Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sarna2222222dzisiaj

jakis gnój potrącił

Polecane posty

Gość sarna2222222dzisiaj

jakiś gnój potrącił na drodze sarnę i sobie odjechał, zwierze leżało na drodze bezsilne aby wstać, narażone na kolejne dramatyczne zdarzenia!! mój znajomy zadzwonił na policję a oni do weta. czy tak trudno pomyśleć że zwierze cierpi tak jak człowiek, Kurwa jacy my jesteśmy podli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiadomo ze kierowca nie jest winien potracenia sarny bo one same wylatuja na droge to normalne ale mogł juz zadzwonic gdzies... widocznie nie chciał sobie robic kłopotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarna2222222dzisiaj
Gdybym byłą skrytobójczynią, to ten koleś jeszcze dzisiaj leżałby martwy za tą sarnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiemtak
właśnie o to chodzi" nie chciał sobie robić kłopotu" zwierzę cierpi ale co tam , chyba nikt normalny tak nie postępuje , jakim trzeba być prostym podłym chamem aby lekceważyć taką sytuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze nie mial tel aby zadzwonic,moze uderzyl sarne a ona uciekla do lasu i potem zaczela konac przy drodze,obojetnie gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedyś widziałem, jak koleś samochodem kota potrącił... Zatrzymał się, cofnął, wysiadł i wziął tego martwego kota do bagażnika. Nie wiem, co z nim zrobił, ale pomyślałem, że przyzwoicie się facet zachował, że go na ulicy nie zostawił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiemtak
właśnie o to chodzi aby nie zostać obojętnym na cierpienie zwirzaka jak już się stało to nie można pozwolić aby bezradna istota ginęła powoli w cierpieniu, tym bardziej jak jest szansa na uratowanie. Telefon, dzisiaj ma każdy przy sobie ale nie każdy wie co to znaczy być człowiekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiemtak
no jasne wpierdalajcie nieprzebadane mięso co za ciule zdziczałe, lepiej wpierdolić lub zostawić na pastwę losu niż uratwać. Biedusie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Większość ludzi po prostu się boi konsekwencji, inni nie mają czasu. Mało kogo stać na chwilę poświęcenia dla tego zwierzaka. Nikt Was nie obwinia za to, bo to może być całkowicie nie Wasza wina. Ale kurwa na jeden telefon Was chyba stać. Miejcie jaja. Jedzenie potrąconych zwierząt, to wejście na pole minowe. Pozostawienie zwierzęcia samemu sobie, to często wielodniowe, niewyobrażalne męki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiemtak
jednak jest wśród nas parę osób normalnych, dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Często musimy zbierać takie zwierzęta. Zabite zwierzęta, są przeważnie dla wilków. Są najpierw przebadane. Zabieranie samemu i zjadanie to mina i balansowanie na cienkiej linie. Powinno się wezwać policję, oni już będą wiedzieli kogo powiadomić. Jezeli już naprawdę jesteśmy daleko, poza zasięgiem, a zwierzę się b męczy..............niestety musimy mu pomóc. Nie zostawiajmy zwierzęcia samemu sobie. Sarna często w szoku potrafi biec jeszcze kilometrami i pada z wykrwawienia, Często zwierze wydaje się zdrowe, a dopiero kiedy opada szok może się okazać, że jest b. połamane, czy są pęknięte narządy wewnętrzne. Zwierzę potrafi uciekać ze złamaną łapą Jeden telefon Was nic nie kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×