Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakochna i załamana!!!

Żonaty.... :(

Polecane posty

Gość zakochna i załamana!!!

Co myślicie o takiej sytuacji...? Znamy się z widzenia od dość dawna... Zaczepiał mnie uśmiechał się i gadał jaka jestem ładna :) ostatnio zaczął mówić mi dzień dobry... aż w końcu zobaczyłam na jego ręce obrączkę !!!!! tak mnie to zszokowało że nie mogłam z siebie słowa wydusić.. Co o tym myślicie ? Nie wydaje mi się żeby liczył na jednorazową przygodę gdyż widział mnie z dzieckiem prawie cały czas... ? Dodam że pracuje w sklepie. Zakochałam się i nie wiem co mam robić... ? Co byście o tym myślały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huk huk huk
ze swędzi cię między nogami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochałaś się w facecie którego znasz z widzenia i który mówi dzień dobry? ja pier... co wam kobietom te emocje za sajgon robią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
heh to nie chodzi o to widze że nikt z was nie przeżył miłości od pierwszego wejrzenia... to nie taki zwykły facet, zawsze jak go widze to aż ściska mnie w środku... :) to jak to nazwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny28l
chyba wynajmę kobietę do towarzystwa aby udawała moją żonę, bo skoro żonaci mają takie wzięcie to musi w tym coś być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i obrączka ciebie
nie odstrasza?jeszcze nie zdjął? nie zawracaj sobie głowy dziewczyno,na co ty liczysz? chcesz byc dziwka? szanuj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma czegoś takiego jak miłośc od pierwszego wejrzenia, jeżeli ktoś ot tak się zakochuje w obcej osobie to znaczy że jets zachwiany emocjonalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, no on już na pewno opracował plan rozwodu z żoną, szuka dla was mieszkania i myśli o w spólnej przyszłości :O Dziewczyno, zejdź na ziemię! Po pierwsze to się nie zakochałaś tylko jak już zauroczyłaś; idealizujesz kolesia, którego nie znasz; kolesia ŻONATEGO, który wyrywa inne laski chcąc zapewne tylko przeżyć przygodę. Przejrzyj na oczy i trzymaj się od żonatych i zajętych jak najdalej dla własnego dobra i dobra ich rodzin. Poszukaj sobie kogoś wolnego i bez zobowiązań. Taka moja rada prosto z serca. A jak koleś znowu będzie Cię wyrywał to odeślij go do żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
To nie tak nawet nie musiałby nic mówić... Po prostu stało się.. Właśnie wcześniej nie nosił :( ... A może dostanę jakąś inną radę oprócz daj sobie spokój? ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
Przykro mi tylko że znowu mam pecha... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jaką dostaniesz radę? tak, zacznijcie się spotykać, on na pewno się zakocha, rozwiedzie się z żoną i zbuduje wam wspólny domek na prerii i kazde z was będzie żyło po 100 lat? ile masz lat aby wierzyć w takie pierdoły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
Nie wierze tylko jaki on ma w tym cel? ;( czemu tak zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz innej rady? Ok. Podaj mu się na tacy, pozwól się omamić opowieściami o tym jaka jesteś cudowna, wspaniała, a jego żona do pięt Ci nie dorasta. W ogóle to on z żoną tylko mieszka, ale jest bardzo nieszczęśliwy, dawno nastąpił rozpad pożycia małżeńskiego, chciałby się rozwieść, ale nie może bo np. nie zostawi dzieci, albo żona jest załamana tym, że on jej już nie kocha i potrzebuje więcej czasu, tudzież sto innych wykrętów przeciągających się w nieskończoność wprost proporcjonalnie do wzrostu poziomu Twojej frustracji. Wlicz oczywiście w to wszystko samotne weekendy i święta, bo on będzie musiał być wtedy z rodziną. A w końcu, gdy już będziesz wyniszczona emocjonalnie on oznajmi Ci, że jednak naprawdę nie może zostawić żony, chociaż kocha Ciebie, bla, bla, bla. Reasumując: stracisz czas, godność i szacunek do samej siebie. Odpowiedz sobie sama na pytanie czy gra jest warta świeczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
wiem wiem głupia jestem.. :( no on nie ma dzieci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to niech się najpierw rozwiedzie, a potem niech Ci zawraca gitarę, nie odwrotnie i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
No właśnie tylko jak mam ja mu to zasugerować? ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc bardzo mi zależy..? czy ktoś miał podobną sytuację ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty naprawdę łudzisz się, że on o Tobie myśli poważnie? :( Przecież napisałam to nieco sarkastycznie... Już powiedziałam, że jeśli będzie Cię wyrywał to odeślij go w diabły do żony z zaznaczeniem, żeby dla niej zachował te wszystkie komplementy i bajery. Daj sobie spokój. Sama się nakręcasz na coś, co nie ma najmniejszych szans i co przyniesie Ci dużo cierpienia. Już przyniosło. Słuchaj, koleś nie ma najprawdopodobniej zielonego pojęcia o tym, że wzbudził w Tobie takie emocje i lepiej, żeby się o tym nie dowiedział dla Twojego dobra, bo gotowy to wykorzystać. Nie znam go, lecz dla mnie żonaty komplementujący nieznajome dziewczyny nie jest grosza wart. Widziałam jak koleżanka stała się wrakiem człowieka podczas takiego "związku" z żonatym... Czytałam o takich przypadkach itd. itp. więc nie piszę Ci tego wszystkiego, bo nie życzę Ci szczęścia. Jest wręcz odwrotnie. Najgorsze jest to, że człowiek nie chce się uczyc na błędach innych i musi się przekonać na własnej skórze... Niestety mam rację, a Ty przemyśl wszystko i zrobisz jak zechcesz. Powodzenia i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
Czy jak potajemnie podrzucę mu moje majtki i znajdzie je jego żona to się rozstaną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
podszyw.. dobrze ... jakoś muszę to przeżyć.. tylko mi smutno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc.0
Ale dlaczego dziewczynę zaraz wyzywacie od różnych.. widzę ze naprawdę nikt się nie zakochal od poerwszego wejrzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale skąd wiesz, że on ma żonę? Bo ma obrączkę? To nic nie znaczy... Kiedyś znajomy mojej przyjaciółki był kawalerem, ale nosił obrączkę, która należała do jego ojca (to była jedyna pamiątka po nim) Pogadaj z nim, powiedz, jakie masz obawy... Ewentualnie załóż bloga i tam wylej wszystkie swoje żale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc.0
wlasnie.... moze ma dziewczyne poprostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochna i załamana!!!
no czyli mogę mieć nadzieje? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×