Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

InMyMindOnlyYou

Prawdziwa miłość istnieje...:):D

Polecane posty

Większość twierdzi, że prawdziwej miłości nie ma, że są tylko kłótnie zdrady i nie porozumienia...:) a to nie prawda, w niektórych przypadkach na pewno. Ale zdażają się i związki udane;) ja swoj za taki uważam:) jestem z chlopakiem, ponad dwa lata, kocham go tak bardzo, ze zrobilabym dla niego wszystko wiem ze on tez:) spedzamy ze soba kazda mozliwa chwile, w kazdej kwestii sie dogadujemy bez zbednych nieporozumien;) co wiecej przez ten caly czas ANI razy sie nie klocilismy...:) wiem, ze kiedys to nastapi bo to jak w kazdym zwiazku, ale jak na razie jest idealnie:):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wera19
mam 19 lat i od 3 lat jestem z tym samym chlopakiem i denerwuja mnie ludzie, ktorzy mi gadaja ze moja milosc nie przetrwa,bo jestem za mloda, bo w tym wieku nie umie sie kochac ... wiem co czujesz :) nie przejmuj sie ! Zyj chwila ze swoim chlopakiem, zycze wam jak najlepiej, pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o dzieki dzieki:) i nawzajem:) tez ma 19 lat:( i wlasnie mnie wkurza to gadanie ludzi;p bo za mlodzi, jeszcze nie wiedza co czuja, ze to na pewno nie milosc...;) no sory:D ale chyba my wiemy to najlepiej:D i dlatego twierdze ze prawdziwa milosc istnieje:D i wiem ze wielu z pewnoscia jej doswiadczylo lub doswiadczy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drgherh
do dzis myslalam ze rpawdziwa milosc istnieje ale sie grubo pomylilam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiesz drgherh to ze z jednym nie wyszlo nie znaczy ze milosci nie ma:) trzeba trafic na tego odpoiwedniego;] ktory jest nam pisany...>:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zbyszek z zawodówki
twoja stopka swiadczy o tym jak bardzo jestes dojrzala :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgfuh
nie znacie dzieci jeszcze zycia. Przyjda realia zycia codziennego. Praca kasa i nie bedzie tak kolorowo. teraz zyjecie bez stresow, pracowac nie musicie, nie meiskacie sami wiec nie pierrdolcie ze wiecie co to zycie i milosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tu cie zdwiwie, bo nie mam 15 lat ze pracowac nie musze bo mamusia mi na wszystko da, jestes w bledzie, bo ja zarowno jak i on, pracujemy kazde z nas studiuje co prawda zaocznie, ale zadne z nas nie bierze od rodzicow. sami w tygodniu zarabiamy na to, aby bylo na nasz potrzeby! a sugerujesz ze jak sie juz jest malzenstwem i mieszka razem milosc zanika, nie prawda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zbyszek z zawodówki
w swoich postach wstawiaj jeszcze wiecej emotek pani dojrzala :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszek z zawodówki... hmmm... a co ci moje emoty przeszkadzaja... co myslisz ze jak ma sie te nascie lat za kilka 20 to sie jest tak dziecinnym i niedojrzalym ze nic o zyciu sie nie wie, moze ty taki byles, a nie znaczy ze kazdy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgfuh
i tak jesteście dziecmi,razem nie mieszkacie, gowno wiecie, milosc zniknie wraz z problemami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emotikona :)
Co złego w emotkach? Sama ich dużo wstawiam, a wydawało mi się, że jestem dojrzała ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zbyszek z zawodówki
no na pewno duzo wieszo zyciu majac 19 lat :D jestes dziecinna i masz podejscie gimnazjalistki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyle tylko ze mieszkalismy razem caly rok:) i raczej wiekszych problemow nie bylo. odpowiedni podzial obowiazkow i tyle... i co tu za powody do klotni, nie ebde zgredem i nie bede patrzec na jego pieniadze az dostanie wyplate, poki nie ma dzieci moge tak samo jak i on pracowac i zarabiac... bo zazwyczaj o kase sa klotnie... no a chyba nie mamy po 5 lat ze nie bedziemy umieli sie dogadac z tym jak sie sprzata i gotuje... no bo to choreeeee....tyle czasu bylam z nim pod jednym dachem i nie uprzykszalismy sobie zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ccccbbbnnnn
Ja poznałam narzeczonego jak miałam 16 lat, dziś mam 23 lata, jesteśmy ze sobą 7 lat i mieszkamy razem od lat dwóch. W Nas też nikt nie wierzył. ;) Ślub planujemy w przyszłym roku, a dziecko za około dwa lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Ja z moim kłóciłam się chyba z 17497497494284 razy i zrywaliśmy ze sobą chyba z 4, a i tak wierzę w prawdziwą miłość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek z zawodowki, dalczego mam podejscie gimnazjalistki, bo co bo iwerze ze prawdziwa milosc istnieje... nie mowie ze wiem co to zycie bo wiadomo nie mam takiego doswiadczenia jak ktos kto zyje jeszcze raz tyle co jaaa... co nie znaczy ze nie wiem na czym ono polega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ccccbbbnnnn to powodzenia:D hgfuh i glupoty gadasz, bo moi rodzice np. sa ponad 20 lat po slubie, a sa takim malzenstwem ze u nich klotnia to jest jakis cud...doslownie, i widac ze sie kochaja, bo watpie zeby bez milosci siedzieli przy sobie 20 lat no bez jaj zastanow sie co ty gadasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
No i dobrze. Lepiej jest wierzyć w coś/kogoś niż nie wierzyć w nic/nikogo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjgjuiit
wkurza mnie takie gadanie że realia życia codziennego niszczą milosc..w takim razie to nie byla milosc i co to za bezsensowne realia :O praca ma sens tylko wtedy wlasnie gdy jest dla kogo pracowac i ma sie po co to robic bo ma sie dla kogo żyć ona nie moze niszczyc milosci bo nie jest pierwsza i nie jest sensem zycia za to zycie pracujac ale bez milosci jest bez sensu! po co pracowac,po co zyc jak jest dla kogo to kazda prozaiczna czynnosc zdaje sie miec sens gdy zas obowiazki przeslaniaja i niszcza wszystko inne i one nie sa do niczego potrzebne..chyba ze komus nie przeszkadza pustka albo jest materialistą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafsga
tak jak nie ma idealnego człowieka tak też nie ma idealnej "prawdziwej" miłości. Ale prawie idealna może się zdarzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjgjuiit
"no na pewno duzo wieszo zyciu majac 19 lat jestes dziecinna i masz podejscie gimnazjalistki" to widac takie jest lepsze niz to "dorosle i dojrzale" jesli doroslosc ma polegac na byciu zgorzknialym,przekonanym tylko o brutalnosci zycia i o tym ze nie ma milosci..to ja podziekuje za doroslosc. to jaki sens ma to zasrane zycie? ja myslalam ze to milosc nadaje ten sens..popatrzcie sami..ona jest szczesliwa! a wy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewka marchewkaaa
mala czarnulka, a nadal jestescie razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleee
ja z moim jestem 5 lat, mieszkamy ze soba 2 lata, jesteśmy rok po slubie i kochamy się równie mocno jak na początku :) pokłóciliśmy się tylko raz i nigdy więcej :) problemów było mnóstwo i nadal są ale to nie znaczy że uczucie zanika! Jeżeli problemy rozwiązuje się we dwoje, to zbliża ludzi a nie dzieli!! W związku trzeba być również najwspanialszym przyjacielem a wtedy się układa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie nasto
teraz ci sie tak wydaje zobaczymy co powiesz w gdy bedziesz miec 40 lat i wokól siebie mnóstwo młodych pieknych jedrnych 19 latek , TWOJ pewnie tez je zauwazy ;) zreszta o czym my mówimy masz 19 lat i jestes z nim 2 lata ;) zobaczymy gdy bedziesz miec 50 lat i 33 letni staz z tym samym facetem wtedy bedziesz mogla powiedziec ze milosc istnieje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleee
już nie nasto - rozumiemy że twój mąż ma takie a nie inne zachcianki, ale daj spokój nie wyżywaj się na nas, no chyba że aż tak bardzo ci to humor poprawia. To według ciebie chyba najlepiej od razu się rozstać i zostać starą panna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×