Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cosjestnietaka

CHYBA SIE W NIM ZAKOCHALAM

Polecane posty

Gość cosjestnietaka

Jest moim przyjacielem. Sypiamy z soba, kochamy sie nawzajem jak przyjaciele, spedzamy z soba czas, jedziemy razem na sylwestra ale jest miedzy nami- jedna regula- NIGDY NIE BEDZIEMY RAZEM. ja nie chce go, bo jest Muzulmaninem, on mnie bo jestem Chrzescijanka i wie, ze nie lubie Muzulamnow- nie akcpetuje tej religii i wciaz o tym rozmawiamy. Problem jest w tym, ze ja chyba zaczynam cos czuc- nie wiem sama. Wczorj jak sie klocilismy ( ja mialam fochy) i wyganialam go z domu, on mnie przytulal i powiedzal , ze nie, nie pojdzie bo nie chce mnie stracic. Chyba musze skonczyc to. nie wiem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dmuchnij
go jeszcze z kilka razy przed nowym rokiem a potem zakończ sprawę... Śmieszna jesteś - dlaczego? a dlatego że - "Jest moim przyjacielem. Sypiamy z soba, kochamy sie nawzajem jak przyjaciele, spedzamy z soba czas, jedziemy razem na sylwestra ale jest miedzy nami- jedna regula- NIGDY NIE BEDZIEMY RAZEM." A tutaj: "ja nie chce go, bo jest Muzulmaninem, on mnie bo jestem Chrzescijanka i wie, ze nie lubie Muzulamnow- nie akcpetuje tej religii i wciaz o tym rozmawiamy. " To po cholerę się z nim bzykasz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosjestnietaka
no bo go lubie kazdy potrzebuje sexu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mnie podobnie ale bez seksu
przyjaxnię się z pewnym mężczyzną od ponad 1.5 roku. SPotykamy się kilka razy w miesiącu, na poczatku była chemia z obu stron (ale powstrzymywaliśmy się z seksem z różnych powodów), teraz przyjaxnimy się, emocje nieco osłabły, wiem że on traktuje mnie jak przyjaciółkę, a ja ciągle o nim myslę i zakochałam sie chyba :-O :-( nei chcę tego!!!!! niech to uczucie wypieprza z mojej głowy! Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby urwanie kontaktu, ale tego nie chce, bo jest mi batdzo bliski, to przyjaciel, a poza tym co mam mu niby powiedzieć??? :-O że kończe naszą cudowną, zgodną i rozwijającą się znajomość bo... :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosjestnietaka
Dokladnie, ja tez nie chce teggo skonczyc. lubie go kocham jak przyjaciela i jak mamy ochote poo prostu idziemyy do lozka. on spi u mnie, razem wynajelismy mieszkanie ( ale nie mieszka ze mna czasem tylko spi) ale cos jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to co mamy zrobić
dziewczyny help! zakończyć znajomość? jesli tak to w jaki sposób, racjonalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×