Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewfwefwefwefwefw

problem z rodzina mojego faceta

Polecane posty

Gość ewfwefwefwefwefw

nie chce tam jezdzic tzn do jego rodziny ,ale czasem bylam zmuszona i oni mnie tam traktuja jak intruza. np u nich jest bojler i oni myja sie nie wielka iloscia wody bo nagrzewaja ja tylko raz dla paru osob bo na niej oszczedzaja ( mnie tez sie to nie miesci w glowie ,ale tak jest) jacys bardzo biedni wcale nie sa.. i jak umylam np wlosy ,a mam dlugie za lopatki wiec musialam uzyc troche wody to na nastepny dzien zakrecili mi wode ciepla po tym jak sie wykapali. moj facet odkrecil ,ale sam fakt mnie wkurzyl albo np jego babcia sie pyta mojego faceta czy idzie jesc ,a nie czy idziemy jesc. oczywiscie moj facet mi naklada obiad ,ale nie lubie sie czuc ,ze ktos mi robi jakas laske ze mi obiad podaje i wiele takich przypadkow innych mialo miejsce podalam tylko przyklady co mam robic? czasem wyjzad do nich wypada niespodziewanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lajla90
Ja na Twoim miejscu nie jezdziłabym do takich prostaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sie zastanawiam i
Mówiłaś o tym chlopakowi? Jaka była reakcja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinkakoral
współczuję Ci też tak miałam u jednego chłopaka, i kopłam go w du... ale nie z tego powodu bynajmniej, ale wiem jak się czujesz, wyobraź sobie że mama tego eks częstowała ciastkami to częstowała wszystkich a mnie ominęła, poczułam sie już wtedy mega okropnie, a z tym jedzeniem było tak samo, mi się w głowie nie mieści gdyby ktoś w mojej rodzinie tak postępował bez wychowania , bo jak inaczej to można nazwać to jest brak dobrego wychowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakze a jakze
a mnie sie nie miesci w głowie, ze tobie sie nie miesci w głowie, że ktos oszczędza wode:D na długo tam jezdzisz, że musisz głowe myć? :D jak ci nie pasuje to wizyty krótkie odbywaj a nie rozsiadaj sie na obiadkach i w cudzej łazience:P 2/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakze a jakze
a jesli cie traktują jak intruza to zastanów sie dlaczego....? może jego byłej dziewczyny tak nie traktowali, bo była wg nich lepsza partnerką dla ich syna czy wnuka? może cos w twoim zachowaniu ich razi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
chlopak jest o mojej stronie ,ale twierdzi ,ze jego rodzina ,,taka juz jest" i zebym sie ,, nie przejmowala" . ale latwo mowic bo nie lubie sie czuc jak intruz u kogos.. najgorsze ,ze on prowadzi z ta rodzina ineres i czasem musi tam pojechac niespodziewanie ,a on mieszka w innym miescie niz ja i czasem musze jechac z nim i nawet tam nocowac rzadko sa taie sytuacje bo ich unikam ,ale czasem sie zdarzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sie zastanawiam i
A czy on rozmawiał z nimi na ten temat? Skoro tak jest to ewidentnie Cię tam nie chcą. I albo on z nimi pogada i przekona, żeby przestali się w ten sposób zachowywać. Albo pogodzisz się z tym, że tak jest i będziesz to olewała. A trzecia opcja nie pojedziesz tam więcej z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
napiszę krótko: jeśli jest tak jak jest to pamiętaj że to się nie zmieni gdybyście w przyszłości się pobrali byłoby dokłądnie tak samo, a na dłuższą metę coraz bardziej by Cię to drażniło i fryustrowało dziś z własnego doświadczenia wiem, że jeśli w narzeczeństwie są sygnały że rodzina faceta nie traktuje Cię dobrze, to to nie wróży na przyszłość bo będzie tylko gorzej jeśli ktoś Cię nie akceptuje to choćbytś całowała ich po nogach im nie dogodzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
a jakze a jakze- no tak ,razi ich to ,ze wg nich powinnam sie nie myc codziennie bo oni oszczedzaja na wodzie bo sami sa brudasami wiec sadza ,ze to nienormalne ...obiecalam sobie tam nie jezdzic ,ale nie wiem jak to zrobic . wiekszosc czasu moj facet jest u mnie ,a nie ja u niego ,ale czasem tak wypadnie ,ze ladujemy u tej jego rodziny ostatnio wysadzilo korki jak suszylam tam glowe wiec jego babcia stwierdzila ,, to pewnie przez to ze suszarka tak dlugo chodzila" - to co jej zdaniem mialam wyjsc do sklepu z mokra i dostac zapalenia opon mozgowych? ja by to nie obchodzilo wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
dziewczyno żadne tłumaczenie i racjonalizowanie nic nie da, ewidentnie ta rodzina to banda wioskowych buraków, skąpych i zdziwaczałych, nie mają nawet podstaw wychowania, nie mają pojęcia jak traktuje się gości chesz ciagle frustrować się kontaktami z nimi ? chesz za każdym razem czuć się tam nieswojo i kłócić się o to jak Cię traktują z Twoim facetem ? myślisz że facet stanie po twojej stronie i będzie się wykłócał o Ciebie ze swoją rodziną ? to jego krewni, a ty jesteś ta obca, pozostająca w mniejszości, jak myślisz czyje zdanie się bardziej liczy: Twoje czy całej reszty ? unikanie odwiedzin to żadne wyjście, bo zostając w domu nie będziesz się czuła lepiej, poczujesz się wykluczana z rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
wiem ,ze to sie nie zmieni .. oni mnie nie lubia bo : - pochodze z wyksztalconej rodziny co jego ciotka raz mi wygarnela ,ze jej zdaniem sie musze czuc przez to lepsza od nich - bo uwazaja mnie za lalunie z miasta bo sie maluje codziennie , mam drozsze ciuchy i no sie ,, musze myc codziennie" - bo jak moj facet przegnie to mu zwroce uwage ,a jego babcia uwaza ,ze to on jest najlepeszy i stwierdzila ,ze ,, mam go w dupie". jej zdaniem jak sie klocimy to on moze na mnie rzyczec ,a ja mam byc potulna jak myszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
wiec nie wiem .. moze i lepiej sie rozstac.. co prawda to z nim jestem zwiazana nie z nimi ,ale nie zniose ciaglych kontaktow z ta rodzina nawet rzadkich . a po slubie to juz napewno bym byla na nich skazana bo wszystkie swieta ,uroczystosci rodzinne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
no i mamy kolejny syndrom: "na synka/wnuka nie można złego słowa powiedzieć bo to chodzący ideał" i niby za co oni mają Cię lubieć jak masz swoje zdanie i dajesz z siebie robić szarej myszki i słodkiej idiotki sami mają kompleksy więc Cię nie lubią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
no dokładnie tak, ja też myślałam że wiążę się ze swoim facetem...i myślałam że jakoś to będzie....a po ślubie tylko ciągle się frustruję szopkami które odstawia teściowa przed ślubem jeszcze się hamowała więc myślałam że jakoś to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temu
problemowi nie zaradzisz ,ale gdy twój partner zasługuje na twoją miłość to na pewno szkoda rwać ten związek,a rodzina /lache połóż/ liczy sie on i nie ubliżaj im

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a moze Ty sie przy nich za bar
dzo wymadrzasz,i pokazujesz im jaka to nie jestes wyksztalcona?i moze wlasnie dlatego,tak bardzo Cie oni nie lubia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
nigdy sie nie wymadrzalam przy nich przynajmniej mi sie tak wydaje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
a to ,ze moi rodzine sa lekarzami sie dowiedzieli od mojego faceta . jego ciotka raz stwierdzila ,ze z tego powodu pewnie mysle ,ze jestem lepsza od nich i takie tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
wydzielają jej wodę bo się wymądrza.....genialna odpowiedz zachpowują się tak bo brak im wychowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet jeśli wymądrzałabyś się
to patologiczne jest to, że zakręcają Ci ciepłą wodę albo mają pretensje że suszysz włosy moja rodzina nie lubi męża mojej siostry, co nie znaczy, że jak do nas przyjadą to nie dajemy mu jeść albo coś w tym stylu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anormalna RODZINKA
przecież napisałam że to banda niewychowanych wsiowych buraków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Seraphinka1
miałam to samo z przyszłym teściem i wiecie co zrobiłam wygarnęłam karty na stól bo juz przeginal pałe ztym obrazaniem.powiedzialam oco o nim mysle itd o robi zle wzgledem syna i co zaczal byc potulny jak baranek czasem jeszcze ie zlapiemy ale pozniej jest ok .I Obczail ze nie ma do czynienia ztepa laską która da sobie na głoe wejśc zacząl miec do mnie szacunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfwefwefwefwefw
tez im nie raz chcialam cos odpowiedziec chamsko ,ale sie powstrzymywalam czasem reszta sil..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×