Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ilona lat 20:)

Nienawidzę tych świąt

Polecane posty

Gość Ilona lat 20:)

Już ogarnia mnie przerażenie. Nie lubię tej sztucznej atmosfery. Takie złudzenie szczęścia. Prawda jest taka, że święta kojarzą mi się tylko ze łzami i krzykiem. Mamie zawsze coś nie pasowało. Wiecznie tylko sprzątać, sprzątać i sprzątać. Od trzech tygodni prawie nie śpię z nerwów. Ciągle krzyk, że tyle roboty. A potem te życzenia, jak łamiesz się opłatkiem z osobami, które praktycznie są ci obce. U mnie w domu tak jest. Dla mnie święta to krzyk i niepokój. A potem wieczerza wigilijna z przyklejonymi uśmiechami. Nie mogę się doczekać momentu, w którym założę swoją rodzinę i wreszcie spędze normalne święta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilona, mi też święta
kojarzą się z krzykiem, co rok były kłótnie z rodzicami głównie w Wigilię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jebliwe święta
Ilona lat 20:) tak właśnie w wiekszości wyglądają te zakłamane święta,teraz w większości domów to jest pierdolec przedświąteczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co z nimi siedzisz
na święta? Nie jesteś dzieckiem - wyjedź sobie gdzieś. Ja tak zrobiłam dwa razy - gdy byłam skłócona z rodziną i..... będę żałować jeszcze bardzo długo, ale dopiero zrozumiałam, gdy ich zabrakło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ilona lat 20:)
Żyjemy w kraju pełnym takich pozorów. Teraz święta robi się tylko po to, żeby nie być gorszym od sąsiada. Prawda jest taka, że gdyby nie było tej presji z każdej strony to większość z nas korzystając z wolnych dni by gdzieś pojechała albo siedziała plackiem przed telewizorem. A może niech i ten Palikot rozdzieli sprawy kościoła od spraw państwa. Byśmy byli normalnym krajem, a nie chrześcijańskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja tęsknie za świętami w swoim rodzinnym domu:( wigilię pojade do warszawy spotkać sie z siostrą na cmentarzu u mamy i tyle:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ilona lat 20:)
Nawet nie chcę myśleć jaki byłby krzyk i awantury jakbym w święta wyjechała. Po powrocie mogłabym znaleźć walizki przed drzwiami, bo to przecież ''wigilia''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturks4
A co Palikot ma do TWOJEGO sposobu spędzania świąt? Robię jak chcę. Zawiozłem rodzinę do SPA. Niech się masują, moczą, "odmładzają", a ja w spokoju, w czyściutkim mieszkanku, bez szaleństwa jedzeniowego i zakupowego - posiedzę sobie: z komputerem, telewizorem i książką. WESOŁYCH śWIĄT WAM ŻYCZĘ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ilona lat 20:)
Wiecie jaka byłaby dla mnie idealna wigilia? Taka gdzie jest duzo osob, kazdy przynosi jedna potrawe i jest spokoj. Najlepiej na jakiejs sali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×