Gość kaczuszkabezbrzuszka Napisano Listopad 14, 2011 przegladajac w empiku pewna ksiazke, wpadłam na pomysł realizacji tzw "flesz diety" polega ona na tym, żeby robić zdjęcia np. komórką,wszystkiemu co sie je danego dnia. Wszystkiemu bez wyjątku(ja pomijam jedynie kawe, herbate i wode, niczego nie słodzę). sama jestem zaskoczona jak to działa. KAżdego wieczoru przegladam sobie te zdjecia i segreguje do folderów. Strasznie fajnie działą to na mnie psychicznie, a mam problemy z kompulsami. JAk pomysle sobie, że mam robic temu zdjecia, potem ogladac to co wrzuciłam naraz do zoładka, to odechciewa sie jesc:) Dziewczyny co myslicie:)? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
werka84 0 Napisano Listopad 14, 2011 :-) trzeba spróbować Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zagubiona*25 0 Napisano Listopad 14, 2011 pomysł nie głupi, ale ja w dni kompulsów przestałabym robić zdjęcia żeby wymazać to z pamięci :P Robiłam tak wcześniej zapisując co zjadłam. Zawsze po kompulsie nie pisałam nic, żeby później zacząć od nowa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość kaczuszkabezbrzuszka Napisano Listopad 14, 2011 tez probowałam notowac, wyrywalam kartki z zeszytu, albo nie notowałam nic, mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość kaczuszkabezbrzuszka Napisano Listopad 14, 2011 werka mam podobna wage jak ty ten sam wzrost i cel:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość kaczuszkabezbrzuszka Napisano Listopad 15, 2011 upupupu chce ktos probowac ze mna? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach