Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Panna23wrok

Kredyt 12tys,900zl netto

Polecane posty

Gość Panna23wrok

Witam.chcialam zapytac czy bral ktos moze 12 tys no moze byc 10 tys kredytu majac 23lata??chodzi o to,ze nic nigdy nie bralam na raty,rzadnego kredytu.jestem czysta.umowe mam na rok na 3/4 etatu i mam 900zl na reke.czy wogole mam szanse na wziecie gdzies takiego kredytu??chcem wyremontowac mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbita z tropu:P
witaj...o kredycie w banku zapomnij na taką kwote przy tej umowie-chodzi o czas jej trwania.. pozostaje ci Provident-z mniejszym zapleczem...ale szczerze odradzam. mozesz isc zapytac do banku ale jesli dostaniesz to sądze max 3 000 jak dobrze pojdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L-nora
chyba masz za małe zarobki... musisz remontować wydając aż tyle pieniędzy? Jak ty ja chcesz spłacać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kredytoweteranka
Nie masz zdolności kredytowej - 900 zł to bank przyjmuje koszta utrzymania na jedną osobę. Więc masz tylko na życie, a nic ponad, więc nie masz z czego spłacać. I jeszcze umowa tylko na rok. Zacznij od wzięcia czegoś za 1500-2000 zł na raty na rok. Jak spłacisz, bank też inaczej spojrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna23wrok
Ok dziekuje wszystkim.bo to jest tak ze mam za co zyc,mieszkam z narzeczonym ale sami wiecie-nie mamy slubu wiec liczy sie tylko moj dochow.on ma 3tys na reke.ja mniej;) wiec poczekam do sierpnia az sie skonczy jego jeden kredyt i wezmiemy na niego drugi,tak bedzie rozsadniej.z providenta nie chce korzystac,moze rzeczywiscie wezme np meble na raty zeby juz cos miec na koncie rat i kredytow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wime co ci moge napisac
a nie mozesz po prostu powoli sobie remontowac po kolei co jest do zrobienia, a nie wszystko naraz? albo zbierac na ten remont? ludzie, chcecie miec tu grecje? poszaleliscie z tym zaciaganiem pozyczek i kredytow?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna23wrock
no można remontowac po troche ale skoro wiem,ze stac nas byłoby na kredyt i mogłabym na raz wszystko zrobic to jest całkiem inaczej niz sie babrac rok czy iles tam.najlepiej to wziasc slub zeby miec wieksza zdolnosc kredytowa poprostu hahaha :) nie mamy dzieci,zapierniczamy jak wariaty wiec chciałabym miec chociaz porzadne mieszkanko.a naprawde mam co remontowac.3 pokoje w stanie surowym-okna plastiki musze kupic,panele,meble itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×