Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Aniol ciemnosci...

Jak upomnieć się o kasę?

Polecane posty

Pozyczylam w zeszlym tygodniu kumpeli 100 zl. powiedziala ze odda w poniedzialek, bo dostanie alimenty od eksa i dzis minal juz caly dzien a ona sie nie odzywa. Pozyczylam jej kase po kryjomu przed moim. To nasze ostatnie 100zl. do pensji, a wuplaty mamy dopiero w piatek. Jutro przydaloby sie zrobic jakies zakupy, a ja naprawde juz nie mam ani grosza i nie moge sie przyznac mojemu (on zreszta tez juz nc nie ma). Gdyby to byla inna sytuacja to moglaby mi oddac pozniej, ale teraz mam problem. Musze do niej rano zadzwonic i jakos pogadac ale nie mam pojecia jak to zrobic. Ja nigdy od niej nic nie pozyczalam, wiec tez nie mam wyrzutow ze sie upomne, ale nie wiem jak to zrobic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez czasem
hej, konczy nam sie kasa, moglabys zwrocic ta stowke tak jak sie umawialysmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trop
Powiedz jej to tak jak to tutaj napisałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynanglika
Jezeli powiedziala ze odda w poniedzialek, to powinna sie byla dzis sama do Ciebie zglosic. Jezeli np alimenty nie wplynely to powinna od razu do Ciebie zadzwonic i poinformowac. Wiec zadzwon do niej bez zadnego krepowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde kiepsko;( zadzwoń do niej i powiedz że sama nie masz kasy na bieżące i wydatki i że miała oddać i dlaczego się nie odzywała a na przyszlosc nie pozyczaj jej kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak jutro zapyta czy moze jutro, albo czy sie wstrzymam jeszcze jeden dzien, bo jeszcze nie dostala alimentow.... Ona jest strasznie nierozsadna z kasa, sama wydaje wiecej niz ma, nigdzie nie pracuje, tylko zyje z alimentow i sprzedazy jakis kosmetykow, doklada jej mama, ona nie ma takiego poczucia ze wypadaloby oddac, nie wiem jak z nia gadac, niby to nie jest jakas duza suma, ale sama nie pojde pozyczac od mamy, czy tesciowej bo ostatnie pieniadze dalam kolezance.... Kurna, odmowic mi bylo glupio i teraz mam problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×