Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

normalna dziewczyna:)

NORMALNI faceci 30+

Polecane posty

Gość as13fgdfgfh
ja bym nie chciala po rozwodzie, jak dla mnie od razu widac ze cos z nim nie tak. rzadko keidy kobieta jest winna... czesciej facet albo zdardzil, albo zostawil bo sie znudzil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
as13fgdfgfh Znam różne przypadki, kobiety to też niezłe ziółka. Nie można nikogo wrzucać do jednego wora. Mam kilku znajomych po rozwodach i są bardzo fajni:) Nie każdemu się w życiu książkowo układa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HellsKitchen Normalny facet najpierw potrafi zbudować jakąś relację, a nienormalny rzuca się jak zwierz, żeby "zamoczyć". Niestety teraz większość zachowuje się jak zwierzęta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boska Lukrecja Jakoś przeżyjesz :) Ja większość weekendów spędzam sama. Zwłaszcza zimą:) Znajomi na nartach, a jak co najwyżej umiem zjeżdżać z górki na dupie :) Dla mnie lato może trwać cały rok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wobec tego źle zrozumiałam, myślałam, że ty chcesz sobie z mężczyznamii do kina po przyjacielsku hasać, niewinnie i platonicznie.:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boska, zawsze sobie możesz jakiegoś manicura zrobić, tudzież maseczkę:classic_cool: Ja mam taką świetna kolagenową, wyglądam w niej jak przez okno:p i odechciewa mi się nawet odbierać telefon:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam mózg i nim myślę :) chodziło mi o to, że jak (zadbany) 30-latek chce moczyć to nie będzie bawił się w żadne umizgi bo jest w dużo lepszej sytuacji demograficznej, niż jego rówieśniczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na szczescie my dajemy rade i nawet przez chwile nie poczulam ze chodzi mu tylko o seks, normalna dziewczyna:) dalas mi dobry pomysl 🌼 zajme sie wieczorkiem tunin'giem :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne, że można, ale normalny facet umawia się z atrakcyjną dla niego kobietą w celach romantycznych, nie po to, żeby stworzyć relacje kumpelskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
normalna dziewczyna:) to zalezy kto czego od zycia oczekuje,ja tam chce normalnego zwiazku i wtedy seks nie jest najwazniejszy :) najwazniejsze ze mamy wspolne plany,realizujemy je i idziemy w tym samym kierunku,a roznica wieku wogole mi nie przeszkadza,pomimo ze kolezanki marudza po co mi taki facet po 30 :) a ja sie tylko usmiecham bo zycze wszystkim takiego faceta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HellsKitchen Nie wiem jak Ty, ale ja w partnerze szukam przede wszystkim przyjaciela. Nie można pokochać ot tak:) Najpierw trzeba się zaprzyjaźnić, mieć oparcie w drugiej osobie, czerpać siłę i radość. Móc płakać, nie wstydząc się łez...Wszelkie głębsze relacje są właśnie na przyjaźni zbudowane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tego nie powiedziałam - tyle, że z twoich pierwszych postów wywnioskowałam, że chcesz mieć grono 'normalnych' facetów do biegania na kawę i do kina, bez żadnych relacji seksualnych. to może być po prostu trudne do wykonania. /oczywiście, że związek powinien być oparty na przyjaźni. ale powinien się od przyjacielskiej relacji różnić m.in. tym, że się uprawia seks. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze dodam, że jeśli faktycznie jesteś 'atrakcyjna z nutą romantyzmu' + świetną kumpelą, naprawdę nie powinnaś mieć problemu ze znalezieniem fajnego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16:15 [zgłoś do usunięcia] HellsKitchen naturalnie. ale po jakimś czasie powinien pojawić się seks No przecież nie mówię tu o osobach mocno wierzących:) Seks jest bardzo ważny w związku, ale nie najważniejszy. Ja siebie po prostu szanuję i nie dla mnie seks na 1 randce. Żeberka chyba się palą...:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boska Lukrecja papa🌼 HellsKitchen No i pokrótce się zrozumiałyśmy:) A co do "nie powinnaś mieć problemu", to bodajże na 1 stronie pisałam na jakich trafiam. Obawiam się, że świat zwariował, a ja jeszcze w erze kamienia łupanego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×