Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna2012

martwie sie o meza

Polecane posty

Gość smutna2012

Jestem stop jestem zestresowana.Moj maz studiuje juz 4 rok a ja sie tylko o niego zamartwiam i boje bo ona malo spi (po 4 godz)ma duzo nauki i zarywa przez to tez noce.Uczy sie od 9 do 15 do pracy na 16.30 ma i zostaje do 1 w nocy(pracuje w fabryce stali,ja pracuje od 16 do 24 malo sie widujemy,rano uczeszczam na zajecia z jezyka angielskiego)przychodzi do domu idzie do ksiazek idzie spac pozno bo a wstaje o 7 rano!nie wiem dlaczego tak straszne sie o niego boje,to odbija sie na moim zdrowiu mam depresje,placze kiedy jestem sama w domu...co ja mam zrobic?jestesmy zagranica sami 9 rok bedzie..nie mam tutaj nikogo oprocz meza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nokiahfyuol78
a skad jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze wkradla sie depresja? Strach moze wzwolic uczucia niepokoju , placzu i leku :-( Moze powinnas znalezc sobie , jakas fajna kolezanke na pogaduchy, troche wzielaby od Ciebie tych trosk . Taka przyjaciolka to , jak terapeutka :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studiuje??
TO ILE MA LAT? I CO STUDIUJE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna2012
mozliwe.od dziecka choruje na nerwice;(nie mam zadnych kolezanek;( mam pyt:co Wy byscie na moim miejscu zrobily?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze poszukalabym dobrego psychiatre. Sa doskonale leki i po miesiacu poczulabys sie lepiej. Znalazlabym sobie kolezanke na necie. To jest doskonale rozwiazanie.Ja tak zrobilam i mam kilka kolezanek. Pisze sobie z nimi maile, pisze na Skype i to mi wystarcza za babskie pogaduchy. A studia meza nie beda trwac wiecznie , jest szansa ze bedzie mial wiecej wolnego czasu , ktory wspolnie zagospodarujecie. Mysl pozytywnie dziewczyno.Tego tez trzeba sie nauczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taaak to jaaa
Widać, że bardzo go kochasz, ale nie możesz się tak zamartwiać :) Spójrz on już jest na 4 roku czyli już niedługo koniec. Znajdzie dobrą pracę, ty nie będziesz musiała już pracować i będzie pięknie tlyko cierpliwości :) a co studiuje mąż jeśli wolno spytać?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna2012
Wystarczy ze masz nie odpisze na smsa,nie odbierze tel. a ja juz dostaje paniki i cala sie trzese ze moglo cos sie stac;((wtedy chce rzucic wszystko i jechac sprawdzic czy z nim wszystko jest ok?jak tak moge zyc?od zawsze tak mam tylko ostatnio tak jakby moje objawy sie mocno nasilily;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×