Gość ndfjfkdf Napisano Styczeń 31, 2012 wiem, że to śmieszne ale zazdrosna jestem o mojego kota woli moją sąsiadkę zawsze jak ona idzie po schodach to mrauczy, otwieram więc drzwi a on idzie do niej no i nie chce wracać (ona ma otwarte drzwi zawsze wtedy) no i byłoby wszystko ok ale on nie chce już w ogóle wracać do domu, zostaje u niej na coraz dłuższy czas :( teraz np. nie ma go od godziny i jeszcze go nie przyniosła troche mi przykro choć wiem, że to zwierze, że ma tam frajde bo ona ma 4 koty i się z nimi bawi, ma rozrywkę (ja mam drugiego kota ale on się nie chce bawić z tym pierwszym) ehh to takie żałosne.. jestem zazdrosna o mojego kota mój mąż się ze mnie śmieje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach