Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość piosenka ksiezycowa

Lubicie chudych facetów?

Polecane posty

Gość piosenka ksiezycowa

Ja nie ;) uważam, że facet powinien mieć trochę ciała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie żona byłaby zachwycona
feee obleśni są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piosenka ksiezycowa
noo i najśmieszniejsze są ich chude nogi hahah :D albo żylaste ręce :O fuuuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chestem chucherko
mam 180 cm i 67 kg wagi, lubie siebie takiego, dobrze dobranymi ubraniami mozna znacznie poprawic wyglad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylewtemaciee
nieee, dla mnie facet musi byc meski, moj misiek jest duzym facetem :) wazy 100 kg, ale jest wysoki, ma piekne rece, takie lapska ,ze echhhh, uwielbiam te jego mozne ramiona, umiesnione rece, nie ma brzucha, bo tego nie lubie, zwracam uwage tylko na facetow tzw "wiekszych" :P a do tego jak jest praawie lysy to juz mam bzika (jak moj maz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylewtemaciee - właśnie opisałaś faceta, którego w życiu bym nie dotknęła, bo mnie tacy odrzucają na wstępie :) Ale w sumie to dobrze, bo w ten sposób każdy facet ma szansę znaleźć kobietę dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piosenka ksiezycowa
tylewtemaciee uwielbiam takich ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość triceratops
uwielbiam, zawsze się obejrzę za taką chudszą ode mnie tyczką. te ich żylaste ręce też mnie jarają :D chociaż tych grubszych i dobrze zbudowanych też uwielbiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedne lubią chudych, drugie miśków... a ja to mam chyba najgorzej, bo jestem tak pomiędzy nimi :D tyczki nie przypominam choć jestem w miarę wysoki, ale brzuch mi nie ostaje, więc... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pijany kjójićek - no właśnie nie.. dla nich jestem nijaki :P bo jak się gruby jakiejś nie spodoba, to spodoba się innej ;) wiec wychodzi na to, że ja się powinienem podobać wszystkim, a tak nie jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może to nie z powodu budowy ciała? bo aż wierzyć się nie chce :P ile ważysz i przy jakim wzroście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wzrost to jakieś 182cm i 80kg wagi :) czyli tak książkowo w miarę ;) nie wiem, może to ja jestem zbyt wybredny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzisz i masz odpowiedź, ale jak każdy facet winę na kobiety chciałeś zrzucić :P dalej uważam, że wagę masz fajną, chociaż + 3-4 kilo byłoby jeszcze lepiej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak bym ćwiczył albo coś to bym trochę zmężniał, ale problem w tym, że nie mam czasu albo mi się nie chce :P jedynie przez zimę przytyję trochę, ale 4kg to za dużo, na mnie od razu będzie to widać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chuderlakow nie lubie, jak ma nogi chudsze od moich to odpada :-) hahahahah :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nogi, a dokładnie łydki to ja akurat mam najgrubsze w całym ciele że tak to nazwę ;) 3 lata zasuwania dzień w dzień na piechotę na uczelnię oddaloną ode mnie 2km w jedną stronę robi swoje :D poza tym trochę rowerem jeździłem, więc też trochę poszło w nogi... i teraz mam nabite jak koks jakiś :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi też jest dość trudno przytyć ;) ostatnio już mi nie tak trudno jak kiedyś, jak przeholuję z jedzonkiem to też mi pójdzie w brzuch... ale tego nie chcę ;) wolałbym już mięśniami na wadze przybrać niż sadłem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie nie che jesc chemii szkoda mi nerki a w rodzinie juz ktos miał z tym problem wiec co zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosssss - czekaj na taką ,która lubi chudzielców ;) jak widać po temacie, takie kobiety też są ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asfasfsafasf
sosssssss sosssssss@tlen.pl'; a co jesli człowiek nie moze przytyć bo to wbrew jego genom Dieta i siłka i niema bata a przytyjesz(nie trzeba zaraz brać odżywek, wszystko możesz wziąć z pokarmu), tylko taka dieta to chyba coś gorszego niż dieta na schudnięcie i trzeba trochę kasy zainwestować i dużo mieć samozaparcia. Ale jak ktoś się tłumaczy że to u niego rodzinne ze jest się chudym to na pewno nie przytyje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dieta i siłka i niema bata a przytyjesz" jakby to powiedział hardkorowy koksu: "Tylko Dabl blasta! i nie ma liby" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedz bezrobotnemu :classic_cool: grunt w tym ze czuje sie dobrze w swojej sylwetce wiec po co zmieniac sie dla kogos lub dla innych by sie im podobac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×