Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Asiulaaaaaaa

Rozkmina wieczorną porą..

Polecane posty

Gość Asiulaaaaaaa

Hej, pytanie do was, co myśleć o poniższej sytuacji: spotkałam się dwa z pewnym chłopakiem, dziś zaproponował mi kolejne spotkanie (przy piwku), po czym napisał, że jego kolega tez będzie. Powiedziałam, że zeby poszedł dziś z kolegą, a my zobaczymy się kiedy indziej. Powiedział, ze chciał zeby było milej, i ze w takim razie kolegę odmówi i powtarzał kilka razy, że chce się ze mną zobaczyć. Ale ja bym uparta i powiedziałam, żeby poszedł z kolegą.. Odpisał "spoko, nic na siłe" i teraz z jego strony cisza... co o tym myśleć? zależy mu ? odezwie się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiulaaaaaaa
piszemy, często rozmawiamy... ale jak zapytał, czy nie bede miala nic przeciwko jak kolega przyjdzie.. to poczułam się tak jakby wolal spędzić czas z kumplem niz ze mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość banka_mydlana
Dobrze że nie poszłaś z nim i z kumplem, ja też bym tak zrobiła. Nie wiem po co ten kolega na doczepkę. Myślę że się odezwie, a wtedy powiedz że wolisz się z nim spotkać sam na sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×