Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Autorkaaaaaaa

co zrobić

Polecane posty

Gość Autorkaaaaaaa

ndz wieczór, siedzę przed kompem,pije wino i marze o tym żeby być kimś innym, cofnąć czas, urodzić się w innej rodzinie, wybrać inne studia, innego faceta straszne to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rumianekkk
i tak masz lepiej, mi sie juz piwo skończyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
wina też już ostatni kieliszek :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dcfvgbhjk
ja nawet piwa, wina lub innego trunku nie mam :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mlodaaa żona...
Jak Ci tak źle to trzeba to zmienić.. Rzuć faceta, wyjedź gdzieś, pytanie czy byś tego nie żałowała.. Chyba, że te myśli to wpływ zbyt dużej ilości wina;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
czemu to wszystko takie "posrane" jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
niee to na pewno nie ilość wina z moim facetem jest tak, że albo jest super, rewelacyjnie, wspólne plany, ślub, dom, albo totalnie to bani do tego stopnia że mnie wyrzuca z wspólnie wynajmowanego mieszkania, albo wyzywa od popieprzonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena #
Odejdz od niego i zacznij życie od nowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena #
Macie dzieci? Kredyt na 30 lat? Macie po 50 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mlodaaa żona...
No to ma problemy ze sobą, niezrównoważony.. Na pewno Ci ciężko znosić te jego skrajne zachowania i wierz mi, że na dłuższą metę na pewno nie wytrzymasz, przyjdzie czas, kiedy będziesz miała dość.. A długo ze sobą jesteście? Może faktycznie się wyprowadź, jeśli masz gdzie, na jakiś czas, żeby dać mu nauczkę, może taki krok by go otrzeźwił.. choć czy na stałe, wątpliwe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
nie,nie mamy dzieci jesteśmy razem od 6 lat najgorsze jest to że nie mam pracy i to działa na mnie strasznie depresyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
zerznal mnie moj chlopak i teraz maz wielokrotnie mialam studenta zerznal mnie w naszym mieszkaniu, ale zanim sie spuscil to mnie prawie 45 min pilowal az mnie c*pka bolala i na drugi dzien nie moglam chodzic na uczelni milam faceta z dyskoteki, znalam go kilka godzin obciagnelam mu konika ale sie mi spuscil w buzie, troche mnie zaskoczyl, bo bez ostrzezenia ale ciekawie, bylam troche pijana bulgar zernal mnie na wycieczce, dziecko bylo u mamy w pokoju a maz siedzial w lodzi i remontowal nasz domek, biedak nie wiedzial... turek zernal mnie na stole w berlinie spuscil mi sie nauda i c*pke, byl podniecajacy ale nie mialam orgazmu jak raz prawie mnie chlopak moj na waleniu z mym kochankiem zlapal, bo bez uprzedzenia przyjechal do mnie a ja wlasnie jak pukal do drzwi to ujezdzalam langera i on sie mi w c*pke spuszczal jak moj pod drzwiami stal, wtedy to jak kochanek poszedl to moj chlopak znow przyjechal na wolczanska do mnie i dalam sie mu zerznac zeby sie nie polapal, chocialz bylam cala mokra od spermy langera, mysle ze okolo 25 facetow mnie rznelo z 5 krajow ale na przelomie 15 lat, nie zrobilam nic zlego bylam ciekawa jak to jest z innymi, a znam wiele dziewczyn takich swietych tez mezatek ale zadnej ktora jeszcze na boku nie dala sobie przernac c*pki tylko ich faceci mysla ze one niedotykalskie, acha raz mnie polak rznal obok mego szwagra na wegrzech pawla ale ten byl pijany i raz rznal mnie polak w mym mieszkaniu w obecnosci siostry jego zony i jego przyjaciela, najleprzy byl bulgar potem turek z berlina a potem moj maz, bardziej niz walenie to mnie bralo jak mi majtki zdejmowali i to ryzyko bo zdradzalam, fajnie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorkaaaaaaa
w "d" was mam parszywe podszywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amalgate
współczuje, na pewno nie fajnie jest żałować swojego obecnego życia. ale kochana,jesli nie masz sily,zeby cos zmienic,to skupiaj sie na pozytywach! na tym za co kochasz swojego chłopaka,itd. a nastepnym razem Ty Go z mieszkania wykop! moze sie tak wkurzy,ze odejdzie,a Ty "pochorujesz" ,ale przejdzie i moze znajdziesz kogos kto caly czas jest tak jak ten Twoj obecny,kiedy jest fajnie. druga opcja to taka,ze po prostu zobaczy jak nie fajnie jest zostac wykopanym, moze przemysli i sie zmieni, tak czy siak,powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję za słowa otuchy kocham go, inaczej bym z nim tak długo nie była, ale z 2 str perspektywa życia z nim mnie przeraża i to jest straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nietrudno sobie wyobazić
Kieliszek? Ja piję szklaneczkami🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×