Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DepresjaMojeImie

Czy jestem sama?

Polecane posty

Gość DepresjaMojeImie

Czy to depresja, nerwica, nie wiem. Jakos tak wszystko od pewnego czasu dziwnie sie uklada, albo to ja jestem dziwna i moze cos z moja glowa jest nie tak.Moze potrzebuje pomocy, nie wiem, pare razy jej szuklalam u mojego meza niestety jej nie znalalam. Jak mowie ze mi zle, ze jest nie dobrze, to jest z jego strony twierdzenie z wielkim krzykiem i oburzeniem: Jak moze byc Ci zle, mamy dom, siebie cudowna córke,ktora ma 3 lata za rok pojdzie do przedszkola a Ty pojdziesz do pracy.No wlasnie do pracy? ja mam isc do pracy po tak dlugiej przerwie, nie wiem jak to bedzie boje sie, chcialabym isc i sie nie bac, nie wiem czego sie boje. Zawsze mam jakes czarne scenariusze, juz myslew co bedzie za rok czy 2 lata.Wszystko musi byc zaplanowane na przod, rachunki z kilku tygodniowym wyprzedzeniem czynsz, prad te podstawowe, zeby na nie nie zabraklo(choc w rzeczywistosci nie zabraknie), ale ja tak lubie wszystko na przod zaplacone, porzadek wszedzie,samochod zatankowany zawsze na full zeby nie zabraklo.Wszystko musze miec lepsze,nowsze, choc nawet gdy mam to i tak jest zle i tak jestem gorsza caly czas gorsza od wszystkim.Podobno ładna, szczupla, zadbana, ale ja i tak wiem ze jestem brzydka i gruba. Czemu tak jest, czemu wszytskiego sie boje, planuje na przod.Na swieta jedziemy do rodziny rodzicow,a ja juz mysle co spakowac co zabrac w co sie ubrac co dokupic zeby super wyglada, choc i tak wiem ze jak kupie cos super ekstra to i tak super wygladac nie bede. Wszystko jest złe, źle, okropnie.Najlepiej usiasc w lazience i plakac. Brak rozmowy, siedzenie w domu doprowadza mnie do szalu, a niby wszystko mam. A nie mam nie mam na nic odwagi. Wesola przy znajomych rodzinie, a w glebi duszy sama, lubie usiasc i plakac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saamotny mily
strść te wypociny w jednym zdaniu bo nikt tego nie przeczyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DepresjaMojeImie
Jak ktos nie chce, badz nie umie czytac nie poprostu nie czyta, ja chcialam sie wygadac, napisac co mi lezy, co siedzi w mojej glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DepresjaMojeImie
janusz2008 :Baby to Ty masz w nosie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DepresjaMojeImie
Jak nie rozumiecie to nie piszcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
Ja proponuje już dziś poszukać psychologa i iść porozmawiać. Sama nie jesteś w stanie ogarnąć tego co się z Tobą dzieje, to jak ktoś inny ma pomóc? Idź do specjalisty. Od tego są, żeby się poradzić jak sie nie daje rady z sobą i swoimi myślami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×