Gość dmtpąjmtpa Napisano Styczeń 16, 2012 zastanawiam sie czy mu sie podobam. patrzy sie na mnie gdy ja na niego nie..np:siedzialam z kolezanka na schodach,a pózniej ona mi powiedziala ze on na mnie zerkał..mówimy sobie cześć ale to dla mnie za mało!chce czegoś więcej. Gdy raz szlam korytarzem w szkole a on siedzial na ławce to koleżanka powiedziala ze tak sie wychylił zeby mnie zobaczyć bo najwyraźniej zniknełam mu z oczu..(on jest taki słodki)eh..albo on był w bibliotece ja weszlam tam z kolezanką to automatycznie przestał grać w gre (skoki)potem jak wychodzil to tak pocierał reką lewy policzek i byl troche czerwony(to oznaka zdenerwowania czy jak?)dodam że gdy do niego napisze to odpisuje ale..jak zagadać żeby temat sie rozkręcil a i żeby to nie bylo prostackie?help Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach