Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MARYNA111

Nocowanie partnera u mnie, gdy mieszkam z córką.

Polecane posty

Miałem podobną sytuację. Moja mama ( po rozwodzie ) spotkykała się, z nowym mężczyzną, gdy byłem nastolatkiem. Dość długo nie mogłem tego zaakceptować, choć był sympatyczny. Udało się, gdy miałem 20 lat. Proponuję trochę cierpliwości ;) Córka ma 15 lat, więc możesz zostać u niego na noc w hotelu, a jeżeli nie cała noc o choc kilka godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vnbmmn,.
zrozum aurtorko ze dla 5 letniej dziwczyny obcy facet w domu ktory w nocy posuwa jej matke to cos krepujacego jeszcze moze slyszy wasze odglosy:O postaw sie na jej miejscu nie dosc ze z ojcem ma jak ma, to Ty robisz jej to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vnbmmn,.
15 letniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bellazłośnica
A my z bratem mieliśmy podobną sytuację .I odziwo to wlasnie on(brat) dziś bardzo żałuje że mama nie ułożyla sobie życia z nowym facetem .Też względy mieszkaniowe.... Jeżeli go kochasz i on jest uczciwy to córka TYLKO SKORZYSTA.. Taka jest prawda . mama też się krępowala (facet b.w porządku) bo dorastajacy syn plus córka w domu itp. Co wyszlo ? Wielkie g.....Matka dziś sama z towarzystwem zgorzknialych kumpeli rozwodek i zidiocioałych ciotek . Żyje raczej biednie my -bo biologiczny tata wszystkie rzeczy (np naszą edukację) zaniedbał pomóc nie możemy -sami ledwo wiązemy koniec z końcem- z domu nic nie wynieśliśmy.Brak ojca/faceta w domu na dobre nam nie wyszedł.I nie chodzi tu nawet o te kwestie materialne. A to że mama bzyka sie z kimś -a w malżenstwach często żyjących z 3 dzieci na 40 metrach to się nie bzykaja ? I co psyche to dzieciom wypacza . U mnie to raczej dlugo brak normalnej rodziny w domu nawet z dochodzącym "tatą" psuł moje kontakty z ludźmi. Po prostu brak męskich wzorców w rodzinie i tyle .Brat jak sądze miał I tu gorzej . I ciekawostka -to wlaśnie on dziś matce wytyka że sobie życia nie ułożyła - a to byl zawsze ukochany synek mamusi zakochany w niej do szaleństwa i straszliwie jeszcze w okresie dojrzewania o nią zazdrosny. Niestety dzis już po ptokach . Matka fatalnie na tym wyszła my też nie najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No i znalazłaś autorko
poparcie, żeby rozkładać nogi przed obcym fagasem w nocy podczas gdy za ścianą jest córka. Tylko nie sprzeciwiaj się jak za 3 lata (albo wcześniej) córka ci chłopaka do domu przyprowadzi na nocleg i dupczenie. Przecież ona też ma prawo do szczęścia i do tego by ułożyć sobie życie. Przecież seks to elementarna potrzeba ludzka jak jedzenie czy picie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjkja
Autorko nie wiem co ci doradzic, kazdy jest inny. porozmawiaj o tym ze swoim partnerem, z corka a nie tylko z psychologiem. Nie mialam takiej sytuacji ale jestem pewna, ze wiele problemow by nie bylo gdyby ludzie chcieli sie zrozumiec i rozmawiali o swoich odczuciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×