Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

milusia kicia

Czy zawsze zostawiacie napiwki, w jakich miejscach i w jaki sposób?

Polecane posty

Gość maturks4
W Polsce nie zostawiam napiwków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmLen07
ja zawsze daje, generalnie 10 do 15%, w restauracjach generalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacełe kosmatełe,,,,,
tylko jak jest miła i grzeczna obsługa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikiticzka
zalezy w jakim miejscu i ogolnie od obslugi jak sa mili to zostawiamy, zreguly do okrągłego rachunku lub 10 zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze ja sie wypowiem z punktu kelnera. Napiwki dają ludzie na poziomie sympatyczny, a buraki zawsze co do grosza wyliczą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
różnie - w restauracjach zależy od jedzenia i obsługi ale przeważnie tak, dostawcom jedzenia zawsze (bo jak dasz napiwek kilka razy i kojarzą adres to jadą w pierwszej kolejności), w motelach (małych nie sieciówkach) bardzo często proszę o zaokrąglenie przy następnej okazji pobytu nie mam problemu z paleniem czy alkoholem po 22:00 albo jedzeniem do pokoju - zresztą szanuję ludzi którzy wykonują pracę i wiem że szef im na pewno napiwków nie daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikiticzka
ooo i mojej fryzjerce tez zawsze zostawiam napiwek, choc i tak duzo bierze za sama robote:)) ale nalezy jej sie zawsze jest miło i wygladam jak człowiek:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zostawiam
Gdybym jadała w restauracjach to bym pewnie zostawiła, bo mi by to róznicy nie robiło. Natomiast do restauracji nie chodzę tylko do barów i pizzerni co najwyżej i tu nie zostawiam napiwku, bo mam zawsze wyliczone 6 zł na piwo i na pizze z kimś na pół. Nie stać mnie by zostawiać napiwki, ale to są takie zwykle knajpy. Nawet kelner nie podchodzi tylk otrza samemu pofatygowac sie do baru. Potem oni tylko przynosza co trzeba. Nie nie zostawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulkaaaaaaggg
zawsze zostawiam, wszystko zależy od wysokości rachunku. Jeśli ponad 50 pln około 10 złotych napiwku. Jeśli poniżej to około 8... zależy w ile osób jesteśmy. Im więcej nas tym większy napiwek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze zostawiam. W jaki sposób? Albo mówię, że reszty nie trzeba, albo wkładam wyliczoną kwotą plus jakieś 10-15 pln. Jakieś 10 lat temu dorabiałam jako kelnerka i zawsze jakiś mały napiwek był fajny. Skoro mnie stać to dlaczego mam nie dać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapada
nigdy nie daję napiwku,przeciez oni mają płacone za swoją pracę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w restauracji zostawiam raczej zawsze (musi być naprawdę ślimacza i niemrawa obsługa by nic nie zostawić), taksówkarzom zawsze tak ale tu nie można mówić o napiwku bo proszę o zaokrąglenie o te 4/5zł więc cale nic. Fryzjerce nie zostawiłam nigdy, nawet nie wpadłam na to, że fryzjerom się zostawia napiwek. Generalnie w tej chwili na kasie nie śpię ale dziwnie by mi było iść do restauracji i wyliczać co do grosza kwotę rachunku... Aha, to nie dotyczy pubów, gdzie idę na piwo i płacę za piwo i to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swietooooooooooooooooooooooooo
zawsze daje napiwki. 10% lub powyzej .taksowkarzom. kelnerom, fryzjerom itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swietooooooooooooooooooooooooo
chyba ze mnie ktos zdenerwuje to nie daje nic. zalezy od obslugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy czy mi się podoba obsługa, kiedyś byłam w KRK w restauracji to postawili takiego przystojnego kelnera, co podchodził co 3 minuty, czy jeszcze coś, do picia, do jedzenia, dosłownie co chwile, liczył na napiwek, ale go nie dostał za nachalność, w spokoju nie możnabyło zjesć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkakccscdvcdvdv
kiedyś chciałam zostawić w pizza hut, ale po tym jak: czekałam na pizze 45 minut, okazało się, że jest spalona dałam sobie spokój. Tak to staram się zostawiać jak jest zadowolona z jedzenia i z obsługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym nie dała taksówkarzom, mają taka samą działalność jak inni i nie widzę sensu jeszcze im dokładać, mi też nikt nie daje w podobnej sytuacji 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala bukaa
zostawialam nawet duzo napiwku ale od kiedy dowiedzialam sie ze napiwkami dziela sie tylko kelnerzy (ktorych obsluga mi sie nie podoba), a kucharze dostaja z tego gowno to nie daje napiwkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala bukaa
mieszkam za granica i mam znajomych w tej mojej ulubionej restauracji, kucharze zarabiaja min. stawke wiec na miesiac maja tylko 1000 funtow z groszami, kelnerzy ktorzy przez wiekszosc czasu siedza z dupami i czasem nawet zle zapisza zamowienie z napiwkow wyciagaja nawet do 1500 + 1000 normalnej zaplaty no bez przesady nie bede sie do tego przykladac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popieram takie inicjatywy
a co zrobic jak jestem w restauracji i rachunek wynosi 48, 50? oczywiscie zostawiam 50 i ide ale tak troche glupio sie czuje bo przeciez 1,5 to nie napiwek :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie, kucharz przygotuje, ugotuje a kelner tylko przynosi i co to za wysilek? znam restauracje w ktorych WSZYSCY sie dziela napiwkami, bo to jest praca grupowa, wtedy daje napiwki w innym wypadku moga o tym zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm daje w mojej ulubionej knajpce sushi na ogol 10 lub 20 obsluga swietna jedzonko pychota a napiwki do podzialu miedzy cala zaloge ( kelnerzy kucherze ) daje fryzjerce i manikiurzystce na ogol 10 zl Daje w jeszcze jednej knajpce gdzie bardzo lubie chodzic na ogol koncoweke jak przyjezdza facet z pizza i powiedzmy racunek 25, 30 daje do 30 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mylitllepony^^
nie chodze do restauracji ale napiwki zawsze zostawiam w pizzeriach i barach, chociaz glupie 2 zl wiadomo ze to studenci zazwyczj pracuja a sama studiuje wiem jak jest;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daję napiwki. tzn. zwykle chodzę ze znajomymi, bierzemy jeden rachunek i robimy zrzutę na napiwek. wysokość napiwku uzależniam od obsługi. jeśli kelner/ka są wyjątkowo mili dostaną 5 zł od biednych studentów :D czasem zaokrąglam rachunek do jakiejś kwoty, ale na pewno nie tak, że wyjdzie 20 gr napiwku, bo to żenada :o nie zawsze wyliczam 10%, czasem wyjdzie napiwku 1 zł, czasem 2 lub tak jak napisał wyżej 5 zł. w jakich miejscach? w restauracjach, pizzeriach, kawiarniach. w barze u turka nie daję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
zależy gdzie i zależy od obsługi, zazwyczaj do pełnej kwoty zaokrąglam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×