Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alfabezomega

korzenie

Polecane posty

Gość alfabezomega

Czy powinno się znać swoje biologiczne korzenie? Temat wraca do mnie jak bumerang. Dowiedziałam się, że mój mąż jest nieślubnym dzieckiem. Mój teśc uzanał go za swego syna po ślubie z teściową. On chyba nic o tym nie wie. Ja nie jestem osobą która powinna mu o tym powiedzieć. Tym niemniej chciałabym wiedzieć kto jest biologicznym dziadkiem moich dzieci. Czy mam do tego prawo?, moralne prawo. Żadne wzgledy materialne mie nie interesują. Strasznie głupio się czuję, gdy moje dzieci robią dzrzewo geneologiczne swojej rodziny i piszą tam nieprawdę. Jakaś struktura zostaje zaburzona. Pojawia sie kłamstwo. Żle sie z tym czuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Strasznie głupio się czuję, gdy moje dzieci robią dzrzewo geneologiczne swojej rodziny i piszą tam nieprawdę" Twoje dzieci piszą prawdę. Ten, który dziecko przysposobił, który je wychował i kochał jak swoje... ten właśnie jest prawdziwym ojcem Twojego męża. I prawdziwym dziadkiem dla Waszych dzieci. To on jest jedynym, który powienien znajdować się na tablicy z drzewem genealogicznym. A ojciec/dziadek biologiczny? Jest niestety, ale tylko dawcą nasienia. Na miano ojca i dziadka nie zasługuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×