Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monisn450

jak odzyskac milosc?

Polecane posty

witam wszystkich. stracilam swoja milosc. od momentu zachorowania na depresje nie wiem co sie ze mna dzieje, popelniam bledy ktore wszystkich rania. nie umiem zyc z ta mysla,ze juz nigdy z nim nie bede. Jest ojcem mojego dziecka z poprzedniego malzenstwa.wszystko bylo cudownie, planowalismy wspolne zycie. do czasu, gdy zatracilam sie w tym wszystkim. zaczelam klamac, oszukiwac.sama nie wiem co sie ze mna stalo. teraz, gdy sie obudzilam, co tak naprawde zrobilam, nie umiem z tym zyc.zranilam nie tylko jego ale zabralam ojca mojemu dziecku.nie wyobrazam sobie zycia bez niego :( blagam o pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli nawet__+
jesteś już wyleczona z depresji czy leczysz się? patrzysz już na świat trzeźwym okiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli nawet__+
teraz doczytałam, że chorujesz nadal. W takim razie jaki stan i jaki rodzaj depresji masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffffffffffffffffffffffffffff
a twój partner odszedł od was? rozmawiałaś z nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, lecz nnie potrafi mi zaufac i mi pomoc. tak bardzo mi na nim zalezy, wiem ze zycie bez niego nie ma sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysiazgor
jestem w podobnej sytuacji...moja wygląda troszkę lepiej bo nie wiąże nas dziecko...byliśmy tylko parą przez wiele lat. niestety zdradzał mnie i mimo, że teraz wciąż mi pisze, że mnie kocha, chce się spotkać i jak odpoczniemy od siebie wrócić do mnie. mimo tego czuje, że cały czas mnie oszukuje. zapewne moje zaufanie zostało zdeptane a wiara śmierdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli nawet__+
uuuu... teraz masz doła czy manie? lekarz mówił czy masz szanse z tego wyjść jeśli będziesz się leczyć, czy jesteś skazana na tabletki przez całe zycie? Może porozmawiaj z mężem, powiedz o chorobie i przynajmniej napraw relacje ojca z dzieckiem. Bo każde dziecko powinno mieć ojca. On z kimś teraz jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma nikogo i wiem ze nadal mnie kocha. lekarz mowil, ze mam szanse z tego wyjsc lecz sama sobie z tym nie poradze. tak bardzo go potrzebuje. wiem ze zle robilam, ale potrzebuje jego pomocy! On wie o mojej chorobie, choc wogole jej nie rozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli nawet__+
mógłby chociaż ciebie odciążyć tym że się dzieckiem będzie zajmował. Chociaż jak na ironię to, że masz obowiązki pomaga wyjść z choroby. Ja bym porozmawiała, że potrzebujesz pomocy chociąz przy dziecku. Niech je gdzieś czasami zabierze ą ty w tym czasie zrelaksuj się. Kurcze, muszę kończyć, ale wpadnę później, także pisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja sytuacja nie jest taka prosta.ja teraz mieszkam i pracuje w niemczech a on mieszka w Pl. lecz bylabym w stanie wrocic do niego i do kraju. dzis mialam do niego jechac, lecz wydaje mi sie ze potrzebuje czasu, ja jestem na chorobowym. nie potrafie pracowac.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×