Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MAGLALENA

CIAZA.

Polecane posty

Gość MAGLALENA

Jesteśmy zgodną, kochającą się parą. Mieszkamy już razem, nie mamy jednak ślubu. Nie zależy mi na ślubie, może kiedyś chciałabym go wziąć, na razie o tym nie myślę. Nie zależy mi na białych sukniach i karocach, ale.... zależy mi na dziecku. Mam 25 lat, mój mężczyzna ma lat 30. Ja jestem gotowa, on nie. Twierdzi, że musi się dorobić. Nie wiem czego, bo zarabia bardzo dobrze. Mamy mieszkanie i samochód. Ja też mam umowę na czas nieokreślony. Co prawda jesteśmy razem półtora roku, ale obawiam się, że im dłużej zwklekamy, tym trudniej może być nam zajść w ciążę. On kiedyś przyjmował bardzo silne leki mogące powodować bezpłodność. Co mam robić aby wygasić w sobie trochę instynkt macierzyński? Ew jak porozmawiać z partnerem aby dostrzegł to, co próbuję mu powiedzieć? Bp wydaje mi sie, że mnie nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Podnoszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ew jak porozmawiać z partnerem aby dostrzegł to, co próbuję mu powiedzieć? Bp wydaje mi sie, że mnie nie rozumie. a dziwisz mu sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Nie , nie dziwię Mu się. Mam 25 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Nie, ale chciałabym być. Jednak muszę poczekać aż mój mężczyzna będzie gotowy. I podjąć konstruktywną rozmowę, podczas której dowiem się ile to może potrwać. Miesiące, lata. Bo dziecko też się nie rodzi po 2 dniach. A i starania mogą trwać kilka meisięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Wiem, że muszę podjąć rozmowę, jednak nie wiem jak ona powinna przebiegać. Ciężko to wyjaśnić. Chciałąbym zrozumieć podejście mężczyzny, który ma 30 lat, wiele osiągnął i wiem, że w przyszłości chce mieć troje dzieci, ale... coś go jeszcze blokuje. Wiem - głupi temat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, że w przyszłości chce mieć troje dzieci, ale... coś go jeszcze blokuje. Wiem - głupi temat.. pewnie sekretarka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Dzięki, ale to w chwili obecnej mój jedyny problem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podejrzewam że żyjesz tą chęcią na ciążę jak Jarek Ziobrą gdy jesz widzisz na talerzu ciąże, gdy usypiasz śnisz o brzuchu gdy widzisz napełnione balony widzisz grupę kobiet w ciąży ... tu jest problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a twoj ukochany nie spozywa czasem paprykarza? bo wiesz, problemy lubia sie mnozyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAGLALENA
Czizas - dzięki, poprawiłeś mi humor. :D Czytałam dzisiejszy wpis o paprykarzu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×