Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ac791

ŻYCIE PO ZDRADZIE

Polecane posty

Gość mariolka*
nie. jeśli komuś bym nie odpowiadała, to niech ze mną zakończy związek i już, a nie w czasie bycia ze mną szuka kochanek! nie ma usprawiedliwienia zdrady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magdusia, ktoś Cię skrzywdził, że reagujesz tak agresywnie na moje pytanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IMHO wybaczyłem. Tylko mnie jest łatwo tak sądzić bo nie jesteśmy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie używam komunikatorów.. poza tym wątpię czy jestem odpowiednią osobą do udzielania rad w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PRAWDĘ CI POWIEM AUTORKO
Nie wybaczyłabym. Jeśli ktoś naprawdę kocha i przedewszystkim szanuje to nie zdradza. Często zdzarzaja się takie związki, w których jest niby miłosc, a szacunku zero. Nie rozumiem zupełnie takich ludzik którzy jak mają jakiś problem w związku, to odrazu idą sie rozłożyc. Jeśli druga strona przebacza, to brak szacunku u tej drugiej strony sie tylko utrwala. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmowa pomaga, fakt. Ja nie jestem dzisiaj w nastroju na takie rozmowy. Sorry. Jest w necie forów na temat zdrad całe mnóstwo, sam się udzielalem na co najmniej jednym. Tutaj ciezko o normalne osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja się wypowiem
jako strona która zdradziła , wiem że za chwilę zostanę obrzucona ale nie wszystko jest białe i czarne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myrevin, moge porozmawiac nawet z kims nienormalnym. potrzebuje porozmawiac z kims kogo to dotknelo. nie zajme duzo czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkii
mzoesz porozmawiac tutaj,na forum, nie wiem czemu ciagniesz wszystkich na priw? dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chce na priv, bo potrzebuje prywatnej rozmowy, a nie na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiu fiu9090
Nie ma ŻYCIA po zdradzie z TAKIM facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcalabym porozmawiac z kims kto to przezyl, bo taki osoby inaczej na to patrza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkii
tak,inaczej patrza. sa czesto tak zdruzgotane bo wali sie caly ich swiat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyby ktos kiedys zapytal czy wybaczylabym zdrade odpowiedzialabym: NIE. teraz mowie: NIE WIEM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkii
to zrozumiale,tym bardziej ze ucucia do drugiej osoby nie da sie nagle schowac w szufladę. a jesli do tego dochodza zobowiazania zyciowe,to jeszcze trudniej. ale to ty sama wiesz czy jestes w stanie wybaczyc tak by byc szczesliwa i ufną. chociaz w 99% to się nie udaje,nawet jesli ludzie sa nadal ze sobą,to jest podrobka związku juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trudne decyzje przede mna. wiem, ze najlepiej by bylo, gdybym odeszla. ale nie jestem do tego w 100% przekonana. najgorsze jest to, ze ta zdrada w ogole nie zachwiala moimi uczuciami do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesto chyba w takich chwilach czlowiek mysli zeby sie zemscic. mi o dziwno w ogole takie mysli nie pojawily sie w glowie. zaczynam sie zastanawiac czy jestem normalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkii
tzn ze nadal go kochasz? a jestes w stanie zyc ze swiadomoscia ze dotykal,piescil inna kobiete ? jesli tak to zyj z nim dalej. moze juz cie nie zdradzi wiecej,ale to tylko gdybanie. macie dzieci, jestescie malzenstwem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze jest to, ze ta zdrada w ogole nie zachwiala moimi uczuciami do niego. to wcale nie jest najgorsze ... dlaczego w tym kontekscie piszesz ze najlepiej by bylo gdybys odeszła ? masz robic coś wbrew sobie i karac go dla zasady ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chce odejsc zeby go ukarac. zastanawiam sie czy to ma prawo sie udac. czy jst sens kontynuowac ten zwiazek. mamy dwojke cudownych dzieci. 8 - letnie i roczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma w sobie w ogole negatywnych uczuc. nie chce sie zemscic, nie chce go ukarac, nie chce by za to zaplacil w jakikolwiek sposob. sama siebie nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozstane sie z nim chyba, chociaz na jakis czas. jesli bedzie nam dane byc razem, to do siebie wrocimy. ale nie jestem pewna tej decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ac791 nie chce odejsc zeby go ukarac. zastanawiam sie czy to ma prawo sie udac. czy jst sens kontynuowac ten zwiazek. skoro go kochasz, skoro zdrada nie zmieniła nic w Twoich uczyciach... tak to może sie udac, tak jest sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×