobrze, wrecz rewelacyjnie 2-3 dni, pozniej przychodzi burza i 2 dni wojny, po to aby pozniej usłyszeć od niego "dlaczego ty mnie juz nie kochasz" i to zdanie zawsze mnie rozwala na łopatki.... poźniej znów jest dobrze i tak w kolo macieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do fghjkfdghjkdfghjkdfgh
czemu ty wklejasz wszędzie ten sam post? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja Ci też zadam kilka pytan Szanujesz się?Widzisz swoją przyszłość z człowiekiem który tak Cię traktuje?Uważasz że będziesz szczęśliwa? Piszesz tak jakbyś była do niego na stałe przywiązana i nie było innych facetów na świecie Nie ten to następny No chyba że wolisz żeby tak tobą pomiatał..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość henryk mocny
to od konsoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
co chce przeczytac?? Chce sie dowiedziec dlaczego faceci postepuja jak kompletni idioci?? Maja wszystko czego moga chciec i tego nie szanuja?? Rania i upokarzaja po to by za 2 dni przyjsc z prezentem i robic maslane oczy i zabrac do rodzicow na obiad.... po co faceci robia te gry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko są dwa wyjscia w tej sytuacji, jedno to takie, ze przeprowadzasz z nim szczerą rozmowę, Może po niej dojdziecie do jakis wniosków i uda się wam ten związek uratowac. Drugie rozwiązanie to takie, że kończysz tą znajomość. Innego dobrego rozwiązania w tej sytuacji niestety nie ma :) Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chce sie dowiedziec dlaczego faceci postepuja jak kompletni idioci?? nie widze w zachowaniu twojego faceta niczego idiotycznego, w twoim juz tak Maja wszystko czego moga chciec i tego nie szanuja?? skoro maja i nie martwia sie, ze miec nie beda to czemu maja szanowac? Rania i upokarzaja po to by za 2 dni przyjsc z prezentem i robic maslane oczy i zabrac do rodzicow na obiad.... po co faceci robia te gry? robia to dlatego, ze najwyrazniej to dziala, kobiety dzialaja identycznie cos jeszcze cie interesuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko nie zastanawiaj się dlaczego on postepuję w taki sposób, tylko porozmawiaj z nim szczerze. Powiedz, że jego zachowanie ci nie odpowiada. Jesli rozmowa nic nie da, wówczas na twoim miejscu zakończyłabym ten związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
do zawsze szczery a co takiego w moim zachowaniu jest idiotycznego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
rozmowy zawsze kończą się tak samo - ja mówie co mnie boli On na to mi odpowiada "i co zostawisz mnie??". Ja odpowiadam, że jak nie zmieni swojego zachowania to tak, a On mi na to, że takiego kochanego i dobrego faceta to juz nigdzie nie znajde. Pozniej jest przez 2 dni podlizywanie sie z jego strony, zebym jednak zobaczyla ze on jest dobry i kochany a to ja jestem ta najgorsza.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
wyciagam wnioski tylko moja najwieksza glupota jest to ze naiwnie wierze w to, ze cos sie zmieni, ze te humory moze sa spowodowane jakimis problemami. zawsze staram sie jakos to wytlumaczyc. I niestety staram zawsze Jego zachowanie jakos wytlumaczyc.... samej sobie. bledne koło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twims
"a On mi na to, że takiego kochanego i dobrego faceta to juz nigdzie nie znajde" Hahaha :D doobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
tu wszystko jest o wiele latwiejsze niz w życiu realnym.... każdy szczegół dostrzega sie wyraźniej, widzi się łatwiej i przejrzyśćiej to co sie piep**y. Odchodzi się od klawiatury i myśli, że może jutro będzie lepiej.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikitkaaaaaaaaaaaaaa
Miałam to samo dziewczyno ciągła emocjonalna hustawka.... ja nie wytrzymałam albo inaczej za bardzo sie sznuje i cenie zeby byc tak traktowana... z czasem bedzie tylko gorzej.... a pomysl po slubie to juz piekło bedziesz miec ....teraz bedzie ci trudno ale zniesiesz rozstanie poznasz kogos innego zapomnisz a jak bedziesz tkwic w czyms takim zniszczy cie to psychicznie i bedzie potrzebowac pomocy psychologicznej... teraz jest przywiazanie i moze strach przed bycie samym potem jest juz uzaleznienie... od tych kilku fajnych chwil zeby potem przezywac upokorzenia smutek.... ile masz lat??? kurcze dziewczyno nie daj się !!!!!!!!!!!!!!!!on nie jest tego wart zycie jest za krótkie zeby tak zyc ..... partner musi cie szanowac !!!!!!!! Ty tez sie szanuj i nie pozwalaj na takie traktowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikitkaaaaaaaaaaaaaa
Nie łudź sie ze bedzie lepiej .... moze bedzie ale na chwile.... ile kobiet sie łudzi przed slubem ze on np przestanie bic , znecac sie psychicznie czy o zgrozo bic..... nie bedzie lepiej kazdy psycholog ci to powie ...moze on ma jakie zaburzenia emocjonalne albo nie jest zdolny do normalnych relacji zwiazku....sa tacy toksycznie ludzie.... szkoda czasu na nich wierz mi.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikitkaaaaaaaaaaaaaa
do zawsze szczery... no własnie masz racje ale to tylko swiadczy o nim xle ze wykorzystuje osobe która powinien kochac facet,któremu zalezy i jest zdolny do zwiazku normalnego tak nie postepuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to tylko swiadczy o nim xle ze wykorzystuje osobe która powinien kochac facet,któremu zalezy i jest zdolny do zwiazku normalnego tak nie postepuje.... tak, to zle o nim swiadczy, bez dwoch zdan a o autorce dobrze to swiadczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
ja mam 28 lat, on 34. Kiedys myslalam o slubie dzieciach. Teraz nawet nie chce o tym słyszec, mieszkamy razem to mi wystarcza. Jego rodzice czesto pytaja o slub, ja na to odpowiadam, ze slub do szczescia nie jest mi potrzebny, ale coraz czesciej zastanawiam sie do jakiego szczescia?? Nie ma obiadu, bo po powrocie do domu z pracy nie zdarzylam zrobic - klotnia, nie jade z nim do rodzicow - klotnia, chce isc cos sobie kupic - klotnia. Wiem, ze ten zwiazek nie ma sensu i nie widze w nim zadnej przyszlosci, ale w nim tkwie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
widac, ze myslimy inaczej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katia56
tak czy inaczej dzieki za rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×