Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość la bella mućka

Współlokator = mąż/chłopak? ;/

Polecane posty

Gość la bella mućka

Otóż... Jak świat światem miałam kolegów, nie koleżanki. Od przedszkola wkurzały mnie dziewczynki, bo jak się uderzy to nie oddają, ale ryczą ;) W liceum też się trzymałam z kolegami, na studiach też. Dużo bardziej udaną randką dla mnie jest pójście do kina i do pubu a wieczorem granie na PC i seks, niż zakupy i restauracja. No i mam od roku ponad współlokatora- chłopaka. Mam też swojego partnera, któremu to nie przeszkadza. A współlokator ma od jakiegoś czasu dziewczynę. No i fajnie, ale uczelni są plotki że "Zdradzam Andrzeja" (mój współlokator, imię zmienione) a on zdradza mnie ;/ Non stop ktoś pyta kiedy ślub bierzemy, skoro tyle już razem mieszkamy. I wiecie co? Nikt nie może się nauczyć że to mój współlokator tylko. Nawet nie sypiamy razem, a co dopiero jesteśmy ze sobą. Non stop też słyszę, że dziewczyna to tylko współlokatorkę może mieć. Jak poprawiam kogoś to słyszę, że mnie świr i pewnie on mi za seks płaci *WTF??* Męczy mnie to ;/ Dzisiaj moja własna matma mnie pytała, czemu na obiad przyprowadziłam Krzyśka (mój chłopak) zamiast tego słodkiego Andrzejka co to z nim mieszkam. Nie to, że mam dobry układ z rodzicami. Zwiałam od nich i sama na siebie zarabiam. No ale jednak nigdy nie mówiłam że nas cokolwiek łączy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie wypasss :P
pogadam z chłopakiem z mega seksownym meskim głosem :) kto chetny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdrfghnjhbgvfcdxs
ale ci zazdroszcze, tez wole kolegow-facetow ale kazdy jeden sie po czasie zakochuje :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZnAm Tooo
Wiem jak sie czujesz chodź ja mam troche inna sytuacje otórz w szkole poznałam Patryka i jest on moim przyjacielem.Widzimy sie tylko w szkole i całe przerwy razem stoimy i gadamy jak to przyjaciele ale ja mam chłopaka i bardzo go kocham a bardzo czesto ktos mi sie pyta czy patryk to moj chłopak:/ a jak mówię że to tylko przyjaciel to każdy twierdzi że przyjaźń damsko męską nie istnieje..Rodzice też twierdzą że my sie musimy kochać a ja nic do niego nie czuje!..Juz tez nie mam na to sily..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×