Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie umiem uwierzyć...

Sama na święta...?

Polecane posty

Gość nie umiem uwierzyć...
Jasne, że miałam okres buntu i fochy - jak każda nastolatka... Ale nic ponad normę jak na patrzę z perspektywy. Z ojcem kontaktu zbytnio nie było, bo pił. Potem przestał, ale byliśmy obcymi ludźmi i zbliżyć już się aż tak nie udało. Aczkolwiek kiedy jesteśmy SAMI potrafimy ze sobą rozmawiać. Matka - kiedyś dzielna, walcząca i cierpiąca żona alkoholika. Trzymała wszystko w kupie. Kiedy przestał pić - ona nie ma już z kim i o co walczyć ale cierpienie pozostało. Nie ma znajomych, przyjaciół - wszystkich trzyma na dystans.Siedzi w domu i narzeka. Nie dogadujemy się, a kiedy ojciec jest z nią nie gada też ze mną, bo wtedy trzymają 1 front. Coś na zasadzie: ty przyjdziesz i odejdziesz, a ja będę musiał z nią żyć więc lepiej się nie wychylać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę , że wszystko masz już doskonale przemyślane i przerobione :) to duży plus . święta to rodzinny czas ale może pomyśl , że jesteś dorosłą , prawdopodobnie za jakiś czas założysz rodzinę i z rodzicami będziesz się widziała tylko przy pewnych okazjach. zachowali się źle ale tak jak napisałąm wynika to pewnie z ich bezradnosci, braku taktu, braku komunikacji ale z całą pewnoscią ciekochaja i jestes dla nich wazna . ja sama doskoanle wiem co znacza skomplikowane relacje rodzinne dlatego moze warto cieszyc sie tym co jest (twoj ojciec juz nie pije np.). postaraj sie wykorzystac wolny czas, przeczytaj ksiazke , idzna spacer, poogladaj filmy, moze odwiedz dalsza rodzine.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie umiem uwierzyć...
Dzięki gosia-91 - myślę, że masz rację - kochają mnie i w sytuacjach podbramkowych mogę na nich liczyć. Niestety w normalnym, codziennym życiu się nie sprawdzają i są całkowicie do bani... :( Przykro to mówić. Myślę, że przez to, że sami mieli bardzo toksyczne relacje w swoich domach nie potrafią zrobić więcej... A i ja mam problemy ze stworzeniem zdrowej relacji i związku - to poniekąd chyba dziedziczne... ale z pokolenia na pokolenie jest progres. Więc już moje wnuki będą szczęśliwe :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oby tak było :) pamietaj, że tworząc swój dom będziesz grać na własnych zasadach . odrzuć taki determinizm , pomyśl , że możesz coś zmienić . mówię na swoim przykladzie , obecnie jestem już sama ale wierzę , ze znowu kogos poznam tym razem własciwa osobe . z rodzicami utzrymuj kontakt ale pamietaj , ze nie warto patrzec w przeszlosc (oczywiscie ona wplywa na terazniejszosc i ksztalyuje przyszlosc ) ale "zyj wlasnym zyciem" - dbaj o SIEBIE :) spedz milo czas i odpocznij. mimo, ze to rodzinne swieta to jest to tez czas na odpoczynek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rob2207
hej "nie umiem uwierzyc", przykro slyszec, czuje z tobä, rozumie cie , bo z pewnych powodöw podobnych, rodzinnych, tez jestem sam, a swieta to jednak piekna sprawa. jako dziecko ich doznalem i mnie przesiäkly...sä piekne i wartosciowe. mam spontaniczny pomysl; co powiesz na spedzenie swiät razem...tak poprostu ladne ogarniecie wszystkiego, niewazne czy sie polubimy , a brzmisz ok, ...takie wspulne olanie reszty i razem swieta...a potem w razie niecheci mozna sie rozejsc, ale mysle ze warto sprubowac. co ty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rob2207
??eh ach?? rozumie ze pisze do doroslej osoby....min.18lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rob2207
:) haha ) te chaty to nie dlamnie:) wlasnie sie kaplem, ze odpisuje na maile z 2011 roku:)) ale ubaw:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Głodna Jestem
Właśnie wszystko co słodkie zjadłam i teraz się karmię zdjęciami ciast i czekolad w internecie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert z Kalisza
Jeśli w tym roku tez jesteś sama to zapraszam do mnie Tez jestem sam w te święta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robert z Kalisza
Nie wiem jak tutaj się odpisuję przygarnijmisia@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To idź na Pasterkę tam gdzie się ludzie łamią opłatkiem po mszy i nie będziesz sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leszek z Kalisza
Dziękuję za dobre rady............ czy też będziesz tam haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też siedzę sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witaj w klubie samotników Jak sie miewasz, a skad jestes........... przygarnijmisia@o2.pl mój adres albo gg 7640242

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×